Wreszcie nabrałam...ciała i moja głowa nie wygląda jak bania!
Moje oryginalne ciałko służy młodej Skipper
i sama przyznam, że pasuje jej znakomicie! (Może Ola da się uprosić i pokaże wkrótce kilka jej zdjęć).
Ja, z kolei, otrzymałam inne ciałko, które mi pasuje! Jestem z niego zadowolona, bo jeśli chodzi o rozmiar to jest - moim zdaniem - idealne! Mogłoby być bardziej ruchome,
no ale i tak jest całkiem, całkiem :-)