Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Asia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Asia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 marca 2021

🌼🌼Wiosna za progiem 🌼🌼

        Dziś post o dziewczynach z ciałkiem "plus size mtm", które zbyt rzadko pojawiają się na blogu...😁. Zresztą, na niedobór sesji i publikacji narzekają u mnie wszystkie panny i chłopaki, to oczywiste! 

Postanowiłam więc je przypomnieć, podobnie jak swetry, które zalegają u nich w szafach. 

Truskaweczka-blondyneczka z końskim ogonem jest w pełni oryginalną panną. Kupiłam ją jako drugą taką samą, bo ma wyjątkowo długie włosy, śliczne, ciemnobrązowe oczy i równy makijaż. Aż się zdziwiłam! 

Śliczniutka brunetka jest hybrydką. Jej ciałko zamieniłam na curvy mtm. Wprawdzie przez pewien czas hasała u mnie na smukłym mtm, ale jej dość szeroka twarz lepiej nadawała się właśnie na takie, ciałko curvy. 

czwartek, 4 października 2018

Przed siebie!

          Czas płynie, życie się toczy...
Dla jednych wolniej, spokojniej, dla innych szybko i energicznie. Wyznają dewizę, że bez adrenaliny to nie życie!

Moja Asia pokochała motocykle do tego stopnia, że namówiła nas (mojego męża i mnie) abyśmy drałowali kawał drogi piechotą po motocykl, widziany poprzedniego dnia na wystawie sklepowej!
Kiedy wypakowaliśmy go z pudła nie była zadowolona... Ona wprost szalała ze szczęścia!
Nie było dla niej ważne, że w przednim kole zamiast szprych były wskazówki, tykającego zresztą, zegara!
Ten pojazd stał się jej prawdziwą miłością i spędza na wyprawach każdą wolną chwilę :)))


sobota, 31 marca 2018

Z okazji Świąt Wielkanocnych

          życzę Wam dużo radości, dużo spokoju i miło spędzonego czasu z Rodzinką :-)
Życzę też, aby ten czas pozwolił na chwilę wytchnienia i umożliwił przemyślenia o tym, 
co w życiu jest najważniejsze ♥


czwartek, 15 marca 2018

Anna i ...

          no właśnie! Miała być tylko ona a zamieszkała u nas jeszcze jedna ślicznotka!
Panną, której nie mogłam się oprzeć, jest czarnulka o azjatyckiej urodzie :-)




Stojąca w samym tyle na półce sklepowej grubcia, miała taki wyraz twarzy, jakby zupełnie straciła nadzieję na to, że ktokolwiek ją kupi!

Sami powiedzcie, czy można ją tam było zostawić?