Dotychczas jesień nas rozpieszcza. miło słoneczko zagląda do okien, ogrzewa przez szyby i zachęca do spaceru. Więc właściwie, dlaczego nie...
Obie dziewczyny, którym zaproponowałam pójście w plener, od razu zaczęły się przygotowywać i stroić :-)
Chciałam, aby nowa mieszkanka naszego domu trochę poznała miasto, a że najlepiej dogaduje się z Midge, propozycję spaceru otrzymały obie.
sobota, 1 listopada 2014
środa, 29 października 2014
Sukieneczka ażurowa ze złotą nitką
Sukienka jest mocno ażurowa, na cześć...kolejnego lata, które nadejdzie. Beżowa, wykonana w całości na szydełku, z kordonka o grubości 50. Zapinana z przodu, na 4 guziczki, w pasie zaakcentowana gęstymi słupkami, mocno poszerzana od pasa w dół. Sięgająca kolan, zakończona ozdobnym szlaczkiem ze złotej nitki, którą również wykończono dekolt, zapięcie oraz z której wykonano półsłupkami ramiączka.
Teresa Fashion Fever, na zmianę z Barbie Look Pink Gown, pokażą efekt mojego dziergania :-)
Teresa Fashion Fever, na zmianę z Barbie Look Pink Gown, pokażą efekt mojego dziergania :-)
piątek, 24 października 2014
Sweter "arlekin" i getry dla Teresy
Ukończony wczoraj sweterek dla Teresy Fashionistki przywiódł mi na myśl arlekina i tak go określiłam :-)
Sweter uszydełkowany z czerwonego kordonka "50". Wykończony koło dekoltu naprzemiennymi pasami w czerwonym i czarnym kolorze. Rękawki 3/4. Sweterek zapinany na 2 guziczki, na plecach.
Dodatkowo wykonałam getry tym samym wzorem, również ozdabiając czarnym, kontrastowym kordonkiem.
Oto Teresa w nowym ubranku:
Sweter uszydełkowany z czerwonego kordonka "50". Wykończony koło dekoltu naprzemiennymi pasami w czerwonym i czarnym kolorze. Rękawki 3/4. Sweterek zapinany na 2 guziczki, na plecach.
Dodatkowo wykonałam getry tym samym wzorem, również ozdabiając czarnym, kontrastowym kordonkiem.
Oto Teresa w nowym ubranku:
sobota, 18 października 2014
U jak ucho (Lalkowy Alfabet 2014)
Dziewczyny mają nową maskotkę: maleńkiego, miniaturowego prosiaczka. Jeszcze go nie nazwały, bo panny są różnego zdania i każda ma inny pomysł. Myślę, że się jednak wkrótce zdecydują i wybiorą mu imię.
Wszystko jest w nim fajne: wielkość a właściwie małość (nie mylić z małostkowością), oczka, ryjek, ogonek i to, że ma fajne wałeczki na ciele i malutkie uszka, które będą bohaterami tego wpisu!
Wszystko jest w nim fajne: wielkość a właściwie małość (nie mylić z małostkowością), oczka, ryjek, ogonek i to, że ma fajne wałeczki na ciele i malutkie uszka, które będą bohaterami tego wpisu!
wtorek, 14 października 2014
Dopasowana, czerwona suknia dla Barbie
Subskrybuj:
Posty (Atom)