Tym, którzy odeszli...
Czy zwyczajna, młodziutka dziewczyna bez artykulacji, na dodatek z ogromną ilością piegów na całym ciele, może stać się prawdziwą Gwiazdą?
Moim zdaniem: tak i to z wielkim powodzeniem!
Dziś tego przykładem stanie się Barbie Fashionistas FXL48, czyli panna z piegami.
Nie miała u mnie zbyt wielu sesji, bo i pomysłów na nie nie miałam...Wybór, powiedziałabym, przypadkowy, więc nie dopatrujcie się tu jakiejkolwiek logiki 😆😍😀.
Zapraszam do obejrzenia ogromnej ilości zdjęć. Mam nadzieję, że wytrwacie do końca i nie będziecie znużeni 😉
Kiedy patrzę na Delancey zawsze uwagę przyciągają jej przymknięte oczy i powłóczyste spojrzenie. W istocie jest ciekawą lalką. My Scene to seria, która - jak przypuszczam - ma tak samo duże grono sympatyków, co i przeciwników. Raczej też nie sposób pomylić je z innymi lalkami.
Pieprzyk na lewym policzku jest jej znakiem rozpoznawczym. Ma piękne, ciemne włosy, lekko puszyste, o dwubarwnym odcieniu.Wyraziste usta, mocno pociągnięte konturówką.
Ciałko podobne jak u Barbie, ale żeby zachować pewne proporcje - na nogi zakłada się obszerne buty, imitujące jej prawdziwą stopę.
Dawno nie było jej na blogu a że powstała nowa sukienka, to właśnie ona ją dziś zaprezentuje.