piątek, 1 maja 2026

Brooklyn w moherowym stroju

Lubię ubierać kolejne lalki w wykonany przez siebie strój. Uważam, że każda z nich wygląda zupełnie inaczej. 

Decyduje nie tylko ich uroda, ale też styl względnie założenie czegoś inaczej albo niekompletnie. 

Tak jest i tym razem. Modelka, to prześliczna Brooklyn, której zakup był kiedyś podjęty natychmiastowo, co u mnie często się nie zdarza ;-)

Brooklyn założyła strój, który możecie obejrzeć na Kit, w poprzednim poście. 

"Warkoczykowa" panna zrezygnowała z pokazania się w chuście, natomiast odważyła się pokazać w samej białej halce z rękawkami, która "robi" tu za bieliznę. 

 

 

Na niektórych zdjęciach prezentuje ubranko bez gorsetu i - myślę - że wygląda w nim znakomicie. Sesji towarzyszyło słoneczko i pięknie pozłacało scenografię. Obawiałam się, że mój aparat będzie na takim słonku wariował, ale nawet nie było tak źle i w sumie zdjęcia się udały :)))