Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIV. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą LIV. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 listopada 2023

Na "do widzenia"...

Od pewnego czasu noszę się z zamiarem uszczuplenia swojej kolekcji lalek. Zebrałam już ich takie ilości, że przestałam nad tym panować a przede wszystkim nie mam gdzie ich przechowywać (bo o ich wystawieniu na półkach nie ma nawet co gadać). 

Moja bazowa ilość lalek jest nie do ruszenia, ale np. lalki MH czy EAH jestem gotowa wysłać do kolejnych domów, aby tam znalazły miłość i opiekę. Stanowczo potrzebują więcej uwagi, której ja nie mogę im dać...

Z serii EAH zebrałam tylko trzy, ale są naprawdę ładne, zadbane i czyste. 

Niektóre kupiłam w sklepie nowe, a niektóre na portalach sprzedażowych jako używane, więc mogą być niekompletne...

 

piątek, 3 sierpnia 2018

Do cienia!

          Temperatury wciąż utrzymują się na wysokim poziomie, żar się z nieba leje i wszyscy szukają ochłody. Tym razem postanowiliśmy ukryć się w cieniu lasu. Polanka otoczona zewsząd wysokimi drzewami świetnie nadawała się i na wypoczynek, i na sesję:-)

poniedziałek, 19 lutego 2018

Lalek - mężczyzna

               Panowie, wczoraj było wasze święto w Kalendarzu Lalkowym! 
Z tej okazji życzę wam, abyście dorównali choć w połowie popularności waszych koleżanek!   



sobota, 18 marca 2017

Miała być Fleur...

          Wczoraj był Dzień Fleur w Kalendarzu Lalkowym, którego marcowa karta usytuowana jest w prawym panelu bocznym. Nie trzymam się (ha! dobrze powiedziane)  zbytnio tych lalkowych dat (od początku roku udało mi się trafić jedynie na Dzień Barbie i wstawić odpowiedni post)!
Jakoś nie potrafię się zorganizować i zawsze coś innego zaprzątnie mi głowę...
Dziś jednak, po przeczytaniu kilku interesujących wpisów na Waszych blogach, choć nie mam takiej laleczki, postanowiłam, że pokażę inną, ale też sympatyczną lalkę z "odrzutu".

Oto dziewczę o szaro-niebieskich oczach, które swoje najlepsze lata ma już za sobą, niestety...


Kiedy do mnie trafiła miała tak skołtunione i przerzedzone włosy, że żal było patrzeć na puste dziurki wokół jej czółka... Obciachałam dziewczęciu marniutkie namiastki loków z postanowieniem, że dam jej nowe! Na domiar złego głowa się nie trzymała ciałka, bo miało ułamaną szyję - jak pech to na całej linii!
Czas płynął, panna z pewnością straciła już nadzieję, aż tu pewnego dnia trafiła w moje ręce peruka. Nie jest idealna, ale co tam! Przymierzyłam, uznałam, że może być, znalazłam sztywniackie ciałko z płaskimi stopami, założyłam odzienie sportowe, razem z butami i tak mam nową zawodniczkę!
Dziewczyna ma na imię Westley, ale tej panny z burzą loków wcale nie przypomina! Jest raczej chłopczycą, samo zobaczcie!







wtorek, 6 grudnia 2016

Oooooooo! Nie!

-Nie będziemy dłużej cicho siedzieć!          

- Jesteśmy niedoceniane! Czujemy się niekochane! Jesteśmy zaniedbywane!

Bunt lalek, który od niedawna nabrzmiewał w moich zbiorach, przybrał dziś na sile!

Przyznam się po cichu, że to troszkę prawda.
No dobra! Nie troszkę! To szczera prawda!
Mam lalki, które leżą w pudłach i ani na nie spojrzę, jak tygodnie długie...
Wystawić na półkę nie ma gdzie, sprzedać mi żal...no bo z każdą wiążą się wspomnienia (szczególnie jej zdobycia, nie wspominając o kosztach).
Kiedy jednak biorę je do rąk zaczynają mi się podobać "na nowo"!

Dziś, w poście mikołajkowym dałam im szansę! Do grupowego zdjęcia (nie pytajcie, jak to długo trwało!) zaprosiłam "niebarbiowe"!
Oto one:






Zdjęcie nie jest ostre, bo światło do kitu, wybaczcie...
Do fotki załapały się: przedstawicielki : Moxie Teenz, Liv, Simba, My Scene, Monster High, Everki oraz jedyna Integritka - Poppy.
To bardzo ładne, sympatyczne i fajnie wykonane lalki. Każda ma swój urok i z pewnością warto je kupić i mieć. Nie tylko Barbie jest na świecie (choć osobiście je uwielbiam).
Dajmy szansę innym lalkom...po prostu je kochajmy!


Z okazji Mikołajek, dużej ilości prezentów (na które oczywiście zasłużyliście!) 

w tym wielu wymarzonych, pięknych i wspaniałych lalek,

życzy Wam

 








piątek, 27 listopada 2015

Livki gotowe na zimę :)))

          Zerknęłam dziś w czeluść półki i zauważyłam moje Livki. Dawno nie uczestniczyły w żadnej sesji. O ile dobrze pamiętam, ostatnio było to latem, kiedy wybraliśmy się do parku i nad staw.
Ogólnie sesja nie powinna się udać. Po pierwsze: mało czasu, po drugie: nie były przebrane, po trzecie: światło do ... nie powiem jakie!
Ale powstało kilka zdjęć, którymi się z Wami dzielę :)))


czwartek, 5 listopada 2015

Pierwsza miłość

          Ostatnio zauważyłam, że dwoje moich podopiecznych darzy się uczuciem :-)
Myślę, że doświadczają pierwszej miłości, uczucia, które chyba każde z nas pamięta :-)
Są tak w siebie zapatrzeni a przy tym uroczy, że z wielką przyjemnością zaprosiłam ich na sesję foto.
Skorzystali z zaproszenia a przy okazji załapała się na nią i druga, miła parka oraz kilkoro ich przyjaciół :)))




czwartek, 30 lipca 2015

Piątka od Spin Master i Hunter Huntsman

          Nigdy jeszcze nie zabrałam z sobą w plener 6 lalek! To było wydarzenie, że hej!
Poprzedniego wieczoru ubrałam wszystkie moje Livki i zaplanowałam wycieczkę. W ostatniej chwili chwyciłam jeszcze Huntera, bo siedział koło Jake'a...



środa, 11 lutego 2015

Livka Alexis

          Udało mi się skończyć dwie sukieneczki dla Livek i zbiegło się to z przybyciem do naszego domu nowej panny z tej serii. Na jednym z portali ogłoszeniowych zobaczyłam tę "szklanooką" dziewczynę i postanowiłam dać jej szansę.
Byłam nawet zdziwiona, że okazała się być w bardzo dobrym stanie! Była nagusieńka, jak ją Spin Master stworzył, nie miała nawet włosków, ale jest to lalka, której jeszcze nie mam! Jej opalone ciałko pewnie pozostanie w kontakcie ze swoją główką, bo po ubraniu, założeniu butków i peruki - okazała się całkiem fajną laleczką!
Przypuszczam, że jest to Alexis.

Oto Alexis wraz z Sophie w nowych sukienkach :)



niedziela, 8 lutego 2015

Kocha...nie kocha...

          Sesja Cleo z Hunterem miała niestety koszmarne konsekwencje. Ashlynn Ella widziała ją całą, ale nie dała się przekonać, że Huntera z czarnowłosą pięknością z Afryki nic nie łączy, poza przyjaźnią. Próbowałam nawet jej tłumaczyć, ze Hunter przytulał Cleo na moje wyraźne życzenie, ale i tak zrobiła swojemu chłopakowi karczemną awanturę i odwróciła się do niego plecami.



sobota, 27 grudnia 2014

Koncert przy choince

 

"Gwiazdo świeć, kolędo leć! Misterium niech się dzieje!
      Dziś święta noc i wielka moc nadciąga od Betlejem!"


Wykonanie oryginalne:
Halina Frąckowiak, Alicja Majewska, Andrzej Zaucha 




 Wystrojone dziewczyny usiadły przy choince i słuchają koncertu...

3 x Raquelle


Barbie Look, Nikki II oraz Mackie

Barbie Pilot, Teresa Fashion Fever, Teresa Fashionistas

Midge, Summer, Teresa II

Gillian, Sporty, Glam, Glam II


Wspólne zdjęcie przy choince



Daniela oraz Jake wolą jednak swoje towarzystwo...
Daniela Liv oraz Jake Liv

Z serdecznymi pozdrowieniami


wtorek, 25 listopada 2014

Kocham twoje oczy...

          Nic na to nie poradzę, uwielbiam ją, i już! Odkąd u Lunarh na Blogu "Plastiku Czar" zobaczyłam tę lalkę, zakochałam się w jej oczach. Długo ją wypatrywałam w ogłoszeniach sprzedaży (prawie zawsze była ze skrzydłami, a po diabła mi skrzydła?) aż tu nadarzyła się okazja zakupu dość taniej (oszczędzam na całego!) panienki z uszkodzonym mechanizmem.


środa, 19 listopada 2014

Zdjęcia w kolorach listopada

          Listopad coraz częściej raczy nas szarością i brunatnym kolorem liści. Mimo, że dotąd nie mieliśmy co narzekać, czekają nas już chyba zdecydowanie chłodniejsze noce i dnie. Postanowiłam dostosować się do panującej aury i stąd pokazane dzisiaj fotografie. Mimo braku palety barw, moje dziewczyny nadal wychodzą na zdjęciach pięknie...



poniedziałek, 10 listopada 2014

Prezent, część trzecia i również nie ostatnia!

          Prezenty to wspaniała rzecz a jeśli są tak śliczne, jak te, które dostały moje panny od Ewy z Bloga "Porcelanowe lale", to podwójna radość!

Dziś pokażę gorsecik z prześliczną koronkową spódniczką, tak delikatny i śliczny jak....motyl!
Wspaniale skrojony, uszyty, dopasowany w każdym calu i ozdobiony subtelnymi ozdobami. Jako że przeznaczony był dla Livki to właśnie ona, Daniela, go zaprezentuje.

poniedziałek, 29 września 2014

Komplet dziergany dla Teresy III i trampki dla Jake'a

          Teresa, na mocno opalonym, artykułowanym ciałku (pożyczonym od Fashionistki) nie jest już typową Teresą FASHION FEVER Series 12 Inch Doll, dlatego będę nazywać ją Teresa III.
Dziś doczekała się sesji w domu oraz wyjścia w plener a towarzyszył jej Jake Liv. Oboje otrzymali niedawno prezenty, w postaci części garderoby, i chcieli je Wam zaprezentować.
Teresa III założyła komplet szydełkowy.

środa, 3 września 2014

Czerwony sweterek dla Danieli



          Blond Daniela prezentuje sweterek z białą lamówką, uszyty specjalnie dla niej. Przy okazji założyła spódniczkę i beret, pokazywane poprzednio przez Hayden.


poniedziałek, 1 września 2014

Nowe ubranie Jake'a

          Jake stał się szczęśliwym posiadaczem nowych spodni. W krateczkę. Tak wyszło. Skoro spodnie skroiły się na niego, postanowiłam je uszyć. Do tego pasek z klamerką.
Gdy były gotowe, brakowało koszulki, najlepiej w białym kolorze. Mówisz i masz!
Spodnie i koszulka dość zawadiackie i aż się prosiło o nakrycie głowy wraz z szalikiem.
Na koniec buty. W zestawie dla Barbie, który kupiłam wieki temu, były czarne mokasyny dla Kena. Rzuciłam je gdzieś do pudełka, sądząc, że się nikomu nie przydadzą.  Założyłam je Jake'owi, trochę go cisną ale na razie daje radę.



sobota, 30 sierpnia 2014

Sport, pasja Jake'a.

          W tym całym "Livkowym" zamieszaniu mój jedyny Facet z tej serii pozostawał gdzieś w cieniu.
Podoba mi się, nawet bardzo, ale wiadomo, dziewczyny to i ciuchy, i włosy, i manicure, i buty....
Jake złapał się za głowę i poszedł na mecz...
Po powrocie czekała jednak na niego niespodzianka!
Wiem, jak bardzo kocha sport (przecież jest ratownikiem wodnym) i postanowiłam uszyć mu dres.
Baaardzo się przyłożyłam do tej pracy, wyjęłam nawet maszynę do szycia! Pokój wyglądał jak po bitwie, ale bluza leżała gotowa.
Oto Jake w nowym, szafirowym dresie! Z lampasami, kolorowymi ściągaczami i kapturem, który może założyć na głowę!


piątek, 29 sierpnia 2014

Nietypowe ubranko dla Sophie

          Dzisiaj pokażę moją Sophie w ubranku, które powstało z ... no właśnie, czy ktoś zgadnie z czego jest przeszyte?



czwartek, 28 sierpnia 2014

R jak roślina (Alfabet Lalkowy 2014), czyli po najmniejszej linii oporu...

          Pierwszy raz zdarzyło mi się, aby nie przygotować się do kolejnego wyzwania fotograficznego. Owszem, myślałam intensywnie, lecz nie przyszedł mi na myśl żaden interesujący pomysł!
Wtedy, zabrana na spacer  Daniela, stanęła przy krzaczkach i machnęła ręką, abym trzasnęła jej zdjęcie na tle "roślinki" i będę miała fotkę. Tak też zrobiłam.
Roślinka jest?
Jest!
Lalka jest?
Jest!
Muszę mieć zaliczone...Ha!