środa, 20 lipca 2022

Nowa twarz Kena

Przemalowałam Kena BMR. 

Nie mogłam już dłużej na niego patrzeć. Jego tępawe spojrzenie było nie do przyjęcia na dłuższą metę. 

Pomyślałam, że ma fajną sylwetkę, fajne kontury twarzy, więc trzeba to jednak wykorzystać i mu pomóc. Dlatego podjęłam decyzję o repaincie. 

Repaint brzmi profesjonalnie a mój warsztat w tym zakresie jest na średnim poziomie, niemniej jestem zadowolona z efektu.

Wycierpiał się biedak niemało. Mam nadzieję, że swoją buzią będzie teraz przyciągał więcej przyjaciół i... przyjaciółek 😉

Ponadto okulary ratują nieco sytuację, bo kryją pewne (powiedzmy, że niewielkie) niedoskonałości 😄

 

 

Proces malowania był dość skomplikowany, bo i umiejętności posiadam średnie, ale i tak postanowiłam spróbować. Zdjęcia poniżej oddają, ile musiał znieść trudów, związanych z malowaniem. Oprócz twarzy namalowałam mu na torsie maleńkie włosy, aby prezentował się bardziej męsko 😋. Delikatnie też pocieniowałam mu całe ciało, by zniwelować bladość jego karnacji.


Claudette była tak zainteresowana "nowym" Kenem, że od razu zdecydowała się na kilka zdjęć w męskim towarzystwie.



Ken musiał swoje odczekać, aby pojawić się na blogu. Choć nie krzywił się na pożyczone ciuchy od innych lalków, postanowiłam uszyć mu koszulę. 

W sieci jest mnóstwo wykrojów, ale ja skorzystałam ze schematu, który znalazłam na Blogu "Fashion Doll Stylist" a którego Autorką jest przemiła April. To bardzo kreatywna i sympatyczna Osoba! Zawsze z wielką przyjemnością zaglądam na Jej Blog i chłonę wszystko, co dotyczy Lalkowej Mody i Stylizacji 😍

O dziwo, koszula powstała dość szybko, bo użyłam cienkiego materiału w beżowo-kremowych odcieniach, który wyśmienicie się układał i dobrze się z niego szyło :)


Ken jest świetnym modelem. W mig łapał moje sugestie i nie było kłopotu z pozowaniem. Fakt, mógłby mieć sztywniejsze stawy, ale daliśmy radę :))) 

Urozmaiceniem sesji było zaproszenie do niej Katniss w komplecie biało-czarnym. Kobieta czy dziewczyna zawsze łagodzi fotografię :)))












Dziękuję Wam za poświęcony czas. Mam nadzieję, że Ken w nowej odsłonie choć trochę Was zaciekawił a zdjęcia Wam się spodobały.

Pozuje świetnie i praca z nim była naprawdę wielką przyjemnością.

Młodzian z pewnością liczy na kolejne propozycje sesji w niedalekiej przyszłości. Cóż, jeśli pojawi się nowy pomysł i nowe ubrania to na pewno zawita na blogu.

Hmmm, w kolejce czeka mnóstwo panien, które chętnie swoją urodą okrasiłyby następne posty. Wszystko jednak wymaga czasu i przygotowań.


Drodzy moi, ślę Wam serdeczne pozdrowienia i życzę duuużo zdrówka!