piątek, 5 sierpnia 2016

Powrót z Koniakowa

          Wracając z Koniakowa Ochodzitej odwiedziliśmy również Wisłę Czarne. Docelowo chcieliśmy dojechać do Zapory, lecz przystanęliśmy również przy jazie z przepławką na Wisełce. Miejsce bardzo malownicze i często odwiedzane przez turystów.





Poniżej, po prawej stronie widać przepławki, czyli małe progi wodne, ułatwiające wędrówkę rybom.
Bardzo sprytne i potrzebne rozwiązanie.



Summer Lea była bardzo ciekawa i uparła się, żeby pójść z nami...




Widoki naprawdę niezmiernie miłe dla oka... 




















Pewnie niektórych z Was rozczaruję, ale to nie Biała i Czarna Wisełka, łącząc się ze sobą, tworzą Wisłę. Obie te rzeczki wpadają niezależnie do jeziora Czarnieńskiego. Z niego wypływa jedna rzeka Wisełka, do której wpada Malinka i to miejsce uważane jest za początek rzeki Wisły.


Summer Lea wzbudziła ponoć niemałe zainteresowanie, czego nie zauważyłam stojąc do turystów tyłem :-)
Nie zwracanie uwagi na patrzących to jedyny dla mnie sposób, aby zrobić zdjęcia lalkowej modelce.






Ruszyliśmy w dalszą drogę, ku zaporze lecz teraz uwagi domagała się też Midge!


Blondyneczka nigdy nie widziała takiego jeziora i była nieco oszołomiona!








Za to Summer Lea czuła się już doskonale i pewnie!




Wróciliśmy szczęśliwie do domu a dziewczyny do późnej nocy z przejęciem opowiadały innym o wycieczce.

Pozdrawiam i zapraszam wkrótce :-)
















35 komentarzy:

  1. Прекрасная поездка!!! Куклы-модели как всегда прекрасны!!! Очень красивые фото!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Olgo, za odwiedziny i miły komentarz :-)

      Usuń
  2. Oleńko! wzbudziłaś dawne wspomnienia -
    ileż to lat minęło, gdym sama płynęła
    w podobnych okolicznościach - do dziś
    pamiętam, jak musieliśmy czekać na zaporę,
    by można było przepłynąć - choć i podróż
    z flisakiem odżyła w pamięci:DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomnienia są miłe, jeśli kojarzą się z fajnymi okolicznościami, przyjemną sytuacją, no i oczywiście wspaniałymi widokami :)))Podróż z flisakiem - to jest coś!
      Serdeczności Ineczko!

      Usuń
  3. Lea niczym wodna zwodnica - czarowała
    swym niezaprzeczalnym urokiem każdego,
    kto się nieopatrznie zbliżył :)))
    wydaje się, że zaraz ukażą się łuski
    na Jej ciele albo skrzydła spod sukienki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie, baśniowo to ujęłaś...łuski, skrzydła...masz taką wspaniałą wyobraźnię, której Ci szczerze zazdroszczę!

      Usuń
  4. Jak zawsze piękne plenery i zdjęcia Olu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plenery są piękne same w sobie, ale za pochwałę zdjęć bardzo dziękuję :-)

      Usuń
  5. Ojej, też takiego pięknego i dużego jeziora nie widziałam, ani taaakich cudnych widoków :(
    a turyści, czy przechodnie to gapią się bo też by chcieli mieć takie boskie modelki i umieć je cudnie focić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślisz? Obyś miała rację, choć przyznam, że trudno wyczuć z ich miny, co myślą przechodzący obok ludzie...

      Usuń
  6. Osz bosze szumiący ależ u Ciebie pięknie !!!!!!!!!!!!! Nie ma dziwne, że nosi Cię po takich pięknych plenerach :) też bym się z chęcią powłóczyła :)
    Cudne zdjęcia, jak zwykle u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam domu z ogrodem a tęsknię za zielenią, stąd jeśli to tylko możliwe, ruszamy gdzieś w teren. Fajnie, że podobają Ci się zdjęcia i pokazane widoki :-)

      Usuń
  7. Przepiekna sesja <3 A ta blondyneczke musze kiedys dorwac!!!!Juz dawno mi sie zadna blond Barbie tak nie spodobala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusi Cię blondi? :))) To nic, tylko ją kupić! Może u Ciebie wcześniej pokaże się jeszcze rudowłosa, której tak wyglądam. Myślę, że jest też fajna i atrakcyjna.
      Dziękuję Uleńko i pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  8. Thank you for another beautiful set of photographs. You are so lucky to be traveling to such gorgeous destinations. And your dolls seem right at home in the midst of such splendor. The crochet dresses are very pretty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się staram, żeby lalki prezentowały się naturalnie i wyglądały na zadowolone z wycieczki. Jak w każdym kraju tak i u nas są naprawdę piękne miejsca. Czasami jednak wolę, żeby ludzie nie ingerowali tak bezsensownie w przyrodę bo byłoby to dla niej i dla nas, bardziej korzystne :-)
      Dziękuję za wizytę i miły komentarz.

      Usuń
  9. Piękna wycieczka i piękne zdjęcia :) . Reszta Twoich dziewczyn pewnie zaczęła się już pakować na następną wyprawę :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Wystroiły się i stoją teraz przede mną w równym rzędzie :)))
      Niestety pogoda dziś zawiodła na całej linii!
      Pozdrawiam i dziękuję!

      Usuń
    2. U mnie też pogoda niewycieczkowa :(
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Piękne dziewczyny i fantastyczne zdjęcia:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne plenery, śliczne zdjęcia. Zazdroszczę wycieczki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plenery piękne, za określenie "śliczne zdjęcia" bardzo dziękuję.
      Na wycieczkę nigdy nie jest za późno :)))

      Usuń
  12. Fantastyczne zdjęcia. Szalenie klimatyczne i bardzo mi się podobają. A o takim poczatku Wisły pierwszy raz słyszę. Ciekawostka.
    Bardzo piękne suknie mają Twoje panny.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie miłe słowa...dziękuję ogromnie! Sukienka nie jest nowa, ale też uważam, że Summer Lea wygląda w niej znakomicie!
      Serdeczności!

      Usuń
  13. Wow! Really gorgeous photos.

    OdpowiedzUsuń
  14. Poszalałaś z sukienkami dziewczyn, cudownie wyglądają na tle tych pięknych widoków. Szczególnie zwiewność i kolorystyka pierwszej sukienki, idealnie dopasowana do modelki, mnie zachwyciła. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, przyznam trochę nieskromnie,że sukienka jest dla Lei stworzona! Wygląda w niej doprawdy świetnie a opalone ciało i blond włosy kapitalnie synchronizują z barwą kordonków :-)
      Dziękuję IHime i ślę serdeczności!

      Usuń
  15. Lea przepięknie pozuje, na ostatnich zdjęciach wygląda niemal jak żywa osoba! No i ta jej kreacja - cudo! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszesz takie miłe słowa :-) Dziękuję! Bardzo dziękuję!

      Usuń
  16. Cudne widoki i piękne zdjęcia!! Bardzo Ci zazdroszczę tych wycieczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zasługa mojego Męża, który nadspodziewanie dobrze reaguje na moje lalki a wyprawy i wycieczki sam lubi - więc to jakoś samo współgra i się układa.
      Bardzo Ci dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  17. Jejku, jak ja tęsknię za wyprawami!... Nie mogę powiedzieć: za zielenią - bo tej mam pod dostatkiem obok. Ale za samym faktem weekendowego przemieszczenia się z dala od codzienności i zmartwień.
    Żal mi tych dziewczynek, które nie załapały się z Wami na wycieczkę i mogły tylko posłuchać opowieści... Weźcie je koniecznie następnym razem!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Na tle zapory efektowne zdjęcia! Te pierwsze zdjęcie - jakbym się przeniosła do Niagara Falls. Zresztą całą sesją jestem zachwycona!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń