piątek, 12 kwietnia 2019

Joli

          Tak to już jest, że na niektóre lalki się nie czeka, bo ich zdobycie jest dość trudne a już o kupnie w sklepie stacjonarnym nawet się nie marzy. 

Nie przypuszczałam, że podczas szperania za nowymi Fashionistkami trafi mi się panienka dosyć "niepowszechna" 😍.
Na wielkim regale pełnym stojących księżniczek, małoletnich bobasów i płacząco-siusiających niemowlaków z pieluchami i smoczkami stała sobie ona:



                       Jolina Ballerina 



 

czwartek, 4 kwietnia 2019

Jennifer

         Nie każda, przybywająca w me progi panna, od razu dostaje konkretne imię.
Z tą było inaczej. 


Nadal się też zastanawiam, czy zamierzonym było podarowanie jej przez producenta numeru 73
i jednocześnie rysów twarzy jednej z najpopularniejszych 
i najbardziej uzdolnionych Artystek!
(Pewnie każdy wie, o kogo chodzi).

Dlatego imię mogło być tylko jedno:

 Jennifer








sobota, 30 marca 2019

Kim, jesteś piękna!

          Post miał być o kimś innym... o kimś, kto niedawno zamieszkał u nas w domu, ale chochlik fotograficzny sprawił, że jest o dziewczynie, która mnie niedawno zauroczyła i naprawdę patrzę na nią z podziwem!





Parę dni temu dla panny Kim skończyłam "bikini".

Nie jest to do końca strój kąpielowy, bo udziergałam go z kordonka ze złotą nitką (szkoda, że tego nie widać na zdjęciach), majteczki są z minispódniczką a staniczek jest dość fikuśny i trochę opada, ale...
całość na tej zjawiskowej dziewczynie wygląda całkiem dobrze :))) 











niedziela, 24 marca 2019

Wariacje na temat nudy

          Czy lalki się nudzą? Oczywiście! Dostrzegłam to niedawno, kiedy Marisa zupełnie nie wiedziała czym się zająć.
Choć na ogół moje panny mają setki pomysłów na minutę w ten poranek powiało monotonią...

Może to wina zmiennej aury a może braku obowiązków...
Faktem było, że  Marisa złapała lenia :)))