niedziela, 13 czerwca 2021

Dalej Peewit :-)

Czas płynie niewyobrażalnie szybko. Byłam ciekawa, czy przez ten okres  Peewit mi się opatrzy i czy zatęsknię do Barbie. 

I co? I znowu na tapecie urocza Peewitka😊

Barbioszki ze zdumieniem podążają za nami wzrokiem, kiedy biorę pannę a one tkwią dalej na półkach...

Cóż, każdy ma swoje 5 minut, więc Popovy korzysta, ile wlezie!

 

 

 

poniedziałek, 10 maja 2021

Peewit

Znowu jestem. Musiałam spauzować, bo poczułam się zmęczona. Wszystkim po trochu: sytuacją, pandemią, pogodą, pracą a nawet lalkowaniem. Choć kocham Barbie czułam znużenie ich...powtarzalnością.  Chciałam spróbować czegoś nowego. Czegoś, co by mnie zaskoczyło, zadziwiło i zaintrygowało! Czegoś, co dałoby nowe siły i energię! 

 

Od dawna podziwiałam Wasze lalki bjd. Godzinami błądziłam w sieci i oglądałam zdjęcia. Zawsze jednak z tyłu głowy tliła się myśl, że to zbytek i choć ciągnęło mnie do tych pięknych lalek, stan portfela stanowczo sprowadzał mnie na ziemię. 

Aż do Świąt Wielkanocnych, przed którymi podarowałam sobie lalkę. Jestem nią zachwycona i ciągle na nią patrzę i ją podziwiam! 

To przepiękna panna o imieniu Peewit. Jest wspaniała! Zdecydowałam, że makijaż, blushing, perukę spróbuję wykonać samodzielnie. 

Poza tym chciałam sprawdzić, czy się w ogóle polubimy i czy bjd to jest właśnie to!

 

 

 

 

niedziela, 21 marca 2021

Wybacz, kolego...

Raczej nie miewam niezaplanowanych lalkowych zakupów, bo też i okazji ostatnio jakoś mniej... Tymczasem, w jednym z miejskich sklepów przemysłowo-zabawkowych znalazłam...faceta. Gość, na pierwszy rzut oka, spodobał mi się średnio, natomiast jego kurtka...i owszem 😃 

Namyślałam się może z 3 minuty, co u mnie jest rzadkością, bo zazwyczaj zawsze dogłębnie analizuję za i przeciw. Po prostu kupiłam chłopa z powodu jego...ubrań! 

Nie powiem, spojrzałam mu głęboko w oczy, bo nie znoszę kiedy lalka jest krzywo nadrukowana. Jednak patrzył na mnie wyjątkowo prosto intensywnym błękitem swoich tęczówek i nawet mnie tym chwilowo ujął... 

Co mnie zaintrygowało w tym sztywnym chłopaku? Otóż jego kurtka i buty! Niby nic wyjątkowego, ale pikowana, czarna kurteczka z kapturem wydała mi się bardzo "ludzka" i fajnie uszyta. 

Choćbym się mocno starała i wytężała swój talent, to takiej bym nie uszyła. 

poniedziałek, 15 marca 2021

Kiedy patrzę na ten komplecik...

zawsze się uśmiecham :-) 

Nie sposób inaczej. Jest nagrodą, którą udało mi się wygrać w Zabawie Rocznicowej, urządzonej przez Marzenkę na Blogu "dłubaniny lalkowe"

To wspaniałe miejsce w necie, gdzie niezmiernie miła i kreatywna Autorka przedstawia zdjęcia zgromadzonych lalek, tworząc zarazem ciekawe historyjki, rewelacyjnie okraszając je trafnym i wymyślnym komentarzem. Poza tym szyje ubranka, tworzy fantastyczne meble i wnętrza dla lalek oraz inne gadżety i dodatki. Zawsze zaglądam tam z radością :-)

Miałam wiele szczęścia, bo ta wspaniała nagroda, w postaci sukieneczki i bucików, trafiła właśnie do mnie. No nie...właściwie dla moich Paolek, bo to one będą teraz przymierzać i się stroić :)))

 

 

 

poniedziałek, 8 marca 2021

Lalka to kobieta


Drogie Panie, 

bądźcie szczęśliwe, zdrowe i pełne życzliwości dla tych, którzy na to zasługują. 
Bądźcie silne, rozsądne i mądre.

W miłości kierujcie się sercem i umysłem. 

Przynajmniej próbujcie.


Tego Wam życzę,
olla123

 


Czy macie tak samo, że najczęściej pokazujecie na blogu ostatnio zakupione lalki? Kiedy zastanawiam się, którą pannę zaprosić do sesji foto wybór pada na te "najmłodsze". W sumie nic w tym chyba dziwnego...