piątek, 24 maja 2019

"Mała czarna" dla Truskaweczki :-)

Moja jedyna, jak na razie, artykułowana dziewczyna w rozmiarze Plus, otrzymała nową sukienkę.
Chciałam, aby przestała na chwilę ubierać się spokojnie i z umiarem i podarowałam jej czarną, koronkową mini - sukieneczkę.

Poczuła się w niej znakomicie, jedynie poprosiła o biżuterię, odpowiednie buty, okulary i .... torbę :-)

Ta wspaniała torba przyjechała ... ano właśnie, nie z Paryża, jak sugeruje napis, ale z Wrocławia.
Domyślacie się też, że wykonała ją Ewcia z Porcelanowych Lal.
Torba jest superowa! Nie dość, że piękna, to jeszcze funkcjonalna! Zamykana na zameczek błyskawiczny i umożliwia noszenie przeróżnych, potrzebnych pannie, drobiazgów!

Troszkę ją tylko zmniejszyłam, bo wydawała mi się za duża dla Barbie, no a one o nią cały czas zabiegały!






niedziela, 19 maja 2019

Dziewczyna - Inżynier!

Ta śliczna dziewczyna jest mądra i konsekwentna w działaniu. Po wielu latach nauki i studiów została inżynierem!
Gratulacje!

Wraz z nią przyjechał mały robot (dużo powiedziane, bo rusza tylko rękoma w przód i w tył), okulary ochronne i fioletowy laptop. Najbardziej cieszy mnie laptop (choć jego kolor nie tak bardzo), bo moje dziewczyny cały czas o niego prosiły a w żaden sposób nie umiałam go dostać.

Nie samą pracą jednak człowiek (i lalka) żyje, więc korzystając z weekendu zabrałam ją na spacer po okolicy.
Uszyłam jej na szybko sukienkę, aby nie zapomniała, że jest przede wszystkim dziewczyną :)))





czwartek, 16 maja 2019

Siostry moich lalek

    Lubię najnowsze "mtm-ki" i tak już chyba pozostanie do czasu, kiedy producent wymyśli coś równie fajnego i zaskakującego. Oby mnie pozytywnie zadziwił 😊.

Jednak powrót do starszych dziewczyn i zaproszenie ich do sesji foto od czasu do czasu uznaję za konieczne! Są przecież starszymi siostrami najnowszych Fashionistek!

Miałam chwilę czasu, wyjęłam je z pudełka...
Pozwoliłam zabłysnąć trzem uroczym dziewczynom...











sobota, 11 maja 2019

Z nutą zadumy ...

          Te zdjęcia powstały końcem marca. Była sobota pełna słońca, ale zimna jak diabli. Ogromnie chciałam już ubrać Karlę wiosennie, stąd tylko ciepły blezer i kozaki, jako uzupełnienie dość cienkiej jednak spódnicy. Ok, pod spódnicą miała ubrane ciepłe legginsy :)))

Tęskniliśmy od dawna za fajną, spokojną przechadzką nad Olzą. Po stronie polskiej trwał w tym czasie remont chodnika spacerowego nad rzeką (jak skończą to będzie świetnie), więc brnęliśmy miejscami po piachu i błocie!
Wynagrodzili nam to jednak nasi czescy sąsiedzi, bo już po ich stronie nadolziański spacer jest jedną, wielką przyjemnością :-)

sobota, 4 maja 2019

Niebieska sukienka dla Steffie

Bardzo ją lubię.

Lubię tę burzę kasztanowych włosów wokół jej szczupłej, słodkiej buzi.

Niby kobieta a jednak podlotek.

"Model muse"  jest świetne, ale za to jak pozuje na "mtm"!

Steffie - doskonała modelka.