Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie BMR1959 GHT93. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie BMR1959 GHT93. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 marca 2021

Wybacz, kolego...

Raczej nie miewam niezaplanowanych lalkowych zakupów, bo też i okazji ostatnio jakoś mniej... Tymczasem, w jednym z miejskich sklepów przemysłowo-zabawkowych znalazłam...faceta. Gość, na pierwszy rzut oka, spodobał mi się średnio, natomiast jego kurtka...i owszem 😃 

Namyślałam się może z 3 minuty, co u mnie jest rzadkością, bo zazwyczaj zawsze dogłębnie analizuję za i przeciw. Po prostu kupiłam chłopa z powodu jego...ubrań! 

Nie powiem, spojrzałam mu głęboko w oczy, bo nie znoszę kiedy lalka jest krzywo nadrukowana. Jednak patrzył na mnie wyjątkowo prosto intensywnym błękitem swoich tęczówek i nawet mnie tym chwilowo ujął... 

Co mnie zaintrygowało w tym sztywnym chłopaku? Otóż jego kurtka i buty! Niby nic wyjątkowego, ale pikowana, czarna kurteczka z kapturem wydała mi się bardzo "ludzka" i fajnie uszyta. 

Choćbym się mocno starała i wytężała swój talent, to takiej bym nie uszyła. 

sobota, 26 września 2020

Ken długowłosy

Lubię mojego Kena i to coraz bardziej! Mowa oczywiście o Kenie BMR 1959 z dłuższymi włosami, bo "zielonego" ani rudego, jeszcze się nie dorobiłam :))) 
Dziś partnerką przystojniaka będzie na planie Barbie Look City Shine AA, przesadzona na ciałko mtm. 
Panna jest bardzo ładna, choć ciężko zrobić jej bliskie zdjęcia portretowe. Łapie każdą drobinkę kurzu! Ale z daleka dziewczyna wygląda świetnie.

sobota, 5 września 2020

Brak...



Brak mi wokół nas prawdy, odwagi i honoru. Szczerości, uczciwości i oddania. 
Brak rzetelności i dotrzymywania słowa. Zawsze i za wszelką cenę. 
Brak nawyku punktualności i szacunku do drugiego człowieka. 
Brak podziwu i poszanowania do ziemi.
Po prostu mi brak...
  
Wymarzyłam więc sobie Indianina.
Odważnego, mężnego, który honor ceni ponad wszystko.  Opiekuńczego wobec swojej squaw.  
Rolę tę - bez castingu - objął mój Ken BMR.
Jego piękną towarzyszką została śliczna panna z ciemnymi, długimi włosami, która na co dzień jest mądrą i wykształconą panią inżynier :)))

Zdjęć - do licha i trochę, bo się postarałam :-)
Mężowi dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość, bo trochę to jednak trwało :)))
Zapraszam zatem do ich obejrzenia...


niedziela, 28 czerwca 2020

Miłość. Любовь. Love. Liébe



Gdy w uścisk wiotką kibić twą
Oplotem zamknę - i upojnie
Z zachwytu  i rozkoszy drżąc
Słowa miłości sypię hojnie,
Ty - od uścisku ramion mych
Milcząc uwalniasz się i słaniasz,
I odpowiadasz w zamian mi
Uśmiechem...lecz niedowierzania.
Żałosne dzieje dawnych zdrad 
W pamięci przechowując skrzętnie, 
Słów moich słuchasz obojętnie
I osowiała patrzysz w świat.
Przeklinam grzeszną młodą krew,
Przemyślne dawnych lat zabiegi
I tajne schadzki, i przeszpiegi
W ogrodach, nocą, w mroku drzew, 
I szepty słodkie i szalone,
I wierszy melodyjny wiew,
Pieszczoty łatwowiernych dziew
I łzy, i skargi ich spóźnione... 
Przełożył
Julian Tuwim

środa, 3 czerwca 2020

Rewia "zwykłych" lalek :-)


Dziś zupełna mieszanina modelek i stylów!
A co tam! Zrobiłam zdjęcia lalkom, które akurat nawinęły mi się pod rękę.
Wczoraj wieczorem dałam radę i posprzątałam lalkową witrynkę a nawet udało mi się poprzebierać kilkanaście ślicznotek :)))
Dziwne, ale znów spojrzałam na nie "łaskawszym wzrokiem". Przecież są takie śliczne...
Przeszukiwanie internetu w pogoni za nową, lalkową zdobyczą sprawia, że zapominam o tych, które już u mnie mieszkają.
Kiedyś to przecież właśnie one powodowały szybsze bicie serca i ogromne emocje podczas otwierania otrzymanej przesyłki!
Dlaczego o tym się nie pamięta, tylko czyha na nową lalkę?
No a przecież wiem, co będzie...
Wkrótce zasili szeregi mojej kolekcji i niedługo potem stanie się "zwykłą" lalką....





poniedziałek, 18 maja 2020

Całkiem fajny facet!

Najzwyczajniej w świecie nie wytrzymałam!

Miałam pokazać mojego Kena, kiedy go obszyję i gdy lepiej zadomowi się u nas...
A tu bach!


Ken przyjechał...
Zmienił ubranie...
Poznał Katniss Everdeen...
Wziął udział w krótkiej sesji...

I wylądował na blogu, bo jest całkiem fajny!!!