poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Biały, czarny, turkusowy


Od czasu do czasu mam ogromną ochotę wykorzystać, choć częściowo, możliwości programów graficznych, dostępnych w sieci.
Niektóre dają naprawdę fajne możliwości i mimo, że nie robię tego zbyt często, dzisiaj postanowiłam pokazać kilka "udoskonalonych" zdjęć mojej roboty ;-)

W roli modelki śliczna koszykarka w  zmienionej nieco stylizacji. Tym razem do bazowej mini-sukienki założyła długaśną spódnicę oraz turkusową biżuterię, która ładnie koreluje z jej niebiesko-szarymi tęczówkami...

Jeśli macie ochotę, to zapraszam :-)



czwartek, 2 kwietnia 2020

Bazowa mini-sukienka 😉

Bardzo lubię takie elementy ubrań moich panien, które można wykorzystać na kilka różnych sposobów.
To ma ogromny potencjał, można wykazać się kreatywnością a i samym lalkom sprawia ogromną przyjemność.

Biała minisukienka powstała z kordonka "50" i zrobiłam ją na szydełku. Odstające, motylkowe rękawki wymyśliłam już podczas pracy. Okrągły ażurowy karczek, dopasowany fason i koniecznie super-mini, aby zaprezentować największy atut -  dłuuuugie nogi mojej koszykarki!











sobota, 28 marca 2020

Pocałunki słońca

Panna mieszka u mnie od grudnia zeszłego roku i doczekała się tylko jednego wpisu.
Cóż, powodów jest kilka, np. to, że mam ostatnio mniej serca do lalek i szycia ubranek a co za tym idzie i fotografowania. 
Ich grono nie poszerza się też w takim tempie jak kiedyś. Może to przesyt a może chwilowe ostudzenie pasji. Mam nadzieję, że to drugie i wkrótce mi przejdzie :)))
Dawno nie pokazywałam nic na blogu i stwierdziłam, że już najwyższy czas!
Wodząc wzrokiem po moim zbiorku dostrzegłam piegowatą blondyneczkę, skrywającą się za koleżankami. Porwałam ją z półki i bez namysłu zdjęłam gumki z włosów, umyłam jej czuprynę i wsadziłam pod gorącą wodę...



niedziela, 15 marca 2020

Różowy peniuar

Poppy jest nieodwołalnie królową powabu i wdzięku w moim zbiorze.

Zawdzięcza to producentowi, który nie skąpił jej baaardzo zgrabnego, wyrzeźbionego ciała z drobnymi a jednak ważnymi detalami.
Mam tu na myśli przepiękny dekolt i szyję, biust, brzuszek, piękne dłonie i super wyprofilowane stópki z kostkami, maleńkimi paluszkami i pomalowanymi paznokietkami :)))


Cóż, każdy ma jakieś zalety i jakieś wady, ale pozwólcie, że o wadach (a moja Popka ma ich wcale niemało) nie będę dzisiaj pisać...
Wracając do piękna tej ślicznotki... Otóż prawie od roku nosiłam się z zamiarem uszycia jej delikatnego w swej strukturze i kolorze, kompletu do spania z peniuarem. Materiał czekał, tylko brak było weny a bez tego nie da się nic zdziałać. Sami wiecie jak to jest :)))






niedziela, 8 marca 2020

Jestem kobietą!

Wszystkim kobietom, tym dużym i tym małym. 
Tym, które czują się spełnione i szczęśliwe 
oraz tym, które w siebie wątpią... 
WSZYSTKIM - dedykuję ten wpis :)))
Jestem kobietą!             Ja też?