niedziela, 21 października 2018

Ciemną porą...


źle robi się zdjęcia, ale co począć, kiedy czuje się wewnętrzny przymus?!
Mój aparat totalnie głupieje przy sztucznym oświetleniu, więc posiliłam się tym razem komórką 😛
Kolory są mniej intensywne, ale przynajmniej obraz bardziej wyraźny 😊


Dzisiejsze popołudnie tylko przez jedną, krótką chwilkę sypnęło nam garścią promyków jesiennego słonka a potem nastała jesienna mglistość, pochłaniając w całości widoczne zazwyczaj góry...

Ostatnio skończyłam sweterek dla mojej Barbie Look City Shine AA i to ona stanie się bohaterką zdjęć do dzisiejszego posta, do których obejrzenia zapraszam :)))





Minął u mnie okres fascynacji ciałkiem "model muse" (pewnie znowu kiedyś powróci, więc się nie zarzekam)  i na chwilę zapragnęłam użyczyć jej ciałka mtm.
Po co? Przecież wiecie 😉







Sweterek wykonałam na drutach dwoma wzorami: ściągaczem podwójnym oraz fantazyjnym.
Użyłam cieniutkiego kordonka w brzoskwiniowym melanżu, który - moim zdaniem - pasuje tej pięknej dziewczynie.










Niedawno usunęłam lśniące linie pod jej dolnymi powiekami, które ogromnie utrudniały mi fotografowanie, odbijając światło.
Teraz nie mam już takiego kłopotu a panna wychodzi na zdjęciach dużo lepiej :-)








Uważam, że dziewczyna jest naprawdę piękna.

Nie wiem, czy to tylko moje odczucie, ale dość rzadko widuję ją na blogach.
A szkoda, bo to bardzo interesująca postać :-)




Tyle na dziś, życzę Wszystkim dobrego, spokojnego tygodnia!