wtorek, 1 marca 2016

Butów nigdy dość!

          Zaglądanie na Wasze blogi jest nie tylko niezwykle przyjemne, ale i bardzo pouczające!
Odgapiłam od Metki z bloga "Laluszki Metuszki" wspaniały pomysł! (Mam nadzieję, że się nie pogniewa...)
Jej śliczna Moxie Teenz, o pięknym imieniu Asme,  założyła buty Huntera Huntsmana i śmigała w nich wczoraj po ogrodzie! Wg mnie był to strzał w dziesiątkę i nie omieszkałam uczynić tego także z obuwiem mojego Huntera!

Mel była takim obrotem sprawy bardzo poruszona i zaciekawiona! Usiadła na kanapie wysuwając stopę w moją stronę... musiałam jej sama włożyć buty! Księżniczka jedna!
Ale się udało! Szybko Mel się przebrała i zupełnie nie brała pod uwagę, że mogę nie zrobić jej kilku zdjęć!
No przecież musiałam!
Oto one :)))





Sukienka nie jest nowa, ale Mel rzadko w niej paraduje, bo jest na naprawdę mroźną zimę :-)


Postanowiłyśmy troszkę pokombinować. Baza, czyli włóczkowa suknia, getry, spodnie i buty pozostały niezmienione. Inna jest czapka, szalik i dodałyśmy torbę.






Nie zapomniałyśmy także o oryginalnych dodatkach, z którymi przyjechała Melrose:
kapelusik i torba to jej osobiste wyposażenie :-)







Mel nie cierpi na nadmiar obuwia a jedyne zimowe kozaki są na wysokim obcasie. Z tych od Huntsmana jest bardzo zadowolona bo są wygodne i podeszwa się nie ślizga!

 Metko - Melrose i ja, bardzo Ci dziękujemy a Wszystkim przesyłamy serdeczne pozdrowienia!