Dziś zatrzęsienie fotek! Dlaczego? Otóż dlatego, że panna na zdjęciach bardzo mi się podoba i szkoda wywalić je bez pokazania światu 😋
Oj, prawie zapomniałam, jak śliczne potrafią być Barbioszki, jak pięknie pozują i jak lubią nowe ciuchy!!!
Blondynka, która dziś się Wam przypomni, to "94" numer w kolekcji producenta. Szkoda, że panny przestały mieć nadawane imiona. Nawet byłabym skłonna je zapamiętać i używać :-)
Rozpoznawana początkowo po sukience "moro" i warkoczyku nad czołem oraz sztywnym ciałku curvy.
Przeniosłam ją na ciałko mtm a warkoczyk poszedł w zapomnienie. Teraz dziewczyna wypiękniała i naprawdę przyciąga spojrzenia :)))
