poniedziałek, 10 maja 2021

Peewit

Znowu jestem. Musiałam spauzować, bo poczułam się zmęczona. Wszystkim po trochu: sytuacją, pandemią, pogodą, pracą a nawet lalkowaniem. Choć kocham Barbie czułam znużenie ich...powtarzalnością.  Chciałam spróbować czegoś nowego. Czegoś, co by mnie zaskoczyło, zadziwiło i zaintrygowało! Czegoś, co dałoby nowe siły i energię! 

 

Od dawna podziwiałam Wasze lalki bjd. Godzinami błądziłam w sieci i oglądałam zdjęcia. Zawsze jednak z tyłu głowy tliła się myśl, że to zbytek i choć ciągnęło mnie do tych pięknych lalek, stan portfela stanowczo sprowadzał mnie na ziemię. 

Aż do Świąt Wielkanocnych, przed którymi podarowałam sobie lalkę. Jestem nią zachwycona i ciągle na nią patrzę i ją podziwiam! 

To przepiękna panna o imieniu Peewit. Jest wspaniała! Zdecydowałam, że makijaż, blushing, perukę spróbuję wykonać samodzielnie. 

Poza tym chciałam sprawdzić, czy się w ogóle polubimy i czy bjd to jest właśnie to!

 

 

 

 

niedziela, 21 marca 2021

Wybacz, kolego...

Raczej nie miewam niezaplanowanych lalkowych zakupów, bo też i okazji ostatnio jakoś mniej... Tymczasem, w jednym z miejskich sklepów przemysłowo-zabawkowych znalazłam...faceta. Gość, na pierwszy rzut oka, spodobał mi się średnio, natomiast jego kurtka...i owszem 😃 

Namyślałam się może z 3 minuty, co u mnie jest rzadkością, bo zazwyczaj zawsze dogłębnie analizuję za i przeciw. Po prostu kupiłam chłopa z powodu jego...ubrań! 

Nie powiem, spojrzałam mu głęboko w oczy, bo nie znoszę kiedy lalka jest krzywo nadrukowana. Jednak patrzył na mnie wyjątkowo prosto intensywnym błękitem swoich tęczówek i nawet mnie tym chwilowo ujął... 

Co mnie zaintrygowało w tym sztywnym chłopaku? Otóż jego kurtka i buty! Niby nic wyjątkowego, ale pikowana, czarna kurteczka z kapturem wydała mi się bardzo "ludzka" i fajnie uszyta. 

Choćbym się mocno starała i wytężała swój talent, to takiej bym nie uszyła. 

poniedziałek, 15 marca 2021

Kiedy patrzę na ten komplecik...

zawsze się uśmiecham :-) 

Nie sposób inaczej. Jest nagrodą, którą udało mi się wygrać w Zabawie Rocznicowej, urządzonej przez Marzenkę na Blogu "dłubaniny lalkowe"

To wspaniałe miejsce w necie, gdzie niezmiernie miła i kreatywna Autorka przedstawia zdjęcia zgromadzonych lalek, tworząc zarazem ciekawe historyjki, rewelacyjnie okraszając je trafnym i wymyślnym komentarzem. Poza tym szyje ubranka, tworzy fantastyczne meble i wnętrza dla lalek oraz inne gadżety i dodatki. Zawsze zaglądam tam z radością :-)

Miałam wiele szczęścia, bo ta wspaniała nagroda, w postaci sukieneczki i bucików, trafiła właśnie do mnie. No nie...właściwie dla moich Paolek, bo to one będą teraz przymierzać i się stroić :)))

 

 

 

poniedziałek, 8 marca 2021

Lalka to kobieta


Drogie Panie, 

bądźcie szczęśliwe, zdrowe i pełne życzliwości dla tych, którzy na to zasługują. 
Bądźcie silne, rozsądne i mądre.

W miłości kierujcie się sercem i umysłem. 

Przynajmniej próbujcie.


Tego Wam życzę,
olla123

 


Czy macie tak samo, że najczęściej pokazujecie na blogu ostatnio zakupione lalki? Kiedy zastanawiam się, którą pannę zaprosić do sesji foto wybór pada na te "najmłodsze". W sumie nic w tym chyba dziwnego... 



czwartek, 4 marca 2021

🌼🌼Wiosna za progiem 🌼🌼

        Dziś post o dziewczynach z ciałkiem "plus size mtm", które zbyt rzadko pojawiają się na blogu...😁. Zresztą, na niedobór sesji i publikacji narzekają u mnie wszystkie panny i chłopaki, to oczywiste! 

Postanowiłam więc je przypomnieć, podobnie jak swetry, które zalegają u nich w szafach. 

Truskaweczka-blondyneczka z końskim ogonem jest w pełni oryginalną panną. Kupiłam ją jako drugą taką samą, bo ma wyjątkowo długie włosy, śliczne, ciemnobrązowe oczy i równy makijaż. Aż się zdziwiłam! 

Śliczniutka brunetka jest hybrydką. Jej ciałko zamieniłam na curvy mtm. Wprawdzie przez pewien czas hasała u mnie na smukłym mtm, ale jej dość szeroka twarz lepiej nadawała się właśnie na takie, ciałko curvy. 

piątek, 19 lutego 2021

---B.E.S.T.---

Udało mi się skończyć komplet dla platynowej ślicznotki, co bardzo poprawiło mi humor. 

Spodobała mi się w tym zestawie i mam nadzieję, że Wam też przypadnie do gustu.

Opis i zdjęcia poniżej.


Zapraszam 😊




niedziela, 14 lutego 2021

Kumusta ka!

Dwanaście dni minęło od opublikowania poprzedniego posta. Mało to i jednocześnie dużo. Pamiętam, jak na początku blogowania post gonił post, chociaż było mniej lalek, mniej ubranek, mniej gadżetów... Teraz tyle "dobra" lalkowego a czasami post powstaje jak z kamienia...
Tytułowe "Kumusta ka" znaczy "Witam" w języku Tagalog, używanym na Filipinach.

Bo modelką dzisiejszego wpisu jest  właśnie piękność z Filipin. To Barbie z serii Dolls of the World. Kupiłam ją w lecie ubiegłego roku, jako przecenioną ofertę "Dracika". Czekała na swój wielki dzień, kiedy pokaże się Wam w całej swej krasie. 

Oto nadszedł :)))

wtorek, 2 lutego 2021

Wiem o tym...

że częste pokazywanie tej samej modelki na blogu nie jest zbyt atrakcyjne i ciekawe, ale miałam na to przeogromną ochotę 😄. 

Panna z grubym, szałowym warkoczem wieńczy u mnie ostatnio triumfy, pewnie dlatego, że to najnowsza zdobycz 😁😊.

Wiem też, że strój, w który ubrałam Barbie KH nie jest pierwszej młodości, ale co tam! Najważniejsze, że dziewczynie pasuje (bo pasuje, prawda?). 




piątek, 29 stycznia 2021

Powiew lata... ♪♪♪

Na przekór styczniowej aurze i białemu puchowi za oknem dzisiaj dwie egzotyczne dziewczyny. 

Śliczne panny w promieniach słońca, które niedawno z dużą determinacją przedzierało się przez chmury. (Słońce się przedzierało, nie panny😋).

Nadal uważam, że twarze tych dziewczyn udały się producentowi. 

Mowa o BMR-kach, których początkowo wcale nie planowałam przygarnąć.  Ale jak to często bywa, zmieniłam zdanie, gdy zobaczyłam je "na żywo".

Oto one...

niedziela, 24 stycznia 2021

Gdzie mieszkają jednorożce

Carneval Blonde to panna, która zawsze poprawia mi humor swoją uśmiechniętą buzią. Wczoraj zmieniałam kilku pannom ubrania i zaryzykowałam dokompletować strój tej dziewuszki czerwonym kapelusikiem BMRki oraz "eko-kożuszkiem z barana". Jak wiadomo ani to eko, ani kożuszek a tym bardziej z barana! Ale co tam, od czego wyobraźnia 😄

Dziewczyna przypominała z wyglądu pastuszka (nie wiem, czemu tak skojarzyłam) i postanowiłam "wysłać" ją na...wyprawę poszukiwawczą. Oczywiście w domu, bo na dworze padał śnieg i nie chciało mi się wychodzić 🥰😋

Dziewczynę ucieszył ten pomysł oraz wizja spędzenia kilku godzin na planie zdjęciowym. Towarzyszyła jej sunia Dakota i klacz Dafne.

niedziela, 17 stycznia 2021

P jak prezent :)))

Strasznie lubię sama wybierać dla siebie prezenty bo wiem, że zawsze będą trafione. Tak mam już od dzieciństwa. Niespodzianka niespodzianką, ale jak kupię sobie to o czym marzę, to wtedy dopiero jest pełnia szczęścia :)))

Mijający tydzień dołożył znowu jeden rok do mojego życia. Urodziny minęły miło i przyjemnie wśród serdecznych życzeń, kwiatów i upominków. 

Choć postanowiłam niedawno (a było to przy zakupie dwóch BMRek, które opisałam poprzednio), że odpuszczę sobie prezent urodzinowy w postaci lalki, to teraz okropnie mnie kusiło, aby nabyć jeszcze jedną... Właśnie tą!

niedziela, 10 stycznia 2021

Styczniowa aura

Witajcie :-)


Śniegu nie ma zbyt wiele, ale dziś w nocy przymroziło do -5 st. C.        
O świcie wstał mroźny, ale słoneczny dzionek :)))

Szybko odziałam pannę inżynier w grube swetry i kozaki i ruszyliśmy w teren.


Towarzyszył nam pies Baster, który uwielbia takie spacery.  


 
 

wtorek, 5 stycznia 2021

Urocza Latynoska 😄

Bardzo lubię fotografować każdą nową lalkę 😊. Prócz samego prezentowania postaci czerpię radość z odkrywania jej urody i poznawania niezwykłych możliwości pozowania. Widzę, kiedy wygląda na zadowoloną, co sprawia jej przyjemność a czego nie lubi. Podziwiam jej wdzięk i elegancję przy zakładaniu różnych, opatrzonych już czasem starszych ubranek, w których ona akurat wygląda świetnie, czasem wręcz zjawiskowo.    

Dziewczyna, którą przedstawiam, stanęła w kolejce na wishliście zaraz po Kenie z długimi włosami i krętowłosej blond Barbioszce z serii BMR 1959.  Z obojga byłam bardzo zadowolona, więc i zakup kolejnej dziewczyny kusił mnie ogromnie!