Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Millie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Millie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 stycznia 2025

Płaszcz haftowany głogiem 😄

Okres świąteczny trwa. U mnie trochę dłużej, bo zaliczam do niego również moje urodziny, które przypadają w styczniu 😋

Jeszcze w kącie lśni pięknie przystrojona choinka a na stole stoi wazon z bukietem pachnących, świerkowych gałązek.

Wspaniały magiczny czas...

Doszłam do wniosku, że pora pokazać Millie i jej nowy płaszcz.

 

 

 

 

piątek, 19 lipca 2024

Biała letnia sukienka z zielenią i beżem


Sukienka jest biała. Lubię takie ubranka, zwłaszcza na lato. Do niej są również majteczki. Także koronkowe.

Ażury, koronki to moje lalkowe klimaty, choć sama ich nie noszę...ale to już inna sprawa.

Wracając do ubranka. Sukienka jest wykonana na szydełku. Cenię sobie to narzędzie pracy, bo druty preferuję przy włóczkach a kordonki są jednak dosyć cienkie. Niemniej oglądam z zachwytem robótki wykonane na drutach z cienkich nici czy kordonków, bo wyglądają naprawdę super!

Ale, ale, odbiegam ciągle od tematu. Jak już napisałam sukienka jest szydełkowa, taka letnia, na upały. 

Chciałam tę biel czymś urozmaicić i dodałam zieleń i złamałam ją beżem. Myślę, że to całkiem udany zestaw.

 

 

piątek, 16 września 2022

Doll Tour Poland-przystanek Cieszyn

Basia, lalka Eleny, dotarła do mnie z Hyżnego. Przyjechała cała i zdrowa z całym ekwipunkiem. Rozpakowała tylko podręczny bagaż, wzięła kąpiel i odpoczęła, by następnego dnia rozpocząć zwiedzanie. 

Basia to niezwykle ujmująca i pełna wdzięku, dziewczyna. Jej uśmiech, szczere, radosne oczy poprawiały humor najbardziej ponurym Barbioszkom, które u mnie poznała. 

Przez cały pobyt była Gwiazdą wieczornych pogaduszek, bo i opowiadać miała o czym! Odwiedziła tyle miejsc i tyle już widziała, że nawet ja byłam zdziwiona! Dziewczyny z wypiekami na twarzach słuchały jej opowieści, aż zmuszona byłam zaganiać je, późnym wieczorem, do łóżek :)

Zastanawiałam się, od czego zacząć zwiedzanie, ale wybór był raczej oczywisty: Wzgórze Zamkowe. Kolejnego ranka Basia wraz z Millie (drogą losowania wyłoniona na towarzyszkę zwiedzania) znalazły się przed Zamkiem. 




niedziela, 28 sierpnia 2022

Millicent BMR i Mackie "Holiday 2005"...

Nie miałam ostatnio chęci na pisanie postów ani na fotografowanie. Każde wejście do pokoju z lalkami spotykało się z dostrzegalnym niezadowoleniem z ich strony.

Millie, która dostała już dość dawno nową suknię, wyczekująco spoglądała mi w oczy, czekając, aż przyjdzie mi ochota na focenie.

Sukienka, którą jej uszyłam jest lekka i delikatna. Subtelnie przeźroczysta i ładnie się układa. 

Początkowy projekt, który tli mi się w głowie przeważnie zostaje ostro skorygowany poprzez brak umiejętności w szyciu albo nieodpowiedni rodzaj tkaniny i w rezultacie powstaje zupełnie inne ubranko, niż zakładałam. 

Czy to źle, czy to dobrze to do końca nie wiem, ale w tym przypadku, ubrana w nowy strój Millie, bardzo mi przypadła do gustu. 

 

 

poniedziałek, 13 grudnia 2021

Chaos

Nie lubię chaosu i nieprzewidywalności. Mam wtedy wrażenie, że nad niczym nie panuję i wszystko żyje swoim życiem :-)  

Gdy nie ma porządku i logiki - czuję się nieswojo, bo zdecydowanie opowiadam się za symetrią i za stanem "poukładanym"... nie wiem, czy wiecie o czym piszę...😝

 

Zazwyczaj skrupulatnie przygotowuję się do publikowania nowego posta. Staram się, by miał temat przewodni, był w miarę czytelny i choć trochę ciekawy. 

 

Dziś jednak post złożony z najdziwniejszych i najróżniejszych zdjęć, znalezionych w moim komputerze. Było ich zbyt mało, aby ująć je w jeden, sensowny post, dlatego zlepek niepublikowanych dotąd  fotografii powalczy o Waszą uwagę i Wasz cenny, przedświąteczny czas :)))



niedziela, 12 lipca 2020

Millicent BMR1959

Lalki BMR kuszą swoją obecnością na portalach aukcyjnych oraz blogach lalkarskich.
Nie od razu zdecydowałam się na Millie, lecz obejrzane zdjęcia w sieci bardzo mnie zachęciły do jej zakupu.

Subtelna uroda, stonowany makijaż i ... burza loków zadecydowały, że kliknęłam KUP mimo, że bardzo bałam się rozczarowania krzywym "malunkiem".

W ciągu dwóch dni trzymałam w dłoniach moją Millicent i ani chwili nie żałowałam, że podjęłam to ryzyko.

Panna okazała się śliczną dziewczyną. Z całą stanowczością mogę powiedzieć, że fotografie nie oddają całej jej urody i wdzięku, na żywo wygląda jeszcze lepiej!
Mold Millie spowszedniał poprzez nadmiar niebieskookich lalek playline, ta jest jednak wyjątkowa 😍
Ma szczuplejszą twarz i delikatniejsze rysy.
No i przepiękny kolor włosów!

Nim okiełznam jej czuprynę (czytaj: rozprostuję loki) musiałam zrobić jej sesję. Na pamiątkę.
Do takich skrętów na pewno nie uda mi się już nigdy powrócić, więc trzeba się nimi nacieszyć😁😋
Choć to bardzo nowoczesna dziewczyna (oryginalny strój o tym świadczy, co nie znaczy, że mi się podoba...) ubrałam ją tym razem w długie suknie...


piątek, 3 sierpnia 2018

Do cienia!

          Temperatury wciąż utrzymują się na wysokim poziomie, żar się z nieba leje i wszyscy szukają ochłody. Tym razem postanowiliśmy ukryć się w cieniu lasu. Polanka otoczona zewsząd wysokimi drzewami świetnie nadawała się i na wypoczynek, i na sesję:-)

piątek, 20 lipca 2018

Poznajmy się 😉

          Joyce mieszka już u mnie drugi tydzień i z każdym kolejnym dniem coraz bardziej mnie fascynuje :-)



Powiecie, jak można zachwycać się taką figurą? Ano można, bo jest naprawdę wyjątkową lalką :-)
Zdjęcie obok uchwyciło moment, kiedy trzy panny curvy stoją obok siebie uśmiechnięte i przyjazne.


Zajmę się ich ciałkami (główki Mbili i Millie nie są częścią oryginalnych lalek).

Jedynka to panna Mbili na ciałku Barbie Look Nighttime Glamour curvy (hybrydka).

Dwójka to Barbie MTM Yoga/Fitness curvy, (lalka oryginalna).

Trójeczka to Millie na ciałku nieartykułowanym curvy (też hybrydka).






Postanowiłam porównać oba ciałka artykułowane, bowiem w dużej mierze się różnią!
Muszę tu zaznaczyć, że w dalszej części są poglądowe zdjęcia lalkowego negliżu i jeśli komuś to nie odpowiada, proszę nie rozwijać posta 😇😈