czwartek, 11 sierpnia 2016

Niedaleko mojego domu...

          ...jest sklep, w którym są same fantastyczne rzeczy!

Jak tylko mam czas, dobry humor,  wychodzę na zakupy :-)
Wchodzę do dosyć dużego budynku, w którym jest kilka działów.

Chciałabym kupić nowe buty dla lalki do nowej sukienki - fruuu! Idę do obuwniczego! Wybieram maleńkie szpilki w odpowiednim kolorze a są ich tam setki! Każde osobno pakowane a nie z kilkoma innymi, niefajnymi parami!





Mam, chyba będą dobre?
Albo nie te! Te obok. Mają wyższy obcas i są zapinane na paseczek! Do tego oczywiście torebka!
Jest!
Idealna!
Wracamy!






Ale skoro już tu jestem... to może jeszcze zerknę, czy są jakieś nowe lalki? Nie kupowałam już żadnej od... wczoraj :-)
O Matko! Są! Na szczęście to sklep nowy,  mało znany! Żadnych obcych kupujących, zabierających mi wychcianą pannę sprzed nosa!

Rany! Jaka piękna! Ciekawe, czy ma klejoną głowę! Ekspedientka grzecznie rozcina pudełeczko. Ma wprawę. Zgrabnymi, zdecydowanymi ruchami odcina żyłki, gumki i podaje mi lalkę. Próbuję, macam : miękka. Super! Żadnego kleju, żadnych niespodzianek w najbliższym czasie!
Przyjrzę się jeszcze, jaki ma makijaż.
Kurcze, jedno oczko nie domalowane. Drobniusia kropeczka, która wszystkim zbieraczom utrudnia życie! Prawie niewidoczna, ale jest i ja o tym wiem!
- Nie - uśmiecham się i oddaję lalkę - poproszę o inną. Widzi pani jaki ma okropny makijaż?!
Pani widzi i wcale się nie dziwi, rozumie mój ból, zabiera pannę, zbiera z lady otwarte szczątki pudełka i daje mi nową, już idealną! Kosztuje dosłownie grosze!

Inne działy oferują wszystko, co potrzebne dla kolekcjonerów i zbieraczy lalek.
Od zapasowych ciałek w różnych odcieniach, pasm włosów w we wszystkich kolorach, ubranek dla lalek i lalków po akcesoria jak z bajki! Nawet samochody, domy, baseny! Oczopląsu można się nabawić!

A może by tak zrobić sesję "tenisową"... Cóż, kiedy u moich panien brak adidasów! Wyskoczę na chwilę i kupię. Za ladą przystojniak z ciemną czupryną i niebieskimi oczami. Uśmiecha się do mnie. Patrzę na buty, ale nie wiem, które wybrać, te z niebieskimi, czy może, z czerwonymi paseczkami....
- Po ile ta para? Ojej, tylko tyle?! Biorę wszystkie, we wszystkich kolorach! Jejku, niektóre są na rzepy a inne mają sznurówki!  Wreszcie dziewczyny nie będą walczyć o buty na płaskim!

Mam! To może jeszcze dwie rakiety i torby, no i ręczniki z haftowanymi inicjałami. A na koniec dwa rowery: fajne, jeden z czerwoną a drugi z granatową ramą, srebrnymi kierownicami i kołami! Piękne!  Sama bym taki chciała! I może jeszcze korkotrampki dla Kevina. Tak bardzo kocha futbol! Oczywiście biorę i wychodzę. Płacę jakieś śmieszne pieniądze. Takie zakupy to sama przyjemność!

Żegnam się, rozdaję uśmiechy i wychodzę zadowolona.

Tylko dlaczego ten facet za mną woła?


- Oluś...
- Oluś!
- Obudź się...


A widziałam tam jeszcze tyle wymarzonych lalek...




39 komentarzy:

  1. :)))))), a tak się fajnie zapowiadało! Już miałam Cię prosić o sesję zdjęciową w tym sklepie, bo byłam ciekawa tych wszystkich wspaniałości:)))) Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Małgosiu, sesji niestety nie ma i nie będzie :)))
      Ale pomarzyć zawsze można!
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  2. Oluś, a nie było mnie w tym sklepie :)))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maila odebrałam :-) Dzięki.
      A w sklepie nie było nikogo prócz sprzedawcy i mnie! Super sklep!
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Kurczę, jaki to był piękny sen :-(((((( A już miałam cichą nadzieję (trochę naiwnie naciąganą), że jakims cudem masz w pobliżu taki rajski sklep... :-( :D Swoją drogą sen boski! :D Ile ja bym dała za taki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sen fajny i na samą myśl o nim się uśmiecham :-)

      Usuń
  4. ha ha ha :D a ja myślałam, że naprawdę taki super sklep trafiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kiedyś trafię to na pewno Ci dam znać :)))

      Usuń
  5. Ojej, żeby taki mi się choć przyśnił! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh!!! I was going to tell you how incredibly lucky you were to have such a store near to you. I suppose in our dreams all things are possible! At least you had the pleasure of experiencing the "perfect" doll fashion store!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! To był perfekcyjny, wspaniały Dom Mody dla naszych lalek :-)

      Usuń
  7. Ha ha ha :)))))))))))))) szkoda,że musiałaś się obudzić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, choć musiałam wstawać do pracy :-)

      Usuń
  8. no i po co facet wołał za Tobą?!
    (mnie osobiście wystarczyłby "tylko"
    sklep z wymiennymi ciałkami/główkami,
    z butami, odzieżą, akcesoriami )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie by chyba też taki wystarczył! :)))

      Usuń
  9. Może u mnie też będzie taki super sklep .......... dzisiejszej nocy ! Pozdrawiam ! Fantastyczny post !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrażenia senne były super!
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  10. O piękny sen! Też bym chciała, żeby mi się przyśnił taki, bo ostatnio mam same koszmary.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszmary na bok! Teraz Dom Mody dla lalek :)))
      Serdeczności!

      Usuń
  11. О, как бы было хорошо, если бы можно было пойти в обувной магазин для кукол и выбрать обувь для Барби))) Мечта!)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklep idealny na razie tylko w snach, niestety...
      Dziękuję za wpis i pozdrawiam!

      Usuń
  12. Rety, ale się rozmarzyłam, koniec posta aż mnie zasmucił ;D Też miewam lalkowe sny, zazwyczaj znajduję jakieś przepiękne, mega rzadko spotykane trupki za grosze, ale przy Twojej wyobraźni moja wypada bardzo blado ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzą mi się, już od dłuższego czasu, adidasy dla moich dziewczyn a tu ani na lekarstwo! To pewnie było powodem takiego snu :-)
      Serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  13. Do kilku ostatnich zdań wierzyłam w istnienie tego sklepu .Udał Ci się ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, że byłam przekonująca :)))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  14. Też się dałam wkręcić haha.

    OdpowiedzUsuń
  15. Obudziłam się w momencie kiedy przemiła ekspedientka uwalniała lalkę z pudełka :):)
    Mój dyżurny sen o lalkach wygląda trochę inaczej - dostaję ogromne pudło ze starymi lalkami :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była naprawdę miła ekspedientka a pudło ze starymi lalkami też bym chciała dostać :)))

      Usuń
  16. Jaki piękny sen! Nie miałabym nic przeciwko, żeby zmienił się w jawę.
    No i co za okrucieństwo budzić lalkozbieraczkę z takiego snu :)
    Czasem śni mi się SH z pudłami pełnymi wspaniałych lalek ... i też niestety się budzę. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, ciekawe, czy te wszystkie zakupy znalazłabym rano w mieszkaniu :)))
      SH niestety mi się nie kojarzy z lalkami, bo kupiłam tam tylko dwie: jedną spod lady (Śnieżkę) a drugą ubrudzoną jakimś klejem i nikt się nią nie zainteresował!
      Gorąco pozdrawiam!

      Usuń
  17. To bardzo miły sen :-)

    It is a very nice dream :-)

    OdpowiedzUsuń