sobota, 7 lutego 2015

Pani Labiryntu...

          Cleo De Nile niewątpliwie zmąciła spokój, który panował w światku moich lalek. A poszło o....Huntera.
Ale po kolei.
Obiecana sukienka dla Cleo była już gotowa do przymiarki. Dziewczyna, jak zwykle, nie okazała żadnych uczuć podczas przeglądania się w lusterku. Uznałam jednak, że skoro nie protestuje, pozwoli się sfotografować w nowym ubraniu. I tak powstało kilka zdjęć...





Śliczna i fotogeniczna...


Nowa sukienka trochę nawiązuje do starożytnego Egiptu...


Opinająca smukłe ciało, delikatna, ażurowa, lecz o prostym wzorze. 


Dół sukienki to właściwie dwa prostokąty, które zakrywają przód i tył a ukazują zgrabne nogi modelki.


Ubranko zapinane jest na plecach na dwa białe guziczki, w czarne groszki.




Dolna część sukni obszydełkowana jest złotym kordonkiem.
Złote niteczki przepleciono również nad i pod biustem, akcentując staniczek.


Szpilki,w kolorze złotego kruszcu, idealnie pasują do ubrania.



Turkusowe dodatki wydają się być również dopasowane tym bardziej, że Cleo założyła również buty w tym kolorze od Ashlynn Elli, które pasowały doskonale!


Komplet "złotej" biżuterii chyba najbardziej spodobał się Cleo, choć z jej pokerowej twarzy trudno cokolwiek wywnioskować :)
  




Na zdjęciu poniżej w zestawie skomponowanym z jej osobistego oraz pożyczonego od Ashlynn - naszyjnika.


Uznałam, że można poprosić, któregoś z chłopaków, aby towarzyszył Cleo w sesji.
Na pewno byłoby jej raźniej. Poprosiłam Huntera.



 Od momentu przyjazdu do nas jeszcze nie zdejmował swojego leśnego ubranka (pomijając jedną odważniejszą sesję).
Chętnie wziął udział w zabawie i chyba zaprzyjaźnił się z Cleo, ale ten fakt z pewnością nie spodobał się Ashlynn Elli.

Rozanielony i zadowolony z sesji Hunter nie przejął się zbytnio wymówkami zakochanej w nim dziewczyny!


Co było dalej?
O tym w następnym poście, do obejrzenia i przeczytania którego, serdecznie Was zapraszam :)))

Miłego sobotniego wieczoru oraz udanej niedzieli życzy Wam


27 komentarzy:

  1. Ho,ho, ho. Ja bym powiedziała, że w trakcie sesji h\Hunter wyglądał na rozanielonego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydaje a raczej jestem o tym przekonana, bo jak teraz patrzę na niego, to uśmiech nadal nie schodzi z jego twarzy... :)

      Usuń
  2. Jakoś mi on tak lepiej pasuje do Cleo ;-)
    Sukienusia przecudna :D Chciałabym taką tylko złotą ze srebrnym :)))
    a swoją drogą ciekawa jestem czy ma majtki?
    Sesja fantastyczna :D
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze: nie ma majtek, bo takich mikroskopijnych nie umiem zrobić, ha!
      Po drugie: dzięki za pochwałę sesji :)
      Po trzecie, nie powiem o Twoim spostrzeżeniu Ashlynn, bo się załamie biedaczka.
      A po czwarte: jaką byś chciała? Złotą ze srebrnym?

      Usuń
    2. Umiesz, umiesz takie majciochy zrobić, to tylko wymówka, że nie umiesz,
      Ty wszystko umiesz :)))
      Tak - złotą wykończoną srebrnym - będzie piękna :)))

      Usuń
    3. Niezłą masz koncepcję :)

      Usuń
  3. Tak się skupiłam na kiecce, że zapomniałam dopisać słowo "proszę"
    oraz dodać, że z dodatkami turkusu też jej cudnie ja przystało na królową :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już druga zamówiona kiecka! Poczekam, aż zamówienie obejmie jeszcze kilka ubrań a potem wykonam je dla Ciebie hurtem :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. fantastyczna ta egipska sukienka :) a Cleo rzeczywiście wygląda jakby wszystko i wszystkich miała głęboko w ... nosie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie samo odczucie :)))
      Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Great styling on Cleo's dress. I think she looks good with Hunter and he looks like he is enjoying himself. Hopefully, he won't get into too much trouble with Ashlynn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świat lalek nie odbiega zbytnio od naszego a miłość i zazdrość bywa na porządku dziennym. Zobaczymy, jak rozwinie się akcja :)
      Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  6. co by nie powiedzieć - CLEO obezwładnia swą niekwestionowaną urodą -
    a fotka czarnobiała przywiodła mi na myśl gwiazdy niemego kina ale i
    Ewę Demarczyk - niepokojącą, przyzywającą ku sobie, hipnotyzującą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, Inko. Cleo będzie zachwycona takim komentarzem. Jej spojrzenie nie jest łagodne, ale serduszko ma czułe i dobre :)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Świetna kreacja :) A zdjęcia Huntera z Cleo boskie :D Ciakawa jestem rozwoju dalszej sytuacji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak. Hunter z Cleo wydawali się zapominać o świecie w czasie sesji. Kto wie, co się jeszcze wydarzy :)

      Usuń
  8. Wow, wydobyłaś z niej niezłego wampa!:) Chyba muszę sprawdzić czy w mojej, pozornie grzeczniutkiej Cleo, tez siedzi taka uwodzicielska natura:D A strój i cała stylizacja wspa-nia-łe!!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Cleo to ładna, ale trochę nieczuła panienka. Przynajmniej tak mi się wydaje, że nie ma wielu skrupułów w stosunku do innych...lalek :)
      Wamp z niej jednak doskonały!

      Usuń
  9. Wspaniała sesja :) Sukienka odbiera mowę, jest idealna dla Cleo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się niezmiernie, ze tak myślisz :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Do poprzedniego postu dopisałam 2 komentarze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna sukienka <3 jest wprost idealna dla egipskiej księżniczki! To jedna z moich ulubionych postaci z MH, pięknie wyeksponowałaś jej urodę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo i dziękuję za pozostawienie komentarza!

      Usuń
  12. Piekna sesja!!! Cleo bardzo majestatyczna!!! Chyba polubili sie z Hunterem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak! Nie mam pojęcia, co dalej się wydarzy...
      Dziękuję bardzo!
      Serdeczności!

      Usuń