czwartek, 12 maja 2022

W pionie i w poziomie

Choć uwielbiam fotografować moje lalki, to jakoś ostatnio nie widzę sensu, aby pokazywać je na blogu w "znoszonych" i przedstawianych wcześniej ciuszkach.

Zmobilizowałam się więc i uszyłam mojej ślicznej pannie Parker nową suknię. Materiał długo leżał odprasowany i przygotowany. Czekał tylko na nadejście chwili, kiedy sięgnę po nożyczki...

 

 

Tkanina, z której uszyta była damska bluzka, okazała się dość sztywna. 

Jednak kolory spodobały mi się tak bardzo, że postanowiłam doprowadzić pomysł do końca. 

Materiał posiadał nadruk dwóch rodzajów paseczków: węższych (równomiernie rozmieszczonych) oraz nieregularnych, szerszych. 





 
Strój to w zasadzie długa spódnica, do której przyczepiłam dość prostą, upiętą w formie dużego rombu,  górę. Na plecach przechodzi ona w wielką kokardę, uchwyconą czerwoną wstążeczką.




Zafascynowana wspaniałymi fryzurami, które oferują strony w internecie, postanowiłam podobnym upięciem obdarzyć moją Poppy.


Efekt wcale nie przypomina tego, co chciałam osiągnąć, ale włoski się trzymały, więc to wykorzystałam i zrobiłam kilka fotografii 😄😆










 

 

 

 

Spodobało mi się bardzo, jak Popka prezentuje się na zdjęciach, dlatego jest ich tak dużo...😉

To wszystko na dziś, gorąco Was pozdrawiam i tak, jak zawsze, życzę zdrówka!

Do następnego spotkania 😊