wtorek, 15 października 2019

Brązowy, rdzawy, brunatny...

Kolory jesieni, która na dobre zadomowiła się już wokół nas.

Refleksję związaną z przemijaniem pomaga nam jednak pokonać słonko.

Otula ciepłem i rozświetla przyrodę, wzbogacając krajobraz, niespotykaną w innych porach roku, paletą barw...














wtorek, 17 września 2019

Bogactwo Błękitnego Nieba



Niebo wzbogaciło się o kolejną, wspaniałą Osobę. Moją Mamę.
Serce pełne jest wspomnień o Niej i o Tacie, których Dobry Los wybrał na moich Rodziców.
Jestem Mu za to ogromnie wdzięczna.

piątek, 9 sierpnia 2019

Mojej Mamie...






 Mojej kochanej Mamie,

za miłość mi daną i życie,

kalie położę białe

na marmurowej płycie...

   Ola       









 Tak trudno pogodzić się z myślą, że odeszłaś...


                                                                           olla123


niedziela, 21 lipca 2019

A jednak można!

Można zakochać się w tonie słodyczy, choć całą sobą broniłam się przed taką właśnie lalką!

Nigdy za nimi nie tęskniłam, bo przecież "małolaty" nie były w moim typie a jednak...
Zaczęło się od momentu, kiedy kupiłam w czeskim sklepie z zabawkami Jolinę Ballerinę. Stała tak sobie samiutka i na pewno tęskniła za wypuszczeniem na wolność. Nie zastanawiałam się długo i zabrałam z sobą do domu. Zaintrygowała mnie jej artykulacja i, choć na pierwszy rzut oka dość toporna, to jednak bardzo mi się spodobała.
Nie była to jednak lalka, która by mnie zauroczyła dziewczęcym wdziękiem. Ciągle miałam wrażenie, że wygląda na zdziwioną, albo nawet przestraszoną, co mnie zniechęcało do sesji.

czwartek, 11 lipca 2019

Czeska Piza czyli pochylony kościół starej Karwiny

Trochę to dziwne, że o tym zabytkowym kościele w niedalekiej Karwinie dowiedziałam się dopiero niedawno.

Trafiłam na niego w internecie, szukając ciekawych miejsc do zwiedzania.
Pojechaliśmy go zobaczyć, bo bardzo mnie zaintrygował fakt, że jest to budowla odchylona od pionu o 6,8 stopnia!

Musiałam to obejrzeć na własne oczy!

Widok jest naprawdę imponujący! Kościół usytuowany jest w zacisznym, ustronnym miejscu na terenie starej, pokopalnianej Karwiny. 
Jak dowiedziałam się STĄD, przed II wojną światową rozciągało się na tym terenie samodzielne, liczące ponad 20 tys. mieszkańców miasto Karwina. Wydobycie węgla kamiennego sprawiło, że uległo niemal całkowitej zagładzie. Domy zaczęły się zapadać, w miejscach dawnych ulic powstały zbiorniki wodne. Zniszczone zostały zabytkowe budynki, znikły kolonie górnicze...