środa, 29 kwietnia 2026

Strój inspirowany folklorem

Tym razem przedstawiam strój o zabarwieniu regionalnym. Odcienie bardziej skłaniają ku jesieni, ale myślę, że w wiosennych plenerach też doskonale się odnajduje. 

Otóż panna pojechała z nami nad Wisłę do Ustronia. Mimo, że jest tam pięknie a w tygodniu dosyć spokojnie, to jednak walczyłyśmy obie z paskudnym wiatrem i muszę przyznać, że ... czasami on zwyciężał 😂😉

Ale, ale, wracając do stroju, kostiumu, czy jak tam kto sobie życzy...

Pasuje oczywiście na lalkę w skali 1/6 (12 cali, 29-31cm) o sylwetce normalnej. Choć przymierzałam też figurce akcji i efekt był zadowalający 😄

Dobra, teraz z czego go zrobiłam. Moi stali Czytelnicy wiedzą już pewnie, że lubię wykonywać robótki z moheru. Nie jest to czysty moher, ale z domieszką poliestru i wełny merino. Jednak jest tak miękki i delikatny jak pióreczko. 

niedziela, 26 kwietnia 2026

Kostium z żakietem, fartuchem i czepcem.

Strój, którego zdjęcia tu umieszczam, jest trochę zainspirowany modą historyczną. 

Dlaczego powstał właśnie taki? 

W sumie... sama nie wiem. W trakcie pracy nad spódnicą nasunęła mi się myśl, że fajnie byłoby wykonać coś takiego i przedstawić w plenerze. 

Powstał zatem strój damski w kolorach beżowo-brązowo-białych. Podoba mi się ten zestaw kolorów i bardzo chciałam przedstawić je razem. 

Idealnie pasuje mi do nich ognistowłosa Victoria, która bosko wygląda na zdjęciach. No po prostu, nie sposób się w niej nie zakochać :-) 

 

 

piątek, 10 kwietnia 2026

Sweter żakardowy z wdziankiem dla lalka w skali 1/6


Szarości moherowe są idealne do robótek lalkowych. 

Myślę, że zarówno dziewczyny, jak i męskie lalki wyglądają dobrze w tych kolorach. 

Przędza jest cudnie miękka i delikatna. Dosłownie-jak puch :-) No i przede wszystkim cieniutka. 

Tym razem jednak, do wykonania swetra użyłam podwójnej nici, aby zachować kształt przy wrabianiu białego wzoru.

Powstał sweter dla Dziadka, ciepły i wygodny. Nie krępuje ruchów, bo jest dość luźny. Mam nadzieję, że nada się zarówno na wycieczki po lasach, jak i wyjazd do miasta po zakupy... ;-)

Na dodatek do kompletu powstało wdzianko, które ociepla cały komplet i stanowi kanwę kardigana. 

 


środa, 25 marca 2026

My Mini Baby x2

Szukam czasami nowości i inspiracji. Oczywiście bez szaleństw cenowych, bo uważam, że dla kilkunastu zdjęć nie warto inwestować zbyt wiele. 

Zamarzyła mi się jednak sesja mama-dziecko a to za sprawą mojej Marity, której kobiece, piękne, pełne kształty mogą przywołać i tłumaczyć "lalkowy" instynkt macierzyński😉😊

Potrzebne jednak było dziecko. Kiedy zauważyłam w sieci śliczną, małą istotkę, wielkością odpowiadającą skali 1/6, nie mogłam się nadziwić, że cena jest taka wysoka. 

Wiadomo: nowość i do tego fajnie wykonana, więc nie ma się co dziwić.

Mowa oczywiście o Zuru My Mini Baby w kapsułach niespodziankowych. 

sobota, 21 marca 2026

Sukienka "wielkanocna" z fartuszkiem

Lalkowy świat jest bardzo przyjemny. Lubię w nim bywać i działać. 

Choć przez lata zmieniła się trochę specyfika moich działań, to dbam o to, aby nadal sprawiało mi to wielką radość.

Zmieniło się to, że kupuję już naprawdę mało lalek i to takie, które uważam za "przydatne". 

Cóż, choć widuję na portalach wiele lalek przepięknych i wspaniale wyeksponowanych w swoich "pudełkach-domach", to jednak bez żalu zmieniam oglądaną stronę.

U mnie mieszkają te, które muszą ze mną współdziałać. Wszystkie (poza jedną lalką zdublowaną) są wyjęte z pudełek. 

Godzą się na przebieranie, czesanie, stanie i siedzenie w najróżniejszych miejscach mojej witryny. Nie może być inaczej.