niedziela, 3 sierpnia 2014

Daniela w obłokach tiulu

          Sesja odbyła się pod wpływem impulsu. Przypomniałam sobie, że na jednym z blogów obejrzałam podobną lecz modelkami były inne lalki. Też wystąpiły bez peruk i byłam nimi zachwycona!

Mam nadzieję, że spodobają  Wam się  zdjęcia mojej Liv ...



       

















Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie i dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze


17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Tak mnie oczarowała Twoja ostatnia sesja, że muszę spróbować je uszyć! :)

      Usuń
    2. Namawiam, próbuj, wiem że uda Ci się :)

      Usuń
  2. Ta lalka na Twoich fokach wygląda jak milion $ :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodki komplement. Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  3. odważna sesja, ale bardzo przyjemnie sie ogląda :) co do ciałka....zakryty tiulem korpus sprawia, że ciałko bardzo zyskuje...tak jak ręce, dlonie, nogi i stopy sa rewelacyjne, tak korpus wyglada troszkę dziwnie...nie wiem czemu, może to tylko moje odczucie....może to ta biała część "majtkowa"..na szczęście w ubraniach tego problemu już nie ma i dalej twierdzę, że Daniela jest przepiękną lalą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się z Tobą zgodzić. Szukam naiwnie i bezskutecznie niedrogiej lalki, która spełniałaby moje podstawowe ...no powiedzmy "wymagania" co do wyglądu i artykulacji. Fashionistki są czarujące, delikatne, fajnie pozują lecz do szczęścia brakuje mi stóp z paluszkami i choć odrobinę większej możliwości "dogięcia" łokci i kolan. Livka ma fajne nogi. I zgrabne i fajnie artykułowane, i śliczne stópki. Ręce już takie sobie, palce tylko proste. Tułów aż się prosi aby był bardziej wyprofilowany i artykułowany pod biustem, zamiast skrętny w pasie. No i te majtki. Wiem, że to nie lalka dla kolekcjonerów ale co by szkodziło zrobić coś prawie idealnie?!

      Usuń
    2. no otóż to....być może producent z góry zakłada, że lalka będzie zawsze ubrana i po części ma rację, bo rzadko pokazujemy je całkowicie nagie...A co do ciałek to nie wiem, czy idealne to w ogóle istnieją. Nawet te z "górnej półki" mają jakieś "ale"...trzeba iść na kompromis..coś, kosztem czegoś. U moich panien strasznie mi brakuje pięknych stóp, bo dłonie można już dokupić. A kolana....to chyba najsłabszy punkt w obitsu, przy zgietej nodze wygląda to bardzo nieciekawie. Ale jak napisałam..kompromisy :)

      Usuń
  4. okulary do welonu i nic nie trzeba więcej, no, może młodego...
    i tak Daniela ma 100 razy lepsze ciałko niż moja livka, ale takie tylko
    było, a i tak wiadomo, że oczyska są tu najważniejsze - choć mnie by
    takie ciałko zadowoliło, choć trochę patrząc z profilu - wychudzone
    niebożątko... to jest oryginalne livkowe czy przeszczep?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To oryginalne ciałko Danieli. Jak zrobili fajne nogi to zapomnieli o tułowiu. Po oglądaniu Fashionistek trochę mnie Livka zszokowała tą dużą głową ale i tak mi się tak bardzo spodobała, że postanowiłam mieć jedną dziewczynę z tej serii...mam nadzieję, że nie ulegnę pokusie i nie dokupię jej koleżanki!

      Usuń
    2. nie ulegaj - po prostu kup, co ma Daniela piękne oczy wypłakiwać...

      Usuń