wtorek, 2 czerwca 2026

Dolls Meet 2026 - mój upominek na loterię - część 1

Dziś napiszę o Spotkaniu Lalkowym, które odbędzie się w Gdańsku w terminie od 9 do 11 października 2026r. 

To międzynarodowa Impreza i Super Wydarzenie, w którym bierze udział mnóstwo Kolekcjonerów i Pasjonatów Lalek.  

Przewidziane są warsztaty, prelekcje, kolacja z loterią, fotograficzny spacer ulicami Starego Miasta Gdańska, wyzwania fotograficzne i Mini Market.

Organizacja tej Imprezy to zasługa @bella_belladoll, ale również wielu innych Osób, o których możecie przeczytać tutaj: @dollsmeet

Poprzednio, chcąc choć zdalnie brać udział, wysłałam na Loterię dwa upominki, w postaci ubranek dla lalek, wykonanych na szydełku. 

W tym roku przygotowałam coś specjalnego i mam nadzieję, że się spodoba Uczestnikom DollsMeet.

Otóż szykuję się do wysłania  3 kompletów ubranek dla lalek, o czym napiszę Wam sukcesywnie ;-)

sobota, 16 maja 2026

Claudette na Zamku w Grodźcu Śląskim

Miejsce przepiękne. Spokojne i dystyngowane. 

Dziwię się sama sobie, że nie byłam tam wcześniej. Przecież to niedaleko a droga przyjemna, zwłaszcza w niedzielę.

Uwielbiam być tam, gdzie historia styka się z teraźniejszością. Kiedy, na dodatek, są to tak spokojne i stosunkowo nieodkryte jeszcze plenery. 

Zamek jest pięknie odrestaurowany i prezentuje się bardzo okazale. W odnowionych przestrzeniach zamkowych powstało ogólnodostępne muzeum, niestety ze względu na wczesną porę nie mogliśmy wejść do środka. Odkładamy to sobie na późniejszy termin, ale na pewno tam zajrzymy. 

Zostawiam Was z piękną Claudette, która dała się zaprosić na wyjazd i zaszczyciła nas swoim towarzystwem. 

 

sobota, 9 maja 2026

Elle w słonecznym zestawie wakacyjnym

Cześć, Kochani. Dziś krótko i zwięźle. Zorientowałam się, że zalegam z publikacją dawno już wykonanego kompletu, dlatego nadrabiam zaległości.

 

Pozwólcie, że ograniczę się jedynie do opisu.

Ubranko koronkowe dla lalki w skali 1/6, 12", 30cm body curvy. 

Komplet wykonany na szydełku z kordonka o grubości 50 oraz 80. Kolor: beżowy, żółty, pomarańczowy. 

Składa się z bluzeczki oraz szortów.


Bluzeczka zapinana na plecach na 3 żółte, plastikowe guziczki, niewielki dekolt, krótki rękaw.
Szorty (krótkie spodnie) wykonane na szydełku, zapinane z tyłu na 1 guziczek plastikowy.



piątek, 8 maja 2026

Fryzura Mermaid

Dziś trochę ponarzekam. W sumie wolno mi, czemu nie? Przez całe 14 lat, odkąd kolekcjonuję lalki, moje odczucia balansowały od zachwytu nad nimi do... lekkiego niezadowolenia z ich jakości. 

Zazwyczaj chodziło o okropny klej w głowach lalek, lekki zez czy odłamane kawałki z uda u dwóch panien Fashionistas. 

Nosiłam się kiedyś z zamiarem opublikowania o tym posta, ale jakoś do tego nie doszło...bo z  wiekiem stałam się bardziej cierpliwa i tolerancyjna.

Wracając do teraźniejszości...sprawa dotyczy lalki Mermaid.

Pochodzi z zestawu Barbie You Create Barbie Basics zestaw neutralny Kit 001 JJX35. Przypomnę, że komplet zawiera 3 głowy, jedno ciało i zestawy ubrań, butów i biżuterii. Kupiłam go, bo zaintrygowały mnie twarze, których nie miałam w swojej kolekcji.

czwartek, 7 maja 2026

Dawny matur czar

Rozpoczęły się egzaminy maturalne. 

Dawno nie jestem już w temacie matur, ale postanowiłam, że "uczczę" jakoś ten okres w życiu młodych ludzi. Wszak przeżycia pozostaną na długo...

Nie będę tu prawić o rzeczach oczywistych. 

Mam jednak nadzieję, że młodzież ma już w głowach co nieco i mierzy się z planami na przyszłość. 

Kończący szkołę średnią nawet nie zdają sobie sprawy, jak ważne są decyzje, które teraz podejmą i jaki to będzie miało wpływ na ich dalsze życie.



piątek, 1 maja 2026

Brooklyn w moherowym stroju

Lubię ubierać kolejne lalki w wykonany przez siebie strój. Uważam, że każda z nich wygląda zupełnie inaczej. 

Decyduje nie tylko ich uroda, ale też styl względnie założenie czegoś inaczej albo niekompletnie. 

Tak jest i tym razem. Modelka, to prześliczna Brooklyn, której zakup był kiedyś podjęty natychmiastowo, co u mnie często się nie zdarza ;-)

Brooklyn założyła strój, który możecie obejrzeć na Kit, w poprzednim poście. 

"Warkoczykowa" panna zrezygnowała z pokazania się w chuście, natomiast odważyła się pokazać w samej białej halce z rękawkami, która "robi" tu za bieliznę. 

 

 

Na niektórych zdjęciach prezentuje ubranko bez gorsetu i - myślę - że wygląda w nim znakomicie. Sesji towarzyszyło słoneczko i pięknie pozłacało scenografię. Obawiałam się, że mój aparat będzie na takim słonku wariował, ale nawet nie było tak źle i w sumie zdjęcia się udały :)))

środa, 29 kwietnia 2026

Strój inspirowany folklorem

Tym razem przedstawiam strój o zabarwieniu regionalnym. Odcienie bardziej skłaniają ku jesieni, ale myślę, że w wiosennych plenerach też doskonale się odnajduje. 

Otóż panna pojechała z nami nad Wisłę do Ustronia. Mimo, że jest tam pięknie a w tygodniu dosyć spokojnie, to jednak walczyłyśmy obie z paskudnym wiatrem i muszę przyznać, że ... czasami on zwyciężał 😂😉

Ale, ale, wracając do stroju, kostiumu, czy jak tam kto sobie życzy...

Pasuje oczywiście na lalkę w skali 1/6 (12 cali, 29-31cm) o sylwetce normalnej. Choć przymierzałam też figurce akcji i efekt był zadowalający 😄

Dobra, teraz z czego go zrobiłam. Moi stali Czytelnicy wiedzą już pewnie, że lubię wykonywać robótki z moheru. Nie jest to czysty moher, ale z domieszką poliestru i wełny merino. Jednak jest tak miękki i delikatny jak pióreczko. 

niedziela, 26 kwietnia 2026

Kostium z żakietem, fartuchem i czepcem.

Strój, którego zdjęcia tu umieszczam, jest trochę zainspirowany modą historyczną. 

Dlaczego powstał właśnie taki? 

W sumie... sama nie wiem. W trakcie pracy nad spódnicą nasunęła mi się myśl, że fajnie byłoby wykonać coś takiego i przedstawić w plenerze. 

Powstał zatem strój damski w kolorach beżowo-brązowo-białych. Podoba mi się ten zestaw kolorów i bardzo chciałam przedstawić je razem. 

Idealnie pasuje mi do nich ognistowłosa Victoria, która bosko wygląda na zdjęciach. No po prostu, nie sposób się w niej nie zakochać :-) 

 

 

piątek, 10 kwietnia 2026

Sweter żakardowy z wdziankiem dla lalka w skali 1/6


Szarości moherowe są idealne do robótek lalkowych. 

Myślę, że zarówno dziewczyny, jak i męskie lalki wyglądają dobrze w tych kolorach. 

Przędza jest cudnie miękka i delikatna. Dosłownie-jak puch :-) No i przede wszystkim cieniutka. 

Tym razem jednak, do wykonania swetra użyłam podwójnej nici, aby zachować kształt przy wrabianiu białego wzoru.

Powstał sweter dla Dziadka, ciepły i wygodny. Nie krępuje ruchów, bo jest dość luźny. Mam nadzieję, że nada się zarówno na wycieczki po lasach, jak i wyjazd do miasta po zakupy... ;-)

Na dodatek do kompletu powstało wdzianko, które ociepla cały komplet i stanowi kanwę kardigana. 

 


środa, 25 marca 2026

My Mini Baby x2

Szukam czasami nowości i inspiracji. Oczywiście bez szaleństw cenowych, bo uważam, że dla kilkunastu zdjęć nie warto inwestować zbyt wiele. 

Zamarzyła mi się jednak sesja mama-dziecko a to za sprawą mojej Marity, której kobiece, piękne, pełne kształty mogą przywołać i tłumaczyć "lalkowy" instynkt macierzyński😉😊

Potrzebne jednak było dziecko. Kiedy zauważyłam w sieci śliczną, małą istotkę, wielkością odpowiadającą skali 1/6, nie mogłam się nadziwić, że cena jest taka wysoka. 

Wiadomo: nowość i do tego fajnie wykonana, więc nie ma się co dziwić.

Mowa oczywiście o Zuru My Mini Baby w kapsułach niespodziankowych. 

sobota, 21 marca 2026

Sukienka "wielkanocna" z fartuszkiem

Lalkowy świat jest bardzo przyjemny. Lubię w nim bywać i działać. 

Choć przez lata zmieniła się trochę specyfika moich działań, to dbam o to, aby nadal sprawiało mi to wielką radość.

Zmieniło się to, że kupuję już naprawdę mało lalek i to takie, które uważam za "przydatne". 

Cóż, choć widuję na portalach wiele lalek przepięknych i wspaniale wyeksponowanych w swoich "pudełkach-domach", to jednak bez żalu zmieniam oglądaną stronę.

U mnie mieszkają te, które muszą ze mną współdziałać. Wszystkie (poza jedną lalką zdublowaną) są wyjęte z pudełek. 

Godzą się na przebieranie, czesanie, stanie i siedzenie w najróżniejszych miejscach mojej witryny. Nie może być inaczej. 

 

niedziela, 8 marca 2026

Ósmy Dzień Marca

Śpieszę z nowym postem, bo chcę zdążyć w Dniu Kobiet. 

Czy obchodzę to Święto? Właściwie czemu nie? Jakoś nie mam z tym problemu, że to pozostałości z poprzedniej "epoki". 

Cieszę się, kiedy dostanę kwiaty, bo to fajne doznanie. Doceniam też starania Męża podczas ich zdobywania ;-)

Tak samo doceniam, kiedy rankiem, gdy jeszcze ziemia zmarznięta, pakujemy się do samochodu i jedziemy w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca do robienia zdjęć lalkom. Robi to chętnie i wspiera mnie w moim hobby. To jest równie wspaniałe jak lalkowanie. 


 

piątek, 6 marca 2026

Simone, Simone...

Simone to fajne imię i uważam, że do niej pasuje. 

Mowa tu oczywiście o Barbie Looks 24. 

To intrygująca i świetna modelka. Jej nieco naburmuszona mina nie zachęca do rozpoczęcia konwersacji, ale mnie to nie wzrusza. Lubię takie niesforne dziewczyny. Nie wiem, czy to kaprys, obrażenie czy poza, ale na fotkach wychodzi bardzo dobrze. 

No i ta grzywka. W sumie mam niewiele lalek z grzywką...hmm, pamiętam kiedyś takie "wyzwanie" lalkowe, gdzie trzeba było wykonać zdjęcie dziewczynie z grzywką a ja takiej nie miałam! 

Musiałam kombinować i pamiętam, jak na głowę pewnej dziewczynie nałożyłam czapkę a kosmyki włosów wystawały spod nakrycia głowy... to były czasy! 😀😀😀

 

wtorek, 3 marca 2026

Lara

Dziś będzie mowa o ... lalkach, a jakże! 

O nowych lalkach, których właściwie nie miało być w mojej kolekcji, ale są 😊😉 

Na forach internetowych, jest cały ogrom zdjęć tych zestawów, więc pominę pokazywanie ich w pudełku. 

Właściwie jestem pozytywnie zaskoczona, że producent poszedł nową drogą, co jednak nie każdemu się podoba. 

Otóż, wiecie już zapewne, że powstały komplety lalek Barbie zawierające jedno ciało i 3 głowy (do wymiany) wraz z zestawem ubranek, butów i kilku drobiazgów.

W sumie nie byłoby to złe posunięcie, gdyby nie fakt, że odcień ciałka jest baaardzo "opalony" i trudno wykombinować dodatkowe ciałka dla pozostałych główek. 

 

sobota, 28 lutego 2026

Brązowy, męski sweter w skali 1/6

Doszłam ostatnio do wniosku, że wykonuję bardzo mało męskich ubrań w skali 1/6. 

Wprawdzie chłopaków u mnie jak na lekarstwo, ale i tak należą im się jakieś nowe ciuchy. 

Nie jestem pewna, czy swetry to jedyne, czego pragną, ale z szyciem jestem na bakier, więc poprzestaję na dzierganiu i szydełkowaniu z włóczki. 

Nadal jestem na etapie "moherowym", bo to wdzięczna nitka, nawet dość elastyczna, na dodatek cieniutka. Jeśli chcemy coś grubszego można bezkarnie wziąć dwie nitki a i tak robótka będzie miękka i delikatna. 

Właśnie w ten sposób powstał sweter dla Kena. Powstał ciekawy melanż, bo w robótce użyłam jaśniejszy i ciemniejszy brąz. 

 

 

poniedziałek, 23 lutego 2026

Suknia z zielonego moheru

Hey, hey, dziś post niezwykły, bo z ogromną ilością zdjęć. Nadmiar nie jest wskazany, ale to wyjątkowy wyjątek 😁

Chciałam bowiem przedstawić Wam sukienkę uniwersalną. Nazwałam ją tak, bo suknię może śmiało założyć lalka w skali 1/6, bez względu na sylwetkę. 

Oczywiście na każdej z nich sukienka wygląda troszkę inaczej, bo inne mają kształty i wymiary. 

Fotografie prezentują stylizację na 3 pannach:

1/ Ruda Victoria na ciałku mtm normal,

2/ Figure Action skala 1/6 z kobiecymi wdziękami,

3/ Simone mtm curvy. 

 

niedziela, 22 lutego 2026

Dziękuję! 😘😘😘

Kochani, dziś jest okazja do świętowania!

Otóż śpieszę oznajmić że liczba wyświetleń mojego bloga wyniosła    PÓŁ MILIONA !!!

To wspaniały wynik, wspaniała liczba, za co Wam bardzo, bardzo dziękuję! 

Dzięki Waszym wejściom na bloga, dzięki Waszym wizytom, dzięki Waszemu wsparciu, osiągnęłam cudowny wynik, o którym nawet nie śniłam! 

Jeszcze raz za wszystko, za Waszą obecność u mnie i każdą życzliwość - z serca DZIĘKUJĘ! 😘😘😘




sobota, 21 lutego 2026

Kurtka z czapką futrzaną w skali 1/6

Dziś ciąg dalszy Mody Męskiej  - w skali 1/6. 

Tym razem bohaterem posta został młodzieniec a właściwie już mężczyzna, który ma korzenie Indiańskie. 

Uwielbiam jego spojrzenie i twarz. 

Jest super modelem i mam nadzieję, że Was o tym przekonam, udostępnionymi tu, zdjęciami.

Zrobiłam je kilka dni temu, kiedy skończyłam oba swetry (patrz poprzedni post).  

Spodobały mi się robótki dla lalkowych chłopaków, bo jakoś mniej ich na forach, social mediach i ofertach sprzedażowych.

A przecież też zasługują na nowe ciuchy! Nieprawdaż?  

 


czwartek, 19 lutego 2026

Nowy sweter Dziadka

Hey, Kochani!

Dziś dla odmiany post o męskiej lalce w skali 1/6. 

Ten Lalek jest u mnie najstarszym facetem w kolekcji. 

Objął stanowisko "nestora", zajął miejsce na starym fotelu i nie zamierza oddać (ani pozycji, ani fotela!) 😄

Musiałam mu w końcu podarować nowy ciuch, bo już dawno nie paradował na wybiegu a wydaje mi się, że pozuje całkiem sprawnie, jak na swoje lata 😉😊

A co się może spodobać takiemu wytrawnemu gościowi, jak mój - dojrzały wiekiem - przystojniak? 




sobota, 14 lutego 2026

Piękna Marita

Długo się zastanawiałam, jak zacząć ten post i jaki wymyślić tytuł. 

Bohaterką jest Marita, moja lalka hybrydka. 

Wcześniej już opisywałam, jak znalazła się u mnie i skąd pomysł, aby w ogóle ją kupić - można przeczytać TUTAJ

Tak, to mój tegoroczny prezent urodzinowy, który wybrałam sobie sama. (Uwielbiam mieć na to wpływ)😁

Z ubrankami dla niej jest ogólnie kłopot, bo wprawdzie spodnie od lalki "mtm curvy" jej pasują (sprawdziłam), to już bluzeczki niekoniecznie. 

Jej kobiece wdzięki i większy biust nie mieści się w żadnej bluzce, pożyczonej od Barbie. 

 

 

środa, 11 lutego 2026

Spacer z Terenią

Udało mi się wreszcie skończyć dwukolorowy komplet dla lalek w skali 1/6. 

Tereska chętnie założyła ubranko, a że prezentowała się w nim dobrze, zaprosiłam ją do sesji.  

Ubranko jest w dwóch kolorach, które ładnie współgrają ze sobą. To jasny lila i ciemniejszy odcień fioletu. 

Komplet składa się z 3 elementów.  Pierwszy to płaszczyk zrobiony na drutach z cieniutkiej przędzy moherowej. Jestem nią (tą przędzą) zafascynowana, bo jest niezwykle cienka i ogromnie delikatna. Dla lalek jest idealna! 

Płaszcz (lub jak ktoś woli - kardigan) jest wykonany wzorem skręcanym warkoczowym. To moja nazwa, bo w sumie nie wiem, jak nazywa się oryginalnie. Lubię mówić, że to wzór dekoracyjny, ozdobny a pod tą nazwą może kryć się wszystko 😄

piątek, 30 stycznia 2026

Suknia "o zapachu" pomarańczy

Mbili bardzo mi się podoba w tej stylizacji. 

Jej warkoczyki i możliwość upięcia długich włosów dają piękną oprawę twarzy. 

Czerwone, wydatne usta i delikatny pieprzyk przy - nad wyraz -  skromnym makijażu oczu tworzą ciekawą spójność. 

Dziewczyna posiada nietuzinkową urodę no, i właśnie dlatego, stała się kiedyś częścią mojej kolekcji lalek. 

Przyszedł moment, aby pokazać ją znowu na blogu, co czynię z wielką radością.

Przy okazji przemycę i pokażę nowy ciuch 😀😁

  

sobota, 24 stycznia 2026

Płaszcz szafirowy z haftem


Zima i styczeń zachęciły mnie do robienia ciepłych okryć dla lalek. Dość spontanicznie "zadziałałam" w sprawie nowych ubranek dzianinowych i powstał ten oto płaszczyk. 

Powiem Wam, że wyszedł nawet lepiej, niż się spodziewałam. 

Kolor to sprawa oczywista (na marginesie dodam, że bardzo mi się podoba). 

Moherowa przędza, którą użyłam do jego wykonania też jest świetna - miękka, delikatna i lekko się poddaje, przez co łatwiej się z nią pracuje. 

W przypadku tego płaszczyka użyłam podwójnej nitki a i tak wyszedł mięciuchny i obłędny w dotyku. Pasujące futerko dodało mu jeszcze lekkości. W sumie wyszedł - moim zdaniem - bardzo dobrze. 

Ale czas na zdjęcia! Zapraszam do obejrzenia :-)

 

środa, 21 stycznia 2026

Płaszcz na mroźne dni stycznia

Mróz daje się we znaki. 

Nie twierdzę, że temperatura -10 st.C to jakiś kosmos, bo pamiętam z dzieciństwa zimy, gdzie -28st.C to była norma a droga do szkoły to była wielka wyprawa ze względu na ilość śniegu i ogromne zaspy.

Teraz jest, jak jest. Jednym to pasuje, innym niekoniecznie, jak to w życiu. 

Ilość śniegu ostatnio wyraźnie się zmniejszyła, ale na "działania" fotograficzne spokojnie by starczyło...gorzej z chęciami 😉

Nie lubię, kiedy lodowaty wiatr zamienia mi palce w sople i marzną stopy. Jednak czasami tak tęsknię za plenerowymi zdjęciami, że zabieram lalki w teren. Niezupełnie jestem zadowolona z efektu, bo portretowe fotki dalekie są od ideału, ale jednak je pokażę.

 

czwartek, 15 stycznia 2026

Prezent Urodzinowy

Jestem Koziorożcem. Urodziny obchodzę w styczniu. Skoro Urodziny to i okazja do zakupu wymarzonego prezentu.  

Mój przyjechał kilka dni temu i jest dla mnie wyjątkowy.

Ciekawa jestem, czy zgadniecie, co mogło sprawić mi największą frajdę? 

No, oczywiście lalka! Czy mogło być inaczej? 😄

Panna przebyła dłuuugą drogę i dotarła przed czasem.

 

Śledzenie przesyłki odbywało się nader często, ale tak już mam, że cieszy mnie samo oczekiwanie na lalkę!