piątek, 22 lipca 2016

"Koronkowy" Koniaków

          Aby zaakcentować dzień 21 lipca (trzecia rocznica bloga ⁂) wybraliśmy się z Mężem na wycieczkę do Koniakowa (choć nie interesuje się lalkami, tkwi w tym po same uszy!).  Już poprzedniego wieczora "polecił" mi spakować lalki, aby były gotowe do drogi :-)
Wiedziałam, które mam zabrać, ale nie wiedziałam w co je ubrać. Jednak nie mogło być inaczej, skoro Koniaków znany jest przede wszystkim z koronek! Postanowiłam zrobić mu konkurencję :)))

Pogoda była piękna a widoki zapierały dech w piersiach. Dotarliśmy aż do Koniakowa Ochodzitej.
Na stoku góry Ochodzita  wybudowano przepiękną Karczmę. Ta niezwykle okazała
i przyjemna dla oka posiadłość stała się tłem dla moich "obszydełkowanych" dziewczyn :-)

Wejście do Karczmy "Ochodzita"

środa, 20 lipca 2016

Czar platynowych loków

          Czas może by się znalazł, ale dryg do szycia gdzieś się podział, dlatego do sesji z moją nową dziewczyną o ładnym imieniu Summer Lea, wykorzystałam uszyte już dawniej ubranka.
Bez specjalnych wstępów, zapraszam do obejrzenia zdjęć :-)



poniedziałek, 18 lipca 2016

Summer/Lea Orange Top MTM

          Wiem, wiem, powinnam przynajmniej zaczekać, aż wyschną jej włoski i ją przebiorę, ale nie umiałam się powstrzymać!
Nową lokatorkę nazwałam Summer Lea, czerpiąc informację STĄD.
Bardzo ucieszył mnie fakt, że w głowie Lea nie ma ani grama kleju! To bardzo pozytywna wiadomość!
Poza tym panna jest wspaniała i wkrótce pokażę ją w innych ciuchach.
Dziś jednak choć jedno zdjęcie :-)



Pozdrawiam i zapraszam wkrótce :)))


piątek, 8 lipca 2016

Skąpane w blasku topazu...

           Nie są to prawdziwe kamienie szlachetne, tylko maleńkie bryłki plastiku, ale blask który roztaczają rozświetla każdą postać, którą przyszło im zdobić...

Barbie Look Red Carpet Pink Gown zasługuje na wszystko, co najlepsze.
Nie mogło jej zabraknąć w sesji poświęconej biżuterii...






 


Jej oczy to dwa niebieskie topazy,
reszta kamieni oplotła ramiona i suknię... 












Również Raquelle, ciemnowłosa piękność musiała wziąć udział w tej sesji.





W tym miejscu dziękuję wszystkim nastolatkom, gdyż pozostała część posta przeznaczona jest dla osób dorosłych.
Jeśli masz ukończone 18 lat ...


poniedziałek, 4 lipca 2016

Cierpliwość się opłaca!

          Długo czekała Mbili Grace na artykułowane ciałko, ale w końcu je ma! Jest zadowolona i ja też.
Asha pewnie mniej, no ale za to szarpnęła sztywne ciałko Grace, które uważam za jedno z najbardziej zgrabnych i urodziwych!
Stała się panienką delikatną i szczuplutką i spoziera na mnie z górnej półki, gdzie stoi reszta najpiękniejszych moich Barbie.
Wracając do Mbili Grace, jest teraz fantastyczna :-)