niedziela, 24 stycznia 2021

Gdzie mieszkają jednorożce

Carneval Blonde to panna, która zawsze poprawia mi humor swoją uśmiechniętą buzią. Wczoraj zmieniałam kilku pannom ubrania i zaryzykowałam dokompletować strój tej dziewuszki czerwonym kapelusikiem BMRki oraz "eko-kożuszkiem z barana". Jak wiadomo ani to eko, ani kożuszek a tym bardziej z barana! Ale co tam, od czego wyobraźnia 😄

Dziewczyna przypominała z wyglądu pastuszka (nie wiem, czemu tak skojarzyłam) i postanowiłam "wysłać" ją na...wyprawę poszukiwawczą. Oczywiście w domu, bo na dworze padał śnieg i nie chciało mi się wychodzić 🥰😋

Dziewczynę ucieszył ten pomysł oraz wizja spędzenia kilku godzin na planie zdjęciowym. Towarzyszyła jej sunia Dakota i klacz Dafne.

niedziela, 17 stycznia 2021

P jak prezent :)))

Strasznie lubię sama wybierać dla siebie prezenty bo wiem, że zawsze będą trafione. Tak mam już od dzieciństwa. Niespodzianka niespodzianką, ale jak kupię sobie to o czym marzę, to wtedy dopiero jest pełnia szczęścia :)))

Mijający tydzień dołożył znowu jeden rok do mojego życia. Urodziny minęły miło i przyjemnie wśród serdecznych życzeń, kwiatów i upominków. 

Choć postanowiłam niedawno (a było to przy zakupie dwóch BMRek, które opisałam poprzednio), że odpuszczę sobie prezent urodzinowy w postaci lalki, to teraz okropnie mnie kusiło, aby nabyć jeszcze jedną... Właśnie tą!

niedziela, 10 stycznia 2021

Styczniowa aura

Witajcie :-)


Śniegu nie ma zbyt wiele, ale dziś w nocy przymroziło do -5 st. C.        
O świcie wstał mroźny, ale słoneczny dzionek :)))

Szybko odziałam pannę inżynier w grube swetry i kozaki i ruszyliśmy w teren.


Towarzyszył nam pies Baster, który uwielbia takie spacery.  


 
 

wtorek, 5 stycznia 2021

Urocza Latynoska 😄

Bardzo lubię fotografować każdą nową lalkę 😊. Prócz samego prezentowania postaci czerpię radość z odkrywania jej urody i poznawania niezwykłych możliwości pozowania. Widzę, kiedy wygląda na zadowoloną, co sprawia jej przyjemność a czego nie lubi. Podziwiam jej wdzięk i elegancję przy zakładaniu różnych, opatrzonych już czasem starszych ubranek, w których ona akurat wygląda świetnie, czasem wręcz zjawiskowo.    

Dziewczyna, którą przedstawiam, stanęła w kolejce na wishliście zaraz po Kenie z długimi włosami i krętowłosej blond Barbioszce z serii BMR 1959.  Z obojga byłam bardzo zadowolona, więc i zakup kolejnej dziewczyny kusił mnie ogromnie! 

niedziela, 27 grudnia 2020

Księżna

Jestem. Mamy za sobą trudny okres, ale wierzę mocno, że teraz będzie już tylko lepiej. 

Nie chcę o tym pisać. Zresztą Blog to miejsce na radość i hobby. Lalki musiały zaczekać, bo zupełnie nie miałam do nich głowy. 

Zdrowie było i jest najważniejsze. 

Cierpliwie czekały aż do dziś.              

Gwiazdą tego wpisu została piękna "Księżna". Nasunął mi się ten tytuł, kiedy założyła długą suknię i stanęła dumnie przed obiektywem. Nie wiem, jak mogłam odkładać jej zakup tak długi czas! Jest cudowną panną :)))


To właśnie ona pozowała do kilku przymiarkowych zdjęć przy choince w małym mieszkanku na poddaszu nowego domu dla lalek. 
Nie zdążyłam jednak na czas, aby złożyć Wam najserdeczniejsze, świąteczne życzenia...



To dziewczyna o nieprzeciętnej urodzie. W związku z tym, że o gustach się nie dyskutuje pominę tutaj wygląd oryginalnego ubranka...
Nie twierdzę, że moje jest lepsze i ładniejsze, ale moim zdaniem bardziej jej pasuje.
Ładnie koreluje z alabastrową cerą, podkreśla kolor oczu i barwę cienia do powiek.

Towarzystwo dwóch wspaniałych, lśniących i skrzących się jednorożców, bajecznych kwiatów o różowych płatkach i złotych listkach oraz mieniących się iskierek przywodzi na myśl postać ze świata fantazji...


Zjawiskowość jej piękna, subtelny wyraz twarzy, delikatny uśmiech tworzą rzadką "indywidualność" w świecie lalkowych moldów i ich malunków. Nie mogłam nie zaproponować jej sesji w otoczce tiulowych i aksamitnych różów oraz delikatnych płatków "pachnącego" kwiecia...