czwartek, 15 listopada 2018

Ambona w lesie

Dzień był piękny. Listopadowy a ciepły jak we wrześniu... Bajkowy.
Idąc utwardzoną, wysypaną kamieniem leśną drogą zdjęliśmy kurtki, pozwalając ciepłym promieniom słońca pełzać po naszych koszulkach.
Grzały mocno, nie studzone nawet najmniejszym podmuchem wiatru...


Spojrzałam na moje dziewczyny. Dobrze, że nie założyły ciepłych płaszczy i kurtek :-)

Obie ubrane podobnie: wełniane sukieneczki i berety w identycznym kolorze.

Było im wygodnie bo wcale się nie zgrzały niesione przeze mnie od miejsca do miejsca, gdzie przez krótką chwilę pozowały do zdjęcia.


poniedziałek, 12 listopada 2018

Płomień we włosach :-)

          Rudowłosa nie jest zwykłą lalką... to lalka, której nie sposób zapomnieć :-)
Wszystko przez jej czuprynę. Gęste, puszyste włosy w przepięknym kolorze!

Poza tym jest znakomitą modelką, której żaden aparat foto się nie oprze :)))

Uczciwie przyznam, że nawet nie trzeba być dobrym fotografem a zdjęcia wychodzą świetne!
To jest oczywiście moje zdanie, z którym możecie się zgodzić lub nie...

Mold Afrodyta, którym obdarował ją producent w zestawie z płomiennymi lokami prezentuje się fantastycznie!


Choć moja wyobraźnia pracuje dość intensywnie, jednak nie potrafię sobie wyobrazić jej jako bogini wyłaniającej się z morskiej piany...
Bez trudu jednak ujrzę ją spacerującą parkową alejką:-)



poniedziałek, 5 listopada 2018

Z bajki nieznanej...





Nie miejcie mi za złe, że przeważnie nie trzymam się kalendarza i piszę o tym, co w danym momencie podsunie mi wyobraźnia...

Przypadkiem uświadomiłam sobie, że jest dzisiaj Światowy Dzień Postaci z Bajek, który mnie zainspirował i ucieszył.

Choć sercem jestem z klasycznymi postaciami z bajek mojego dzieciństwa to dziś przypomnę Fairytopię Dahlię z bajki animowanej "Wildering Woods" ...o której istnieniu nie miałam wcześniej pojęcia!
No, ale skoro jest lalka z bajki, to może być i post bajkowy, czyż nie?


Dahlia to niezwykła panna, bowiem jej włosy odbiegają nieco od normy ( jeśli różowość na głowie można tak nazwać) a tęczówki oczu są w cudnym, fiołkowym kolorze :)))

Jest przy tym śliczna, pięknie wdzięczy się przed obiektywem i fajnie pozuje.


środa, 24 października 2018

Być zwyczajną dziewczyną...

          Podejrzewam, że takie marzenie z czasem dopada każdą z modelek.
Bycie rozpoznawalną to fajne uczucie, ale przychodzi moment, kiedy dobrze się ukryć przed "wielkim światem" i żyć tak po prostu, normalnie, bez patosu i męczących świateł reflektorów...

Steffie w "złotej sukience" o słodkiej, niewinnej twarzy, nigdy nie przestawała pozować.
Cierpliwie trwała na półce w pozie darowanej jej przez Mattela.

Kiedy zabierałam z wystawy Pazette, zobaczyłam w jej oczach smutek... dlatego dziś i ona stała się główną postacią mojego kolejnego wpisu.

Zdjęłam z niej elegancki strój, zadbałam o wygodne ubranie, rozczesałam polakierowane włosy i ... zabrałam na spacer do parku...