sobota, 8 lipca 2017

Mój przyjaciel, tygrys

          Panna od słodkości, czyli "Cupcake Chef" jest piękna, ale też niezwykła! Ma super talent do wypieków, lecz prócz drygu do kuchennych działań przyjaźni się z... tygrysem!
Dogaduje się z nim wybitnie dobrze, zabiera go nawet na spacery, czemu na początku byłam trochę przeciwna i czego się obawiałam!  Przecież to w końcu tygrys! 
Jednak to, w jaki sposób się ze sobą porozumiewają, pozytywnie mnie zaskoczyło, zresztą sami spójrzcie...












Bardzo lubią swoje towarzystwo, to widać na każdym kroku.






















Może egzotyczna uroda "słodkiej panny" ma na to jakiś wpływ?






 Tygrys i prawdziwa, upolowana kość...



Co tak skupiło uwagę dziewczyny i tygrysa?


No tak, podpływające kaczki, nieświadome grożącego im niebezpieczeństwa!












Ptaki wyszły też na brzeg, ale dziewczyna zajęła uwagę tygrysa, drapiąc go pod brodą :)))



Tygrys jest niemałą atrakcją wśród wszystkich mieszkańców lalkowego regału, jednak dzieli on swe uczucia jedynie pomiędzy dziewczynę od "cupcake" a ...

... czerwonowłosą Mbili, której niedawno cyknęłam kilka zdjęć :-)






Tygrys ma szczęście, zdobył miłość dwóch ślicznych dziewczyn! On zaś pozwala się drapać, głaskać i prowadzić na złotym łańcuszku... :)))

Kochani, to wszystko na dziś.
Bardzo Wam dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego weekendu :-)




45 komentarzy:

  1. Hola, que bonitas fotos en el lago. El tigre se ve muy real.
    Me gusta mucho tu blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Ci się podoba :-)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Obie dziewczyny mają swój urok ... są śliczne a fotki jak zawsze profesjonalne . Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, choć im jeszcze wiele brakuje. Przynajmniej dziewczyny są piękne i fajnie pozują :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Dziewczyny odważne,skoro potrafiły okiełznać dziką bestię.I piękne przy tym niesamowicie.
    Sesja zachwycająca,jak każda.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, są odważne i ładne :-) Dzięki temu można wykonać całkiem ciekawą sesję :-)
      Serdeczności!

      Usuń
  4. Myślę, że tygrys lubi oprócz mięsa łakocie w szerokim tego słowa znaczeniu :)
    Buziaki :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Miec takiego przyjaciela <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo oswojony tygrysek, milutki jak kociak. Fajnie w takim towarzystwie iść na spacer, nawet w najdzikszą okolicę. Nikt Ci nie podskoczy;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To chyba młody tygrys, jeszcze nie zaznał agresji.
    Jakby takiego miała też bym na złotym łańcuszku prowadzała.

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest dopiero pupil :)
    Cudne zdjęcia :) ….. jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a pupil niezwykły! To fakt!

      Usuń
  9. The tiger is just a sweet little kitty with the girls, but I am sure he can ward off any danger that might come to the girls! Beautiful photos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę podobnie, jak i Ty :-) Fajnie, że zdjęcia Ci się podobają :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  10. Pewnie tygrysek jest wegetarianinem uwielbiającym słodkie wypieki "Cupcake Chef":))
    A skoro tygrys należy do rodziny kotowatych, to sam wybiera sobie swoich ulubieńców, jak to wśród kotów bywa;).
    Śliczna sesja, jak zawsze!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że jest łasuchem :)))
      Koty mają swoje upodobania i same też dokonują wyborów :-)
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  11. Z tygrysami trzeba uważać, zawsze mogą bryknąć. A obie Mbili prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszak tygrys to dzikie, nieokiełznane do końca zwierzę! Trzeba uważać!
      Dziękuję bardzo za komentarz :-)

      Usuń
  12. Co Ci zrobiłam, że od jakiegoś czasu omijasz mój blog szerokim łukiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś, piszę komentarze "od końca" i nie zawsze udaje mi się skomentować Wszystkich na liście "obserwowanych". Ostatnio robię to tylko z doskoku, bo czas mnie strasznie goni! Obiecałam sobie, że odwiedzę zaległe Blogi oraz posty w najbliższym tygodniu, ale mnie ubiegłaś tym postawieniem do pionu :-)
      Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  13. Wow, taki kociak to dopiero gratka ;D Plenerowe zdjęcia nad wodą przepiękne. A Mbili znalazła idealnego towarzysza, nawet stylizacje mają dopasowane ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły wpis i pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  14. Przepiękne są te zdjęcia nad wodą, ale te z dwoma kociakami - om nom nom ... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)
      Ucieszył mnie Twój komentarz. Bardzo!
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  15. Прекрасная фотосессия!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i ślę pozdrowienia!

      Usuń
  16. Panna pięknie prezentuje się z tygrysem ma taki swój styl taki naturalny ze zwierzętami:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że tak sądzisz :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  17. Szyk i elegancja! Tak zawsze jest u Ciebie! Tygrysek przesłodki, lalki bardzo piękne, Twój wyśmienity tekst... ale te zdjęcia! Masakra! Cudo świata, powinnaś dla Mattel'a co najmniej pudełka projektować! Rewelacja :) Olu pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś bardzo miła, ale praca w takiej Firmie raczej mi nie grozi :)))
      Niemniej połaskotałaś moje ego ... i to jak!
      Gorące pozdrowienia, Eibhlin!

      Usuń
  18. Wonderful! The photos of them watching the duck is my favorite.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się staram, aby zdjęcia były realistyczne i długo ustawiam modele, ale z kaczkami było inaczej, przypływały i odpływały, kierowane swoim instynktem :)))
      Dziękuję Muff i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  19. Tygrysek z bliska nie jest taki groźny! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, jest całkiem sympatyczny :-)

      Usuń
  20. Proszę, proszę! Afrykańskie piękności ujarzmiły tygrysa. I kto z całej trójki jest bestią? Jak zawsze cudowna sesja. A wiesz, że po Twoim ostatnim wpisie z panną Cupcake Chef, kupiłam sobie ją i pannę Mtm na wymianę ciałek, bo tak mi się spodobała u Ciebie, że chciałam mieć taką samą ślicznotkę. Ale gdy przywiozłam je obie do domu ( a tłukłam się po nie 120 km w jedną stronę ) jakoś nie potrafię się przemóc, żeby zrobić podmiankę. Jest taka słodka na tym swoim sztywnym ciałku:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty! Taką drogę przebyłaś a teraz masz opory?
      Przyznam Ci się jednak, że z bliska Cupcake jest, w swojej pierwotnej stylizacji, niezmiernie sympatyczna! Te wypieki na twarzy i śliczna buzia! I ten słodki uniform! Całość wybitna! Też się zastanawiałam, czy zamienić ciałka, ale w końcu to zrobiłam!
      Ciekawa jestem co zrobisz... ;-)

      Usuń
  21. Tygrys - jak dla mnie najpiękniejszy kot świata. I ten jego ryk - jak pomruk zbliżającej się burzy. Lalki piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tygrys widać oswojony:) Foto 'od tyłu'jak patrzą razem na kaczki, mnie rozbroiło:))
    Tygrys i Mbili pozowali mega wdzięcznie i po prostu aż czułam, że łączy ich specjalna więź!

    OdpowiedzUsuń