niedziela, 16 lutego 2020

Pod panowaniem...

pełnoletniej już, powiedzmy... na ten przykład ....Meridy Drugiej (pierwsza była w innej bajce i w innym miejscu).


To dojrzała już kobieta, wykształcona i mądra Władczyni, świadoma swej siły i ... urody.

Wspaniale włada mieczem i celnie strzela z łuku. Jakby urodzona w siodle, doskonale jeździ konno.

Czasami jednak, pozwala sobie na chwilę wytchnienia i spaceruje po swoich włościach, podziwiając piękno tej ziemi.

Mimo, że widok jesienno-zimowy jest nieco szarawy i wydaje się brudny, Ona jednak dostrzega potencjał tej Krainy i nigdy, przenigdy nie pozwoli jej zginąć!

Jej i Jej mieszkańcom!





niedziela, 9 lutego 2020

Kardigan z "futrzanym" kołnierzem

Bardzo lubię tę dziewczynę.
Ma miłą twarz i śliczne, platynowe włosy.
A raczej białe. Piękne.
Cudnie pozuje i jest bardzo fotogeniczna.
To wielka przyjemność zabrać ją na sesję w plener.
Praktycznie na każdej fotografii wychodzi ładnie i aż żal ich wszystkich nie pokazać.

Zapraszam na spotkanie z Barbie Platinum Pop 63 na ciałku mtm.










poniedziałek, 3 lutego 2020

Jesień, zima, wiosna...

Pogoda, jak na luty, mocno nas oszczędza, z drugiej jednak strony pozbawia normalności.


Pamiętam te zimy, kiedy nie można było przedrzeć się przez zaspy a silny, mroźny wiatr smagał - niby igiełkami - czerwone policzki!
Jak dobrze było wtedy ogrzać się w mieszkaniu i tylko przez okno patrzeć na śnieżną wichurę...




Wracając do moich panien muszę przypomnieć dziewczynę, którą uważam za ogromnie fotogeniczną. To pani inżynier - wielkiej urody  ♥
Zabrałam ją kiedyś na wyjazd do Ustronia Jaszowca, gdzie widoki są piękne a miejsca spokojne i odludne...


wtorek, 28 stycznia 2020

Sweterki na zimę



Przeglądając zasoby mojego komputera natknęłam się na zdjęcia zrobione w lutym zeszłego roku.
O, rany!
Postanowiłam je Wam zaserwować i to w ilościach, jak zwykle, dość znacznych :)))

Modelką będzie Marisa, przepiękna dziewczyna o cudnych oczach. Długi czas na nią czekałam, aż nadarzyła się kiedyś okazja i przyjechała do mnie!



wtorek, 21 stycznia 2020

Uśmiech Cleo

Cleo to jedyne "dziecko" od Paola Reina, które uśmiecha się zawsze i do wszystkich :-)

Serię 32 centymetrowych laleczek, którą bardzo cenię i podziwiam za wspaniałe wykonanie i ujmujące wprost twarzyczki, znowu udało mi się powiększyć.

Cóż, dopóki na półkach nie zobaczę najnowszych Barbioszek (a naprawdę czekam na nie z ogromną niecierpliwością) dopóty zajmę się brzdącami z Hiszpanii i dzierganiem dla nich ubrań :)))