wtorek, 15 sierpnia 2017

Słodka herbatka? Czemu nie :-)

          Myślę, że zakup panny, która ciągle nam "chodzi po głowie",  jest tylko kwestią czasu.
Śliczna dziewczyna, gustująca w cukrowanym naparze, od dawna jak meteor, pojawiała się i znikała z moich marzeń o jej posiadaniu. Wreszcie, niemożliwie stęskniona za nową, ciekawą lalką, trafiłam na nią w jednym, jedynym sklepie. Decyzja podjęta w momencie i jest u mnie!




Oto ona, cudownie delikatna,
z burzą kasztanowych włosów: Barbie Look Sweet Tea.



Dziewczyna jest bardzo ładna, loki w pudełku świetnie się trzymały.
Na zdjęciach obok są już trochę rozczesane, ale na poniższych, gdzie panna ma oryginalne ubranko, widać piękne pukle.
Poza tym zero kleju!
Rewelacja!










Wcześniej nie zwróciłam też uwagi, że ma śliczne, zielone oczy :-)










Zanim przebrałam ją w nowy strój zaprosiłam do naszego kącika kuchenno-jadalnego 
i poczęstowałam niby-herbatą, aby zaprezentować prześliczną filiżaneczkę i ciastko na talerzyku.






Oryginalne ubranko, które przypadło mojej pannie, jest ładnie uszyte i pozytywnie zaskoczyła mnie obecność zatrzasków przy bluzce i spódniczce, zamiast wszechobecnych rzepów.
Fantastyczne szpilki dopełniają strój!



 Dziewczyna jest piękna, choć dość trudna do fotografowania.
Przypuszczam jednak, że to moja wina, bo źle ustawiałam ją do zdjęć i miałam niedobre światło.


 

Lalka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i cieszy mnie jej obecność na półce.
No i jest artykułowana a to wielki plus!
Pewnie ją wkrótce zaproszę do nowej sesji foto i pokażę na blogu. Już dziś zapraszam na nowe notki.

Pozdrawiam bardzo serdecznie,


59 komentarzy:

  1. Rzeczywiście jest piękna! Już sobie wyobrażam, co przyszykujesz na kolejne z nią sesje:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie mam jeszcze koncepcji. Cóż, jak tylko będę miała chwilę wolnego czasu, pomyślę nad jakąś sukienką dla tej uroczej panny :-)
      Dziękuję Małgosiu za miły komentarz i również Cię serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  2. O cholerka..... Ale cudeńko !!!
    Suknia dwubarwna jest szałowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta suknia nie jest nowa. Powstała dla Poppy Parker, ale jak się okazało idealnie pasuje na szczuplutką Sweet Tea. Sprawiłaś mi przyjemność swoim komentarzem :)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Preciosa esa barbie,y el vestido me encanta!
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  4. Panna prześliczna,a jej oczy hipnotyzują.W obu kreacjach wygląda rewelacyjnie.Czekam z niecierpliwością na kolejną sesję z nią w roli głównej.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też podobają mi się jej oczy, nawet wcześniej nie dostrzegłam, że są zielone!
      Postaram się długo nie zwlekać i uszyć coś dla mojej nowej panny :-)
      Pozdrowionka!

      Usuń
  5. Jest śliczna. Jakiś czas temu też rozważałam jej zakup, ale wygrały obawy przed jej jasną cerą. Pewnie niepotrzebnie, bo na Twoich zdjęciach wygląda zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jej ciało jest jaśniutkie i przez to wygląda bardzo subtelnie, lecz ostre zarysy oczu i ciemne włosy rewelacyjnie ją "ożywiają".
      Uważam ją za jedną z ładniejszych dziewczyn w moim zbiorze.

      Usuń
  6. boska suknia!
    czy te krzesełka są oryginalnie białe? moje są wściekle różowe, ale po złych doświadczeniach z malowaniem plastikowego roweru, nawet nie próbuję ich zmienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam, że istnieją te komplety w innych kolorach niż biały. Takie białe je kupiłam i jestem zadowolona, bo do wszystkiego pasują, czasem tylko denerwuje mnie kolorowy nadruk na stoliku, ale wycięłam białe, papierowe koło i na nie jeszcze zakładam jakiś obrusik.
      Cieszy mnie też, że podoba Ci się suknia :)))

      Usuń
  7. ... to mold - Karl 2013 - (nie mylić z Karla )
    mnie też już jakiś czas temu urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na żywo jest jeszcze ładniejsza niż na zdjęciach. Poza tym czasem na fotkach wygląda na ciekawą, czasem na smutną a czasem na zupełnie obojętną. Fajna twarz!

      Usuń
  8. Ona jest niesamowita. Wygląda jak księżniczka z bajki i zrobiłaś jej śliczne zdjęcia. Filiżanka idealnie leży w barbiowej dłoni, a ciasto wygląda apetycznie:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zaskoczona jakością wykonania dodatków. Filiżaneczka rzeczywiście jest prześliczna!
      Miło mi bardzo, że uważasz zdjęcia i całą sesję za udaną :-)
      Pozdrowienia serdeczne!

      Usuń
  9. Twoje kreacje odmieniają lalki. W pierwszej chwili zupełnie nie pomyślałam, że to Barbie. Wygląda jak lalka z wyższej półki. Trzeba przyznać, ze ma bardzo ładne oczy, zwłaszcza na drugim zdjęciu wyglądają jak z emalii. Bardzo ładna ta filiżanka i talerzyk. Czy to porcelanowe? Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filiżaneczka i talerzyk to raczej plastik, lecz ozdóbki na nich są bardzo precyzyjne i dekoracyjne! Wygląda to jak prawdziwa porcelana!
      Dziewczyna jest fotogeniczna i dość dobrze się z nią pracuje, ale momentami miałam kłopot ze światłem, bo jej duże, piękne oczy odbijają blask :)))
      Cieszę się, że jej nowa stylizacja przypadła Ci do gustu :-)
      Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  10. mnie Jej twarz omotała już dawno -
    ale nie miałam sposobności spotkać
    Jej na żywo - ani w sklepie ani na
    żadnym lalkowisku - suknia od Ciebie
    podkreśliła Jej dumną urodę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że jest dumna i lekko wyniosła. Myślę też, że wszechobecne moldy Basiek trochę się już nam opatrzyły i z tęsknotą rozglądamy się za czymś innym, nowym, niepowtarzalnym...
      Na żywo, moim skromnym zdaniem, lalka bardzo zyskuje!
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  11. Прекрасная кукла!!! Очень красивая фотосессия!!! Прекрасные наряды)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że tak uważasz, Olgo:-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. Śliczna jest. A to spojrzenie ma takie magiczne.
    Będe z niecierpliwością czekała na kolejne sesje fotograficzne modelki.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się sprostać tym oczekiwaniom :-)
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  13. Śliczna ta lalka, ta sukienka jest MEGA ŁADNA !!!
    Co to za Barbie ????, też chcem sobie taką kupić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Barbie Look Sweet Tea. Fajnie, że panna i suknia Ci się podobają :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Jest cudna... bardzo chętnie bym ja kupiła ale do tej pory jakoś nie było okazji. Na allegro kupuje rzadko bo mieszkam za granicą.
    Ale Twoje zdjęcia mnie dodatkowo zachęcily. Zdjecia z bukietem sa piekne, wyglada na nich jak zywa osoba.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawiłaś mi przyjemność tym komentarzem :-)
      Bardzo dziękuję za pozytywną ocenę moich zdjęć :)))

      Usuń
  15. Barbie Look to bardzo fajna seria :-) czaiłam się kiedyś na tę lalkę, ale inne ją wyprzedziły i jakoś się nigdy nie złożyło... nie zmienia to faktu, że jest bardzo ładna. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyła mi się od dawna, raz bardziej intensywnie, raz mniej, poza tym nie chciałam zamawiać lalki przez internet, bo mam wątpliwości, czy dostanę okaz bez skaz :-)
      Trafiła mi się lalka w sklepie stacjonarnym i nie zastanawiałam się zbyt długo :)))
      Dziękuję za odwiedziny i komentarz :-)

      Usuń
  16. Ta lalka jest rzeczywiście piękna. Że też nigdy tego wcześniej nie zauważyłam. Ty wydobyłaś jej urok do tego stopnia, że pewnie niejedna lalkarka chciałaby ją mieć. Ja bym chciała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panna jest ciekawa, delikatna i piękna. Śliczna buzia i jej minka pasują do eleganckich strojów, ale - mam nadzieję - również do bardziej młodzieżowych.
      Cieszę się, że lalka Ci się spodobała i nabrałaś ochoty na jej posiadanie :)))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  17. Też jestem posiadaczką słodkiej herbatki- od baaardzo niedawna :-) Moja pozostałą w oryginalnym stroju, ale Twoja w wytwornej sukni wygląda specjalnie. I nowa kreacja pięknie podkreśliła jej kolor oczu! Czekam z niecierpliwością na kolejne odsłony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa, co mi przyjdzie na myśl w sprawie jej strojów. Mam też kilka zaległości w szydełkowaniu, więc jak tylko najdzie mnie wena i znajdę czas, to pewnie coś nowego dla niej powstanie :)))
      Moja "Herbatka" pozdrawia Twoją!
      Serdeczności!

      Usuń
  18. U Ciebie jakoś lepiej się prezentuje niż gdziekolwiek indziej <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo miłe, co napisałaś :-)
      Dziękuję i pozdrawiam!
      A tak na marginesie, nie wiem czemu nie mogę umieścić komentarza na Twoim blogu, pod Twoimi postami...

      Usuń
  19. Wow! A lovely doll and a gorgeous re-dress.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Muff za miłe słowa :-)
      Serdeczności!

      Usuń
  20. Też mi chodzi po głowie ta panna, ale jeszcze nie tupie zbyt intensywnie;) przepiękna jest ta balowa kreacja, świetnie prezentuje jej sylwetkę i pasuje do jej oryginalnej urody:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawiłaś mi nie lada przyjemność swoim komentarzem :-)
      Dziękuję Ci bardzo i ślę serdeczności!

      Usuń
  21. Ale piękność - w twojej stylizacji podoba mi się bardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Olla, your new doll is very, very pretty! And, I think she is a wonderful addition to the rest of your doll family. How lovely of you to invite her for tea and pastry. I can not wait to see what you design for this lovely lady!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam jeszcze pomysłu, ale pewnie wkrótce coś dla niej powstanie :-)
      Posiadam mnóstwo pięknych, delikatnych tkanin, które na pewno jej będą pasowały. Bardzo bym chciała, aby strój się udał i był twarzowy :)))
      Pozdrawiam i dziękuję za wpis!

      Usuń
  23. Ależ ona piękna! Świetne zdjęcia ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miły komentarz :-)
      Pozdrawiam Cię dolls.passion !

      Usuń
  24. To wyjątkowo piękna i charakterna panna. W Twojej interpretacji wygląda ślicznie - nawet nie przypuszczałam, że tak ładnie może jej być w "księżniczkowej" stylizacji. Cudności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo Ci dziękuję za tak przychylny wpis :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  25. Cóż za zjawiskowa panienka:) - wstyd się przyznać, ale nie sądziłam, że Barbie może być taka śliczna i naturalna - urzekł mnie jej nosek:).
    Kiedy na nią patrzę nie mogę się opędzić od skojarzeń z elegancją wczesnych lat 50 ubiegłego wieku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, jest bardzo ujmująca i śliczna. Mattel się stara zróżnicować moldy i kolorystykę postaci, za co mu wielka chwała :)))
      Dziękuję Ci ogromnie za wizytę i pozostawienie tak miłych słów :-)

      Usuń
  26. Piękna lalka i pięknie ją pokazałaś :):) Chociaż podoba mi się bardzo jej oryginalne ubranie , Twoja kreacja dodała jej elegancji :)
    Serdeczności :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że tak ją oceniasz. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :-)

      Usuń
  27. Jest przecudna! Można się zakochać w jej słodkiej buzi.

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmmm, no tak.
    Postanowienie nr 1: Żadnej lalki więcej, bez usunięcia z obrębu kolekcji wybranego egzemplarza. Krótko mówiąc: kupuję jedno, sprzedaję drugie. To znaczy, że nic liczebnie ma już nie przybyć pod mój dach.

    Dlatego, gdy obejrzałam tę słodycz w jednym z dwóch centrów handlowych w mojej mieścinie, po chwili namysłu, odłożyłam ją na półkę. Cudna, owszem, ale ile tych "cudnych" zgromadziłam przez lata mojego kolekcjonerstwa? No i nie mam już czasu, by sprzedawać mniej cudne, powtarzalne - na Allegro (które zresztą stało się potwornie niefunkcjonalne)... I co było dalej? Zobaczyłam Twoje zdjęcia! Padłam.
    Zaraz w poniedziałek pojechałam do naszego centrum, ściskając kciuki z myślą: "oby jeszcze była".
    Tak. Była. Ufff.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytając Twój wpis normalnie się wzruszyłam i ucieszyłam... czyżby moje zdjęcia miały taką "siłę"?! To bardzo budujące i satysfakcjonujące!
      Mam nadzieję, że będziesz tą dziewczyną równie zachwycona, jak i ja :-)

      Postanowienie, o którym piszesz, jest praktyczne i cenne, też bym tak chciała. Niestety nie potrafię pozbyć się żadnej z moich lalek, tak już mam...
      Wstrzymałam się dość długo z kupnem kolejnej nowej panny, bo postanowiłam, że poczekam na artykułowaną "grubcię"! Czekałam i czekam nadal a moja chęć posiadania czegoś nowego dała o sobie znać tak uparcie, że pognałam aż do Frydka Mistka w Czechach, aby tam obejrzeć ofertę! Na całe szczęście stała tam jedna jedyna, ale dość ładnie wykonana, więc nie zastanawiając się długo wylądowała w moim koszyku. Nie żałuję bo jest naprawdę piękna!
      Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa i pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  29. Przepięknie wygląda w tej sukni, bardzo jej pasuje i super uszyta :)

    OdpowiedzUsuń