sobota, 18 października 2014

U jak ucho (Lalkowy Alfabet 2014)

          Dziewczyny mają nową maskotkę: maleńkiego, miniaturowego prosiaczka. Jeszcze go nie nazwały, bo panny są różnego zdania i każda ma inny pomysł. Myślę, że się jednak wkrótce zdecydują i wybiorą mu imię.
Wszystko jest w nim fajne: wielkość a właściwie małość (nie mylić z małostkowością), oczka, ryjek, ogonek i to, że ma fajne wałeczki na ciele i malutkie uszka, które będą bohaterami tego wpisu!




Prosiaczek jest taki mały, że ledwie go widać!


 Doskonale się wśród nas poczuł i zaczął wędrówkę poznawczą...




 Midge nie wytrzymała i wzięła go na ręce. Wcale sie nie wyrywał.



 Na kolanach Glam zachowywał się również spokojnie i wszystkie wierzymy, że będzie czuł się u nas jak w domu!


 Prosiaczkiem wszyscy się zachwycają!
Mam nadzieję, że będzie tak zawsze i nie znudzi się mojej gromadce!

Życzę wszystkim psiakom, kotom, chomikom, szczurkom, myszkom, morskim świnkom, rybkom i wielu, wielu innym zwierzętom, aby zawsze kochał ich właściciel i żeby nigdy mu się nie znudziły!

Na koniec małe uszka naszego prosiaczka...ha, ha



Pozdrawiam Wszystkich czytających bloga!



24 komentarze:

  1. fajowe prosiaczkowe ucho!!! Szkoda ze nie wiedzialam ze takie prosiczki podobaja sie twojej gromadce bo bym podeslala ;)... u mnie po Sylwestrze zawsze od groma tych swinek...i niedawno wyrzucilam chyba z 10 ale podejrzewam ze ciagle sie gdzies jakies plataja ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świnki zobaczyłam w portmonetce znajomego i mi jedną podarował. Bardzo mi się spodobała i moim dziewczynom też...ha,ha!
      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  2. Pomysł przedni :D
    a Twoje panny jak zawsze pięknie wystylizowane :D
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś miła, bardzo dziękuję i gorące ślę pozdrowienia!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, jest przesłodki :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. tak, świnki potrafią bardzo się przymilić, bardzo,
    moje paskudki też mają swe chrumcie i równie
    mocno je kochają i o nie oczywiście dbają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak powinno być! Właściciele powinni dbać o swoje zwierzęta! Świnka narobiła dużo zamieszania ale wszystkim pannom bardzo się podoba, więc się chyba o nią zatroszczą :-)
      Serdeczności!

      Usuń
  5. Ojej, ale maleństwo :) A którą Livkę zdekapitowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to typowa miniaturka :-)
      No cóż, czasowo pożyczyłam ciałko od Hayden, bo miała najjaśniejsze ciałko. Mam nadzieję, że niedługo jej oddam.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Hello from Spain: nice pig. A great pet. Actor George Clooney had a pet pig. Lovely pics. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, George Clooney też miał świnkę :-) Dziękuję za miły wpis i pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  7. Hola, que tierna historia.
    Bonitas fotos.
    Hermosas barbies.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za miły komentarz i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Ale słodziak:) Ponoć świnki to jedne z najinteligentniejszych zwierząt:) Podoba mi się ta czerwona kurtka z kapturem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kurteczka już ma swoje (może nie lata) ale miesiące. Uszyłam ją do dresowych spodni. Co do świnki i jej inteligencji, to również o tym słyszałam.
      Jeszcze raz dziękuję za wpis i ślę serdeczności!

      Usuń
  9. Jeden maleńki prosiaczek i tyle kobitek :) , może nie zagłaszczą Okruszka ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda na to, że raczej nie. Zainteresowanie maleństwem minęło a prosiaczek znalazł swoją właścicielkę w osobie a raczej postaci Glam Fashionistas i cały czas siedzi na jej kolanach :-)
      Imię Okruszek bardzo się spodobało! Dziękuję!
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  10. O jaki śliczny malutki prosiaczek :) jest świetny !

    OdpowiedzUsuń
  11. No takich fajnych uszek to się nie spodziewałam! Wprawdzie dla Barbi to jest w skali małego chomika, ale jest naprawdę uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, prosiaczek troszkę za mały na świnkę dla Barbie, ale za to jaki kochany :-)

      Usuń