piątek, 1 maja 2026

Brooklyn w moherowym stroju

Lubię ubierać kolejne lalki w wykonany przez siebie strój. Uważam, że każda z nich wygląda zupełnie inaczej. 

Decyduje nie tylko ich uroda, ale też styl względnie założenie czegoś inaczej albo niekompletnie. 

Tak jest i tym razem. Modelka, to prześliczna Brooklyn, której zakup był kiedyś podjęty natychmiastowo, co u mnie często się nie zdarza ;-)

Brooklyn założyła strój, który możecie obejrzeć na Kit, w poprzednim poście. 

"Warkoczykowa" panna zrezygnowała z pokazania się w chuście, natomiast odważyła się pokazać w samej białej halce z rękawkami, która "robi" tu za bieliznę. 

 

 

Na niektórych zdjęciach prezentuje ubranko bez gorsetu i - myślę - że wygląda w nim znakomicie. Sesji towarzyszyło słoneczko i pięknie pozłacało scenografię. Obawiałam się, że mój aparat będzie na takim słonku wariował, ale nawet nie było tak źle i w sumie zdjęcia się udały :)))

Oto one, bo jakżeby mogło być inaczej :-)

 

 Zdjęcia wykonane w Kończycach Małych, przy Zamku. To piękne miejsce, zadbane i ciche. 

 













Brooklyn to jedna z moich ulubionych modelek podczas sesji plenerowych, ale nie tylko. W mieszkaniu też radzi sobie znakomicie. 
Odnoszę wrażenie i właściwie przekonuję się z czasem, że są lalki, które ciężko się fotografuje. Oczywiście focić można wszystko i wszystkich, ale chodzi mi o to, że uroda "na żywo" nie przekłada się na piękne ujęcia portretowe. Bywa też i odwrotnie. Niektóre panny nie mają może "nachalnej" urody a jednak są niezwykle fotogeniczne i wychodzą na fotografiach przepięknie! 
Saphire Brooklin nie ma jednak z tym problemu. Jest urocza i - moim skromnym zdaniem - ogląda się ją z wielką przyjemnością. 
Na to liczę, bo umieściłam mnóstwo zdjęć i bardzo starałam się Was zadowolić ich jakością i starannością. 
Kochani, niedługo zamienię moherowe ubranka na bardziej wiosenno-letnie kordonki. 
Nim jednak się to stanie zaprezentuję wkrótce sukienkę, którą być może, zaskoczę każdego/każdą z Was :)))
Ale na razie o tym sza! Zapraszam wkrótce na kolejne spotkanie z moimi lalkami.
Życzę pogodnej i spokojnej "majówki" w dobrym zdrowiu i humorze. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz