wtorek, 11 sierpnia 2026

Lato kocha "boho"

Jestem przekonana, że to prawda. Lato kocha styl "boho" a "boho" kocha lato. Przyznam, że o pewnych odmianach tego stylu dowiedziałam się dopiero dzisiaj, bo specjalnie poszerzyłam wiedzę na ten temat. Mnie osobiście najbardziej kręcą zwiewne, subtelne koronki, dopracowana biżuteria i delikatne  falbanki. 

Sprawę mam ułatwioną, bo lubię robić na szydełku i tworzyć takie właśnie ubranka dla lalek. 

Tym razem powstała sukienka na ramiączkach, bielutka, naturalna, dziewczęca... Wprawdzie nic nie wyszło z zaplanowanej sesji na rżysku i wianka z kłosów dojrzałej pszenicy, ale zdjęcia powstały i to w dwóch odrębnych miejscach. 

Z racji tego, że większość ubranek trafia do ofert w moim sklepiku Etsy, staram się również robić zdjęcia na jasnym tle, bez zbędnych udziwnień i gadżetów. 

Nie jest to mój ukochany styl fotografowania, bo lubię, kiedy lalki mają wokół siebie "naturalne środowisko" i pozują z lekkością i "zachowują" się i wyglądają, jak prawdziwi ludzie. 

Dlatego, Kochani, pokażę mnóstwo...tak, naprawdę będzie mnóstwo zdjęć z obu sesji, bo obie dziewczyny na to zasługują. 

 

 

Obie są blondynkami i obie są urocze. Przy wyborze kierowałam się kolorem ich włosów, fryzurą i odcieniem karnacji, aby biała suknia ładniej kontrastowała z ciałem modelki. Dlaczego blondynki? Bo barwa ich włosów fajnie koreluje z pastelowym szalem, który zdobi ten strój.

Millie i Keith (wiem, że to imię męskie, ale tak nazywam tę lalkę) postarały się bardzo, aby z wdziękiem zaprezentować koronkowe ubranko...zapraszam do obejrzenia zdjęć.

Kilka słów o samym komplecie. Piszę komplet, bo składa się z 3 części:

1/ sukienki koronkowej, białej wykonanej na szydełku. Dopasowana góra, cienkie ramiączka, zapinane z tyłu na 1 guziczek. Suknia zapinana na plecach na 4 małe, plastikowe guziczki.




2/ majteczki do pasa, z odrobinę dłuższymi nogawkami, aby wyglądały jak krótka haleczka.

 

 

3/ dodatkiem jest barwny, pastelowy szal z frędzlami. To fragment pięknej apaszki "z drugiego obiegu" (upcykling). Jest doskonałym uzupełnieniem białego zestawu i sprawia, że ubranko ma swój niepowtarzalny charakter. Szal z przędzy fantazyjnej charakteryzuje się wplecionymi małymi odcinkami tkaniny w pastelowych kolorach.










Sesja terenowa odbyła się w niedalekim Dzięgielowie, gdzie piękne miejsce Frankówka z dzikim stawem zachęca do odpoczynku i relaksu na łonie natury. Towarzystwo pary białych łabędzi i stada kaczek eliminuje nudę ;-)

Millie natomiast pozowała w mieszkaniu, ale uważam, że zrobiła to z wielką gracją... 

 


















Cóż, mam nadzieję, że nie zanudziłam tym ogromem fotografii. Nie miałam serca wyrzucić zdjęcia do kosza bez pokazania, kiedy obie panny tak ślicznie pozowały z wielkim poświęceniem i zapałem.

Nadmienię, że mój sklepik Etsy oferuje ten komplet dla lalek w skali 1/6, o normalnej sylwetce. Zapraszam do odwiedzenia go i obejrzenia 2 filmików.

To wszystko na dziś, ślicznie Wam dziękuję za  poświęcony czas.

Życzę wszystkiego najlepszego i duuuużo zdrówka!

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz