Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sporty Fashionistas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sporty Fashionistas. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 maja 2017

Iluzja lalkowego świata

          Jestem raczej realistką, mocno stąpającą po ziemi, jednak wcale nieobce mi są fascynujące elementy ułudy i mirażu, które czasami przemycam na moich zdjęciach.

Zdaję sobie sprawę, że sesja foto przeważnie wymaga poświęceń, nie tylko ze strony fotografa, ale przede wszystkim - modeli. Nierzadko zdarzało mi się tylko dla potrzeb sesji spreparować kostium "na jeden raz", zszyty na modelce i pospinany szpilkami "na słowo honoru". Czegóż się nie robi, aby fotografia była ciekawa, dobrze wykonana i miła dla oka.
Tak samo jest i tym razem.









wtorek, 22 marca 2016

Kaczki i ryby

          Przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach, brak słońca, deszcze, mgły i chłód a tym samym brak odpowiednich warunków do spacerowania, zaowocowało ogromną tęsknotą za przyrodą !
Wolny dzień postanowiliśmy wykorzystać do wyjazdu nad, znany już z wcześniejszych postów, sztuczny zbiornik "Ton".
Zabrałam z sobą Sporty, którą to bardzo ucieszyło i śmiała się do nas cały czas!
Dość szybko znaleźliśmy się na miejscu.
Wejście pod wiaduktem...



poniedziałek, 9 listopada 2015

Jak siostry!

          Mimo całego szacunku dla osób, które tworzyły historię (czytaj: fabułę)  rodziny Barbary Millicent Roberts, to zdecydowanie bardziej Sporty nadaje się na siostrę Skipper. Są bardzo podobne, mają takie same, proste włosy, są szatynkami. To spostrzeżenie nasunęło mi temat tego posta. Stąd udział obu bohaterek i podobne stroje :)))



sobota, 10 października 2015

Jesień u drzwi...

          Pięć stopni Celsjusza za oknem, dzisiejszego ranka, zobligowało mnie do tego posta a właściwie do jego tematu. Letnie sukienki idą w kąt, okres karnawału daleko przed nami, więc i balowe suknie byłyby nie na miejscu. Chłód, który zawładnął przyrodą zdecydowanie kieruje mnie w stronę cieplejszych ubrań.
A że niedawno, siadając do szycia spodni, po kilku godzinach jedna z lalek ubrana była w nową kurtkę i czapkę (mówiłam przecież, że nigdy nie wiem, co mi wyjdzie z szycia...) dzisiaj pokażę efekty.
Zdjęcia nie są zbyt ostre, sesja pozbawiona naturalnego światła... mrok panoszy się już coraz wcześniej...



sobota, 28 marca 2015

Rozbrajający optymizm Sporty!

          Jest jedna lalka, której twarz zawsze budzi u mnie dobry nastrój. To Sporty Fashionistas. Bardzo ją lubię, choć przyznam, że dawno temu, na jakiś czas pozbawiłam ją jej artykułowanego ciałka, wkładając samotną głowę do pudełka. Kiedy jednak tylko nadarzyła się okazja oddałam jej właściwe body, co prócz niej, jeszcze samą  mnie bardzo uradowało! Odtąd postanowiłam, że choćby nie wiem co się działo, ona jest nietykalna! Za swój optymizm, radość lalkowego życia i pozytywne oddziaływanie na współlokatorki :)))

Dziś, aby zrównoważyć smutnawy post z wczorajszego dnia, trochę kolorów, uśmiechu i zadowolenia!


sobota, 6 grudnia 2014

Pomocnicy Świętego Mikołaja!

          Życzę Wam Wszystkim dużo prezentów, które na wskroś ucieszą! Życzę szczęścia, powodzenia i radości!
Jeśli Mikołajowi jakoś nieśpieszno, zróbcie sobie same prezent...najlepiej jakieś lalki : prześliczne, wyśnione, wyczekane, wycackane i wyelegantowane!

Moje panny i ja jesteśmy dziś przeszczęśliwe, bo dostałyśmy podarunek mikołajkowo - świąteczny, którego wcale się nie spodziewałyśmy! Mikołaj, pod postacią Ewy z "Porcelanowych Lal" (a może odwrotnie) zrobił nam cudny prezent!
Ubranka w prześlicznych odcieniach czerwieni pokazane są na zdjęciu poniżej.


Mimo najlepszych chęci, musiałam przerwać sesję, ze względu na fatalne światło a raczej jego brak!
Ubranka zasługują na odrębny pokaz, na który zaproszę niebawem. Są prześliczne i jest ich całe mnóstwo (nawet wszystkich nie ma na zdjęciu!) a Ewa, po raz kolejny, umocniła się na pozycji Mistrza Krawieckiego!
Bardzo, bardzo Ci, Ewo -dziękujemy!
Ubrankami jestem zachwycona! Prócz nich są jeszcze inne rzeczy...ale o tym wkrótce!

 Pozdrawiam mikołajkowo!





czwartek, 27 listopada 2014

Sofa od Moniki

          Świąteczny czas otrzymywania prezentów jeszcze się nie zaczął a ja i moje panny znów otrzymałyśmy piękny "podarunek wymiankowy" - tym razem od Moniki z Bloga "Planeta Parczun".
Jest nim prześliczna kanapa. (mam już dwie! hura! pierwszą sofę - również cudowną - dostałam od Ewy z "Porcelanowych Lal")
Kanapa posiada obicie z tłoczonego materiału, koloru niebiesko-szarawego. Jest bardzo dokładnie wykonana, prezentuje się znakomicie!
Zresztą zobaczcie sami:



sobota, 15 listopada 2014

W jak warkocz (Alfabet Lalkowy 2014)

          Mimo, iż warkocze są niezwykle urocze i twarzowe - nie zaplatam ich zbyt często moim lalkom. Prócz tego, że nie umiem zrobić tych skomplikowanych, cudownych fryzur, jakie widuję w internecie, nie lubię też, gdy moje dziewczyny mają "pokręcone" włoski po ich rozpleceniu.
Dla dzisiejszego wyzwania fotograficznego zrobiłam jednak maleńki wyjątek. Zaplotłam 6 cieniutkich warkoczyków moim trzem pannom i zrobiłam im zdjęcia...



niedziela, 12 października 2014

Sporty w sukience z falbankami

          Choć rankiem niebo było lekko zachmurzone, później pięknie się wypogodziło...
Jeszcze przed pracą, chcąc zaczerpnąć świeżego powietrza i nacieszyć wzrok kolorami liści, zrobiłam Sporty kilka zdjęć w plenerze...


niedziela, 17 sierpnia 2014

Kto ma tyle wdzięku, co ja?

         Suknia, przeszyta ze ślicznego gorsetu w rozmiarze XS,  od razu dostała się w ręce dwóch modelek: Glam II i Sporty. Same zaproponowały aby wybrać, która z nich ma więcej wdzięku...
Spełnicie ich prośbę?

Glam II



niedziela, 27 lipca 2014

Czerwona kurteczka i buty - marzenie!

          Niezwykle rzadko kupuję ubranka dla moich dziewczyn. Właściwie (o ile dobrze pamiętam) zdarzyło się to jeden, jedyny raz. Był to płaszcz zimowy w kolorze zielonym, z czapą i wykończeniami z mocno włochatej włóczki.
Teraz zauroczyła mnie krótka kurteczka w intensywnej czerwieni, która była nierozłącznym elementem zestawu Simba z królującą pośrodku Steffi.
Przechodząc jednak ostatnio w supermarkecie zauważyłam ten komplet w obniżonej cenie!
Nie mogłam się temu oprzeć i pół godziny później trzymałam w ręku czerwoną kurteczkę i cudne, czerwone butki! Na dodatek rozdziałam blondyneczkę z obcisłych, dwukolorowych spodni, które od razu założyłam mojej Sporty. Glam zauważyła nowe ciuchy i nie dała się zwieść...musiałam podzielić je zdobyczą!




niedziela, 13 lipca 2014

N jak namiot (Alfabet Lalkowy 2014) czyli moje dziewczyny biwakują.

          Dzisiaj krótko i na temat. Namiot okazał się raczej wigwamem i jest mocną prowizorką ale, jak wiadomo, prowizorki trzymają się najdłużej!

Barbie Dreamhouse, Nikki II, Sporty i Summer zostały wybrane do sesji pt." Namiot".
Niestety, nie w plenerze (z powodu totalnego lenistwa fotografa...) tylko w domu, z użyciem podręcznych materiałów.

Oto, co z tego wyszło:

!

Miłego, kolejnego, lipcowego tygodnia życzą "biwakowe" dziewczyny
oraz





sobota, 8 lutego 2014

Sukienka obsypana kwiatami...

          Dziś pokażę "słodką" sukieneczkę a właściwie komplecik (bluzeczka i spódniczka) wykonaną, a jakże, z kordonka w kolorze czerwonym.
Odwiedziwszy ostatnio pasmanterię spodobała mi się ozdoba w postaci srebrnych drobnych kwiatuszków.
Kupiłam, nie mając jeszcze żadnego planu. W szyciu nie czuję się zbyt pewnie, sięgnęłam po szydełko i tak powstało ubranko, które zaprezentuje Sporty ( wreszcie na ciałku artykułowanym) oraz Gwiazda Filmowa, również na ciałku "ruchomym". Druga z modelek założyła pasujące kolczyki...


czwartek, 16 stycznia 2014

Princessa część 2

          Ten post jest kontynuacją poprzedniego, w którym pokazałam Princessę. Tak jak zamierzałam, ciałko oddałam mojej Sporty, która od dawna na nie czekała.
Tworzywo, z którego zostało wykonane, pozostawia duuużo do życzenia. To zwykły plastik, na dodatek niestarannie wykonany. Ale skoro powiedziałam A, należy powiedzieć B.
Jedynie co było w porządku to idealny przekrój szyi. Nawet zaczep pasował, choć ruchy głową na boki nie są takie mocne. Ale ogólnie nie jest źle.

Tak się prezentuje Sporty:


sobota, 28 grudnia 2013

Możesz być, kim chcesz ...

          Trafiła mi się ostatnio Barbie Gwiazda Filmowa (y7373). Może się uśmiejecie a może zdziwicie, ale jest to pierwsza moja lalka od Mattela, o tym typie sylwetki. Mam na myśli brak artykulacji. Podeszłam do niej nieufnie, no bo co taka lala może mi zaoferować? Buzia taka trochę zbyt wymalowana (szczególnie jasnoszaroniebieskie oczy z różowym cieniem!), włosy nawet ładne, jasne, miękkie, podatne na układanie, ręce...no cóż, jedna zgięta w łokciu, druga "wyprężona", z odstającą dłonią... Ciałko w porządku ale nogi też takie sztywne, że aż strach!
Prawa lekko ugięta, druga zgina się o milimetry na trzy klik-kliki i to wszystko!
No-myślę sobie - co ja z tobą zrobię? Przypomniałam sobie jednak o mojej biednej Sporty a właściwie o jej główce, która korzystała z artykułowanego ciałka Steffi na zmianę z prawowitą jego właścicielką. Pomyślałam, że zasłużyła sobie, żeby gdzieś "zacumować" i oto ma już Sporty swoje ciałko ( myślę, że jak zdobędę artykułowane - to na pewno jej oddam) Póki co, na razie ma body Gwiazdy Filmowej a to też jest coś!





sobota, 7 grudnia 2013

Subtelna dorosłość...

          Zdjęcia, które dzisiaj pokażę zrobiłam w lecie. Trochę to odważniejsza sesja, choć ja osobiście nie widzę w tym nic zdrożnego. Uważam, że fotki są delikatne i nie emanują niczym szokującym.


Sesja letnia, zrobiona przy pięknej, słonecznej pogodzie ,niestety bez udziału obu Nikki. Glam II jest na nich jeszcze na ciałku Steffi (niezbyt udane połączenie i dlatego w barwach czarno-białych). 
Zdjęcia Nikki II, które załączyłam, wykonane zostały znacznie później, w związku z jej zakupem i brakiem artykulacji pod biustem. Chciałam zobaczyć, jak pozuje.

Zapraszam więc na gorącą, letnią sesję w ten ponury,zimowy dzień .



Glam Fashionistas

 


Jeśli ktoś nie ma ochoty na tego typu zdjęcia - niech pominie ten post.

piątek, 27 września 2013

Artykulacja, artykulacja...

          Artykulacja lalek to wspaniała rzecz! Fashionistas są tego przykładem. Nie będę się wypowiadać o innych lalkach, bo takich nie posiadam. Moje Barbie na razie w zupełności mi wystarczają, bo mają wielki potencjał. Ich pozycje a szczególnie takie detale jak ułożenie dłoni, przechylenie głowy itp. powodują, że mogą wyrażać niezwykłe emocje. Czasem są subtelne, wytworne, czasem zadziorne, innym razem kokieteryjne a nawet seksowne.
Niezliczone możliwości, ograniczone tylko naszą wyobraźnią...


               -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-


                                          Wdzięk, czar, urok...

"Bosonoga dziewczyna"
Platynowa dama
Powab koronek
Grzeczna panna czy kokietka?


Zwyczajna dziewczyna z wiatrem we włosach...
Szyk i elegancja




Grzeczna uczennica


Duma i dostojność




            -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-                                        

Ale czy naprawdę są takie grzeczne?



Jestem piękna

Nie jestem pewna, czy będę czekać...





O czym myślisz?
Wygodnie mi


Jest świetnie!
Długo tak będziemy stały?




















































        -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-




Pewne siebie kobiety sukcesu, świadome swej urody i wartości!


Cześć, to ja, Glam
Jestem tego warta!


Jak dobrze być Fashionistas!
Wiemy, co jesteśmy warte!



        -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-        

 Drapieżne i seksowne...




Podobam Ci się?
Nie znasz mnie wcale...



Ten uśmiech i ubiór mówią wszystko...

Jestem i czekam
Nie bądźmy pruderyjni

       -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-



 Czyżby w bajkowym świecie lalek też chodziło wyłącznie o kasę?!


To tylko tak dla żartu...ha ha

          -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-