poniedziałek, 19 lutego 2018

Lalek - mężczyzna

               Panowie, wczoraj było wasze święto w Kalendarzu Lalkowym! 
Z tej okazji życzę wam, abyście dorównali choć w połowie popularności waszych koleżanek!   







 











Pozdrawiam serdecznie,


niedziela, 11 lutego 2018

Jaka pyszna sanna!

          Po dwóch nieprzyjemnych dniach z szarością i mgłą dzisiaj pojawiło się piękne słońce :-)
Moja propozycja wypadu za miasto bardzo dziewczyny ożywiła!

Podsunęłam im pomysł, aby wzięły ze sobą sanki...










Pogoda naprawdę była przednia! Słoneczko grzało mocno i oświetlało ponury krajobraz...







środa, 7 lutego 2018

Niebieski, ukochany dżins :-)

          Moja "niemoc twórcza" została wreszcie przełamana z korzyścią dla Carnaval :-)
Nie wiem na jak długo, ale cieszę się z tego co jest.
Stało się to trochę dzięki mojej Przyjaciółce z pracy, która już dwa razy mi nadmieniła, że zajrzała na mój blog, ale nic tam na nim nie znalazła nowego...
Zmobilizowałam się więc i uszyłam najpierw jeansy a później kurteczkę.


niedziela, 28 stycznia 2018

Marisa i szarość miasta

          Bezśnieżna zima może i jest pozbawiona uroku, ale w gruncie rzeczy jestem z niej zadowolona, szczególnie wcześnie rano, kiedy wyruszam do pracy.
Kupione jeszcze w zeszłym roku saneczki dla lalek czekają na swoje pięć minut, ja natomiast wybrałam się z Marisą na spacer po mieście.




Jakby na złość smutnym szarościom panna ubrała, zrobiony już dość dawno, czerwony bezrękawnik.
Wykonany na drutach ściegiem ażurowym oraz podwójnym ściągaczem.
Zachciało mi się troszkę go urozmaicić i naszyłam z przodu dwie, prawdziwe kieszonki :)))





Aby ochronić się od powiewów wiatru, na ramiona zarzuciła też kolorową chustę :-)