Życzę Wam Wszystkim dużo prezentów, które na wskroś ucieszą! Życzę szczęścia, powodzenia i radości!
Jeśli Mikołajowi jakoś nieśpieszno, zróbcie sobie same prezent...najlepiej jakieś lalki : prześliczne, wyśnione, wyczekane, wycackane i wyelegantowane!
Moje panny i ja jesteśmy dziś przeszczęśliwe, bo dostałyśmy podarunek mikołajkowo - świąteczny, którego wcale się nie spodziewałyśmy! Mikołaj, pod postacią Ewy z
"Porcelanowych Lal" (a może odwrotnie) zrobił nam cudny prezent!
Ubranka w prześlicznych odcieniach czerwieni pokazane są na zdjęciu poniżej.
Mimo najlepszych chęci, musiałam przerwać sesję, ze względu na fatalne światło a raczej jego brak!
Ubranka zasługują na odrębny pokaz, na który zaproszę niebawem. Są prześliczne i jest ich całe mnóstwo (nawet wszystkich nie ma na zdjęciu!) a Ewa, po raz kolejny, umocniła się na pozycji Mistrza Krawieckiego!
Bardzo, bardzo Ci, Ewo -dziękujemy!
Ubrankami jestem zachwycona! Prócz nich są jeszcze inne rzeczy...ale o tym wkrótce!
Pozdrawiam mikołajkowo!