niedziela, 26 kwietnia 2026

Kostium z żakietem, fartuchem i czepcem.

Strój, którego zdjęcia tu umieszczam, jest trochę zainspirowany modą historyczną. 

Dlaczego powstał właśnie taki? 

W sumie... sama nie wiem. W trakcie pracy nad spódnicą nasunęła mi się myśl, że fajnie byłoby wykonać coś takiego i przedstawić w plenerze. 

Powstał zatem strój damski w kolorach beżowo-brązowo-białych. Podoba mi się ten zestaw kolorów i bardzo chciałam przedstawić je razem. 

Idealnie pasuje mi do nich ognistowłosa Victoria, która bosko wygląda na zdjęciach. No po prostu, nie sposób się w niej nie zakochać :-) 

 

 

O kostiumie słów kilka...

Składa się z 5 elementów. 

1/ Pierwszym jest spódnica, od której się wszystko zaczęło. Moher, z którego wykonałam ją na drutach, jest ogromnie mięciutki i delikatny. Waży mniej niż piórko i przecudnie otula modelkę. Spódnica jest lekko rozszerzana, wykonana celowo drutami o różnej grubości, bo chciałam uzyskać efekt nierównej faktury. Chciałam, aby dzianina wyglądała na szorstką, nierówną i surową. 

2/ Do kompletu powstał żakiet z długimi rękawami, na ramionach lekko rozszerzanymi w bufki. Żakiet jest z czarnym wiązaniem na haftki. Są one sposobem na usztywnienie i związanie oraz pełnią funkcję dekoracyjną. Ciemny łańcuszek, wykonany z moheru, służy do zaczepiania o wystające elementy haftek oraz do przyciągania i wiązania przodów kaftanika.

 



3/ Taki kostium nie może obejść się bez fartucha, który zrobiłam z jaśniejszego moheru. Struktura dzianiny nierówna i szorstka. Taki właśnie był zamysł. Fartuch na plecach jest wiązany na dwa sznureczki.

4/ Modelka ma również założoną halkę bieliźnianą. Wykonana z białego moheru, długa, na ramiączkach. Nie posiada zapięcia, wsuwa się ją bez kłopotu na lalkę. 

 

 


 5/ Czepiec, to kolejny element stroju. Jest wykonany na drutach z białego moheru, posiada dwa sznureczki do wiązania na głowie. 













Podczas wyjazdu w plener nie udało mi się wykonać zdjęć haleczki, więc zrobiłam też kilka fotografii w mieszkaniu. Chętnie się nimi z Wami podzielę :)))








Kostium miał być prosty, bez ozdób, trochę siermiężny i surowy. Mam nadzieję, że taki właśnie wyszedł ;-) 

Na dziś to wszystko. 

Komplet 5-elementowy jest w ofercie sklepu na Etsy, do którego bardzo serdecznie Was zapraszam. Zdjęcia są tam w większej rozdzielczości a ponadto można obejrzeć krótki filmik, prezentujący cały zestaw. 


Dziękując za poświęcony czas, gorąco Was pozdrawiam i życzę mnóstwo zdrówka i powodzenia w nadchodzącym, nowym tygodniu :-)






  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz