Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ashlynn Ella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ashlynn Ella. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 listopada 2023

Na "do widzenia"...

Od pewnego czasu noszę się z zamiarem uszczuplenia swojej kolekcji lalek. Zebrałam już ich takie ilości, że przestałam nad tym panować a przede wszystkim nie mam gdzie ich przechowywać (bo o ich wystawieniu na półkach nie ma nawet co gadać). 

Moja bazowa ilość lalek jest nie do ruszenia, ale np. lalki MH czy EAH jestem gotowa wysłać do kolejnych domów, aby tam znalazły miłość i opiekę. Stanowczo potrzebują więcej uwagi, której ja nie mogę im dać...

Z serii EAH zebrałam tylko trzy, ale są naprawdę ładne, zadbane i czyste. 

Niektóre kupiłam w sklepie nowe, a niektóre na portalach sprzedażowych jako używane, więc mogą być niekompletne...

 

sobota, 5 sierpnia 2017

Tygrysie serce

          Pręgowane, piękne zwierzę, które pojawiło się już u mnie wcześniej na blogu, wybrało już swoją Panią. Jego wielkie, tygrysie serce w całości wypełniła miłość do ciemnoskórej, uroczej Ashy!





Jeśli macie jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, to z pewnością przekonają Was te zdjęcia... :-)

















piątek, 16 września 2016

Bo we mnie jest ...

          Dziecięca buzia o subtelnych rysach, wielkie, zielone oczy, delikatna, smukła sylwetka od początku nakłaniały mnie do szycia i dziergania  dla niej "małoletnich" strojów...
Aż tu nagle Ashlynn stanowczo wyraziła swój sprzeciw!
- Już dorosłam! Koniec z tym! Żadnych falbanek, kokardek i tych... fiku-miku!
Musiałam przyznać, że nawet nie zauważyłam, że Ella z dziecka stała się już dziewczyną!
I to jaką! Zdjęcia przecież nie kłamią...



sobota, 23 kwietnia 2016

Duchess Swan - łabędź z czarnymi piórami

          Przybycie Duchess do naszej paczki było dość osobliwym przypadkiem. Zaskoczył mnie jej przyjazd, nie ukrywam. Nie wiem, czym sobie zasłużyłam, ale otrzymałam kolejny prezent od Ewy z Porcelanowych Lal!
Lalka jest niezwykła (przynajmniej dla mnie) i przedtem, przyznam się szczerze,  nawet nie zwróciłam na nią uwagi na stronach z EAH. Dotąd zauroczona byłam Briar i to ją chciałam wybrać na koleżankę mojej Ashlynn. Odkąd Hunter Huntsman czas najchętniej spędza z Tereską M2M, Ella siedzi smutna i przeważnie samotna.
Los, o imieniu Ewa, jednak zdecydował inaczej i to ta czarno-biała dziewczyna stała się kompanem mojej jedynej dziewczyny z tej serii.
Panna jest... bardzo ładna, ale pojęłam to dopiero, kiedy wyjęłam ją z pudełka. Jej cera nieziemsko blada i ciemny, ostry makijaż, do tego czarne włosy z jasnymi pasemkami stanowią interesujący kontrast.
Po pierwszym SPA jej włosy przybrały normalny wygląd i na razie ich nie spinam, aby utrzymać delikatne loki.
Spotkanie z Ashlynn przebiegło bardzo miło, choć nie obyło się bez niespodzianek...



piątek, 26 lutego 2016

Ewo, szalej z nami dalej!

          Chciałam dziś przedstawić nowe ubranka dla Cerise z Wrocławia,  która mieszka sobie u Ewy.
Tak, u tej samej, która nas zaskoczyła informacją o zamknięciu swojego bloga "Porcelanowe Lale"!
Ewę wszyscy znają (większość, tak jak ja, tylko wirtualnie), ale którą wszyscy polubiliśmy!
Nie wyobrażam sobie, aby mogła to zrobić!
Mam wielką nadzieję, że nie odwróci się od nas, nie zniknie z blogosfery, bo byłoby strasznie smutno bez nowych sukienek, spodni, bluzeczek, sweterków, spódniczek i przecudnych butów, które prezentuje u siebie na blogu, a których jest Autorką i Mistrzynią!
Nie dość, że ma wspaniałe pomysły, to jeszcze wykonuje perfekcyjne kreacje! Miałam już wielokrotnie okazję przekonać się o tym osobiście, bo moje panny mają zaszczyt nosić ubranka jej autorstwa.

          Stroje, które zgodziła się zaprezentować moja jedyna panna z rodziny EAH : Ashlynn Ella, czekają już jakiś czas na wysyłkę...głównie z powodu mojego lenistwa... :-(
Może tym i złamię zasady pokazywania prezentów na blogu, który jest jego adresatem, ale chcę zachęcić Ewę do dalszego blogowania już teraz i pokazać, że o Niej myślimy!
Ewo, zmobilizuję się i wyślę przesyłkę!
Mam wielką nadzieję, że Twoja panna będzie z ubranek choć zadowolona...


Na początek komplecik z beżowego kordonka, ozdobiony złotą nitką.
Spódniczka rozkloszowana od bioder, z czterema wrabianymi, błyszczącymi paseczkami.
Do tego blezerek z krótkim rękawkiem, zapinany na trzy maluteńkie guziczki w żółtym kolorze.



środa, 30 września 2015

Zostań moją Przyjaciółką!

          Nadeszła chwila, kiedy mała Ashlynn, nasz kochany gość z Wrocławia, wraca do domu.
Było cudownie! Dziewczynki spędziły cudowne wakacje! Objeździły okolicę, pozwiedzały parę fajnych miejsc, nagadały się i naplotkowały! Wspólnie spędzony czas uważają za bardzo cenny! Ogromnie się polubiły i okropnie będą za sobą tęsknić! To pewne!
Pierwszy miesiąc w szkole też był dla dziewczyn bardzo udany. Na zajęcia chodziły bardzo chętnie i z wielkim entuzjazmem opowiadały mi o lekcjach.
Ale cóż zrobić...
Ashlynn coraz częściej pyta o Ewę i widzę, że bardzo za Nią tęskni. Za Nią, za Jej Rodzinką, innymi lalkami i .... kotami!
My nie mamy żadnych zwierząt (niestety) i bardzo się temu dziwiła. Nawet słyszałam, że próbowała namówić moją Ellę, żeby mnie przekonała do jakiegoś kociaka :)))

Pożegnanie było ciężkie... sami zobaczcie...


Obejmowania i uściski....



piątek, 11 września 2015

Wyprawa do Wisły

          Ashlynn z Wrocławia, która gości u nas, oraz moja Ella sprawują się tak dobrze, że zaplanowaliśmy dla nich wyprawę nad zaporę do Wisły Czarnego. Wierzcie mi, że nie mogły doczekać się końca lekcji!




wtorek, 1 września 2015

Dziewczyna Pierwsza Klasa!

          Nasz gość z Wrocławia, za zgodą Ewy, został u nas do rozpoczęcia Roku Szkolnego! Ashlynn nie miała odpowiedniego stroju, więc musiała go dostać! Oto Ella w nowym sukienko-kompleciku!


niedziela, 23 sierpnia 2015

Szkoła Paralotniowa Góra Chełm

          Wolny dzień postanowiliśmy spędzić w plenerze, co baaardzo spodobało się dziewczynom. Pojechaliśmy do Goleszowa na Górę Chełm, z której rozciąga się wspaniały widok.         


wtorek, 18 sierpnia 2015

Ashlynn na wakacjach!

          Spędzająca u nas część wakacji Ashlynn Ella  (za zgodą Ewy z Porcelanowych Lal) bawi się znakomicie! Z moją Ashlynn stanowią nierozłączne przyjaciółki i nawet nie próbuję sobie wyobrazić, jakie będzie ich rozstanie!
Nim to jednak nastąpi, gość z Wrocławia zaprezentuje swoją nową sukieneczkę, którą wykonałam na jej wyraźne życzenie a i fason wybrała sobie osobiście! Kolory dobierały wspólnie prawie całe dwa dni i w końcu zdecydowały się na beż z elementami chabru. Wg mnie dziewczyny mają całkiem dobry gust!
Sami oceńcie...



czwartek, 6 sierpnia 2015

Wakacje!

          W naszym domu zawitał Gość z Wrocławia, z Bloga "Porcelanowe Lale". Jest to Ashlynn Ella która, jak mi sama wspomniała, uwielbia podróżować i poznawać nowe miejsca. Myślę, że ma się u nas bardzo dobrze, znalazła już nowe koleżanki i kolegów (tak że Ewo, nie musisz się wcale martwić!).
Najbardziej jednak zaprzyjaźniła się z moją Ellą! Obie są nierozłączne a wieczorami gadają tak, że filmu obejrzeć nie można!

Nim wybierzemy się w teren, żeby gościowi pokazać okolicę, najpierw niewielka sesja z prezentacją kapitalnej sukieneczki, w której Mała do mnie przyjechała! Wygląda w niej zjawiskowo!

Sukienka ( a właściwie topik i marszczona spódniczka) jest uszyta z koroneczki w kolorze soczystej zieleni, jest piękna!
Bluzeczka zapinana z tyłu na zatrzaski, posiada jedno urocze, mieniące się ramiączko. Spódniczka ma elastyczny paseczek, również ozdobiony sznureczkiem dekoracyjnym. We włosach delikatna ozdoba. Do tego złote pantofelki na koturnie.
Całość prześlicznie współgra z tęczówkami modelki!
Wygląda cudownie!


wtorek, 21 lipca 2015

Błogie leniuchowanie Ashlynn Elli

          Kostium kąpielowy i pomarańczowa sukieneczka na ramiączkach, które Ashlynn Ella otrzymała ode mnie już jakiś czas temu, w końcu się przydały na wyjazd nad wodę!
Uciechom nie było końca, choć z początku panna była negatywnie nastawiona do założenia bikini. W końcu jednak dała się namówić...pogoda temu znakomicie sprzyjała...


niedziela, 17 maja 2015

Taniec na rosie...

          Praca dała mi ostatnio mocno w kość. Nie miałam ani czasu, ani chęci na szycie i dzierganie. Pogoda, dotąd bardzo zmienna, sprawiła nam jednak frajdę i w sobotnie przedpołudnie uśmiechnęła się do nas ciepłym słoneczkiem i prawie letnimi powiewami wiatru.
Melrose była gotowa na spacer, gorzej z ubrankiem. Na szybko porwałam, uszytą niegdyś, zwiewną spódnicę o regulowanym pasie i razem z elastyczną bluzeczką "spasowała" na kibić Moxianki.
Brak butów okazał się zbyt trudnym do pokonania i Melrose wystąpiła na rosie boso :)



wtorek, 7 kwietnia 2015

Nowa sukienka poprawia humor!

          Stwierdziłam, że Ashlynn Ella ma tak skromną garderobę, że koniecznie trzeba coś z tym faktem zrobić!
Bez próżnego gadania, oto nowe ubranko.



niedziela, 5 kwietnia 2015

Podarunki od "Zajączka" :)

         Świąteczny poranek obfitował w wiele atrakcji. Moje dziewczyny otrzymały prześliczne podarunki, będące wygraną w Candy u Hamtaro Wędrowniczka. Krzesełko drewniane, które było w nim nagrodą bardzo mi się spodobało i postanowiłam wziąć w nim udział. Nie wierzyłam, że uda mi się zdobyć ten wspaniały mebelek! Los się jednak do mnie uśmiechnął...i krzesełko jest już u mnie!
Misternie wykonane, delikatne, w jasnym, naturalnym kolorze drewna! Piękne!
Jak zobaczyła go Ashlynn Ella od razu na nim usiadła. Musiałam ją długo namawiać, aby obejrzała też inne podarunki, które były już niespodzianką, bo o ich otrzymaniu dowiedziałam się dopiero po otwarciu przesyłki!



niedziela, 8 lutego 2015

Kocha...nie kocha...

          Sesja Cleo z Hunterem miała niestety koszmarne konsekwencje. Ashlynn Ella widziała ją całą, ale nie dała się przekonać, że Huntera z czarnowłosą pięknością z Afryki nic nie łączy, poza przyjaźnią. Próbowałam nawet jej tłumaczyć, ze Hunter przytulał Cleo na moje wyraźne życzenie, ale i tak zrobiła swojemu chłopakowi karczemną awanturę i odwróciła się do niego plecami.



wtorek, 20 stycznia 2015

Sukienka dla Ashlynn Elli, EAH.

                 W związku z tym, że oryginalna sukienka córki Kopciuszka była niezwykle obcisła i blokowała jej ruchy, postanowiłam ubrać ją po swojemu. Powstała sukienka może niezbyt wystrzałowa, ale jedynie taką udało mi się na szybko wykonać.
Sukienka biała z elementami w kolorze czerwonym. Bez ramiączek, dopasowana, zapinana na plecach na 3 guziczki. Dół sukieneczki mocno rozszerzany, ozdobiony czerwonymi pasami. Kołnierzyk koronkowy jest dodatkową ozdobą, dopinaną z przodu.
Tyle opis, teraz fotki (dużo...)


sobota, 17 stycznia 2015

EAH, część 2

          Nie mogłam się oprzeć i rzucając obowiązki w kąt trzasnęłam kilka fotek moim nowym lalkom.
Trochę Was nimi zanudzę, czemu nie!
(Kilka odważniejszych, więc jak ktoś nie chce, niech nie ogląda).



piątek, 16 stycznia 2015

Prezent urodzinowy :-)

          Dostałam prezent! Fajny! Strasznie się z niego cieszę! Pomogłam trochę w wyborze, no bo kto, jeśli nie ja, najlepiej wie, co mi się spodoba!
To nie jest lalka! To są dwie lalki!