Oglądając Wasze blogi, czytając o pięknych, nowych lalkach (albo o pięknych, starych), zapuszczając żurawia na strony Integrity Toys, Tonnera, albo Kingdom Doll i snując marzenia zapominamy, jakie fajne i ciekawe lalki mamy w domu!
Konieczność zmusiła mnie dzisiaj do "odświeżenia" szafy i na wierzch "wypłynęły" trzy piękności, a do nich dołączyła wkrótce Kassandra od
Ewy!
Od czasu do czasu, "przygnieciona" ilością wystawowych panien robię przegląd, chowając niektóre z nich do pudeł. Ostatnio trafiły tam również niektóre nieartykułowane.
Dziś odetchnęły świeżym powietrzem!
Hybrydki pełną gębą! Raquelle Fashion Fever na ciałku... nie wiem jakim oraz białowłosa Glam z serii Swappin Style, którą nasadziłam również na ciałko, pochodzące od jakiejś innej lali.