sobota, 28 lutego 2026

Brązowy, męski sweter w skali 1/6

Doszłam ostatnio do wniosku, że wykonuję bardzo mało męskich ubrań w skali 1/6. 

Wprawdzie chłopaków u mnie jak na lekarstwo, ale i tak należą im się jakieś nowe ciuchy. 

Nie jestem pewna, czy swetry to jedyne, czego pragną, ale z szyciem jestem na bakier, więc poprzestaję na dzierganiu i szydełkowaniu z włóczki. 

Nadal jestem na etapie "moherowym", bo to wdzięczna nitka, nawet dość elastyczna, na dodatek cieniutka. Jeśli chcemy coś grubszego można bezkarnie wziąć dwie nitki a i tak robótka będzie miękka i delikatna. 

Właśnie w ten sposób powstał sweter dla Kena. Powstał ciekawy melanż, bo w robótce użyłam jaśniejszy i ciemniejszy brąz. 

 

 

poniedziałek, 23 lutego 2026

Suknia z zielonego moheru

Hey, hey, dziś post niezwykły, bo z ogromną ilością zdjęć. Nadmiar nie jest wskazany, ale to wyjątkowy wyjątek 😁

Chciałam bowiem przedstawić Wam sukienkę uniwersalną. Nazwałam ją tak, bo suknię może śmiało założyć lalka w skali 1/6, bez względu na sylwetkę. 

Oczywiście na każdej z nich sukienka wygląda troszkę inaczej, bo inne mają kształty i wymiary. 

Fotografie prezentują stylizację na 3 pannach:

1/ Ruda Victoria na ciałku mtm normal,

2/ Figure Action skala 1/6 z kobiecymi wdziękami,

3/ Simone mtm curvy. 

 

niedziela, 22 lutego 2026

Dziękuję! 😘😘😘

Kochani, dziś jest okazja do świętowania!

Otóż śpieszę oznajmić że liczba wyświetleń mojego bloga wyniosła    PÓŁ MILIONA !!!

To wspaniały wynik, wspaniała liczba, za co Wam bardzo, bardzo dziękuję! 

Dzięki Waszym wejściom na bloga, dzięki Waszym wizytom, dzięki Waszemu wsparciu, osiągnęłam cudowny wynik, o którym nawet nie śniłam! 

Jeszcze raz za wszystko, za Waszą obecność u mnie i każdą życzliwość - z serca DZIĘKUJĘ! 😘😘😘




sobota, 21 lutego 2026

Kurtka z czapką futrzaną w skali 1/6

Dziś ciąg dalszy Mody Męskiej  - w skali 1/6. 

Tym razem bohaterem posta został młodzieniec a właściwie już mężczyzna, który ma korzenie Indiańskie. 

Uwielbiam jego spojrzenie i twarz. 

Jest super modelem i mam nadzieję, że Was o tym przekonam, udostępnionymi tu, zdjęciami.

Zrobiłam je kilka dni temu, kiedy skończyłam oba swetry (patrz poprzedni post).  

Spodobały mi się robótki dla lalkowych chłopaków, bo jakoś mniej ich na forach, social mediach i ofertach sprzedażowych.

A przecież też zasługują na nowe ciuchy! Nieprawdaż?  

 


czwartek, 19 lutego 2026

Nowy sweter Dziadka

Hey, Kochani!

Dziś dla odmiany post o męskiej lalce w skali 1/6. 

Ten Lalek jest u mnie najstarszym facetem w kolekcji. 

Objął stanowisko "nestora", zajął miejsce na starym fotelu i nie zamierza oddać (ani pozycji, ani fotela!) 😄

Musiałam mu w końcu podarować nowy ciuch, bo już dawno nie paradował na wybiegu a wydaje mi się, że pozuje całkiem sprawnie, jak na swoje lata 😉😊

A co się może spodobać takiemu wytrawnemu gościowi, jak mój - dojrzały wiekiem - przystojniak? 




sobota, 14 lutego 2026

Piękna Marita

Długo się zastanawiałam, jak zacząć ten post i jaki wymyślić tytuł. 

Bohaterką jest Marita, moja lalka hybrydka. 

Wcześniej już opisywałam, jak znalazła się u mnie i skąd pomysł, aby w ogóle ją kupić - można przeczytać TUTAJ

Tak, to mój tegoroczny prezent urodzinowy, który wybrałam sobie sama. (Uwielbiam mieć na to wpływ)😁

Z ubrankami dla niej jest ogólnie kłopot, bo wprawdzie spodnie od lalki "mtm curvy" jej pasują (sprawdziłam), to już bluzeczki niekoniecznie. 

Jej kobiece wdzięki i większy biust nie mieści się w żadnej bluzce, pożyczonej od Barbie. 

 

 

środa, 11 lutego 2026

Spacer z Terenią

Udało mi się wreszcie skończyć dwukolorowy komplet dla lalek w skali 1/6. 

Tereska chętnie założyła ubranko, a że prezentowała się w nim dobrze, zaprosiłam ją do sesji.  

Ubranko jest w dwóch kolorach, które ładnie współgrają ze sobą. To jasny lila i ciemniejszy odcień fioletu. 

Komplet składa się z 3 elementów.  Pierwszy to płaszczyk zrobiony na drutach z cieniutkiej przędzy moherowej. Jestem nią (tą przędzą) zafascynowana, bo jest niezwykle cienka i ogromnie delikatna. Dla lalek jest idealna! 

Płaszcz (lub jak ktoś woli - kardigan) jest wykonany wzorem skręcanym warkoczowym. To moja nazwa, bo w sumie nie wiem, jak nazywa się oryginalnie. Lubię mówić, że to wzór dekoracyjny, ozdobny a pod tą nazwą może kryć się wszystko 😄

piątek, 30 stycznia 2026

Suknia "o zapachu" pomarańczy

Mbili bardzo mi się podoba w tej stylizacji. 

Jej warkoczyki i możliwość upięcia długich włosów dają piękną oprawę twarzy. 

Czerwone, wydatne usta i delikatny pieprzyk przy - nad wyraz -  skromnym makijażu oczu tworzą ciekawą spójność. 

Dziewczyna posiada nietuzinkową urodę no, i właśnie dlatego, stała się kiedyś częścią mojej kolekcji lalek. 

Przyszedł moment, aby pokazać ją znowu na blogu, co czynię z wielką radością.

Przy okazji przemycę i pokażę nowy ciuch 😀😁

  

sobota, 24 stycznia 2026

Płaszcz szafirowy z haftem


Zima i styczeń zachęciły mnie do robienia ciepłych okryć dla lalek. Dość spontanicznie "zadziałałam" w sprawie nowych ubranek dzianinowych i powstał ten oto płaszczyk. 

Powiem Wam, że wyszedł nawet lepiej, niż się spodziewałam. 

Kolor to sprawa oczywista (na marginesie dodam, że bardzo mi się podoba). 

Moherowa przędza, którą użyłam do jego wykonania też jest świetna - miękka, delikatna i lekko się poddaje, przez co łatwiej się z nią pracuje. 

W przypadku tego płaszczyka użyłam podwójnej nitki a i tak wyszedł mięciuchny i obłędny w dotyku. Pasujące futerko dodało mu jeszcze lekkości. W sumie wyszedł - moim zdaniem - bardzo dobrze. 

Ale czas na zdjęcia! Zapraszam do obejrzenia :-)

 

środa, 21 stycznia 2026

Płaszcz na mroźne dni stycznia

Mróz daje się we znaki. 

Nie twierdzę, że temperatura -10 st.C to jakiś kosmos, bo pamiętam z dzieciństwa zimy, gdzie -28st.C to była norma a droga do szkoły to była wielka wyprawa ze względu na ilość śniegu i ogromne zaspy.

Teraz jest, jak jest. Jednym to pasuje, innym niekoniecznie, jak to w życiu. 

Ilość śniegu ostatnio wyraźnie się zmniejszyła, ale na "działania" fotograficzne spokojnie by starczyło...gorzej z chęciami 😉

Nie lubię, kiedy lodowaty wiatr zamienia mi palce w sople i marzną stopy. Jednak czasami tak tęsknię za plenerowymi zdjęciami, że zabieram lalki w teren. Niezupełnie jestem zadowolona z efektu, bo portretowe fotki dalekie są od ideału, ale jednak je pokażę.

 

czwartek, 15 stycznia 2026

Prezent Urodzinowy

Jestem Koziorożcem. Urodziny obchodzę w styczniu. Skoro Urodziny to i okazja do zakupu wymarzonego prezentu.  

Mój przyjechał kilka dni temu i jest dla mnie wyjątkowy.

Ciekawa jestem, czy zgadniecie, co mogło sprawić mi największą frajdę? 

No, oczywiście lalka! Czy mogło być inaczej? 😄

Panna przebyła dłuuugą drogę i dotarła przed czasem.

 

Śledzenie przesyłki odbywało się nader często, ale tak już mam, że cieszy mnie samo oczekiwanie na lalkę!