czwartek, 19 maja 2016

Żadna ze mnie krawcowa czyli jak spiep....yć coś za 3 złote 7 groszy!

          Mój Mąż twierdzi, że sukienki wyszły bardzo ładnie, ale to opinia Męża a jak wiadomo, Mąż nie jest obiektywny! Jedyna, mądra Neko nie wzięła udziału w całym tym cyrku i poszła czytać książkę.

Pozostałe trzy panny MTM wspierały mnie strasznie podczas szycia, choć od początku szło mi z górki! Teraz wiem, dlaczego! Chciały się pokazać w nowym poście! Cwaniary!
          Zaczęło się od zakupu bluzki w SH za 3złote 8 groszy. Pani była tak miła, że mi grosz darowała, choć chciałam go uparcie znaleźć w czeluściach wypchanego bilonem (a myśleliście, że czym?) portfela. Przyniosłam do domu, odczekałam jedną noc i zaczęłam moją konfrontację z przyniesionym materiałem!

W trakcie szycia z moich kapitalnych planów pozostały jedynie zgliszcza! Miałam marzenie uszyć dla mojej całej czwórki MTM podobne sukienki, z różnokolorowymi topami. Już przy pierwszej kiecce myślałam, że rzucę wszystkim prosto do kubła! No, ale przecież wytachałam na stół maszynę do szycia i było mi szkoda mojego wysiłku, więc mozolnie walczyłam z igłą, nitką i pedałem od maszyny! Opuszczał mnie zapał z każdą minutą i wkrótce byłam tak zniechęcona, że czarny materiał zszyłam białą nitką! To do mnie niepodobne, ale się stało!


Ale dobra! Dość biadolenia! Jak wyszło, tak wyszło! Uwaga! Pokazuję!





Tereska ma prostą mini sukieneczkę uszytą z krótkiego rękawka. 
Barbie Millie założyła sukieneczkę z czarną górą, do której doszyto zmarszczoną spódnicę.
Asha ma biały top i spódnicę z 3/4 koła (tak na oko) na gumce.


Materiał jest naprawdę bardzo twarzowy a kółeczka są różnokolorowe i niewielkie. 
Odpowiednie do wielkości panien.



Dziewczyny rozpiera energia i dobrze! 


Do ostatniego zdjęcia Asha zdjęła białą a założyła czerwoną bluzeczkę, która miała być elementem czwartego stroju.


 Dobrze, że chociaż modelki i materiał fajnie się prezentują na fotografiach, bo to one ratują ten pokaz mody!

Oby mi się taki dzień "nieszyciowy" już dłuuugo nie zdarzył!

Dziękuję za cierpliwość w oglądaniu i czytaniu moich bazgrołów :)))


26 komentarzy:

  1. Прекрасные платья!!! Красивые фото!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że Ci się podoba, choć nie są najlepiej uszyte :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Super stroje ,czasem trzeba trochę po marudzić ,modelki wyglądają na zadowolone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że Ci się spodobały, choć ja nie jestem z nich do końca zadowolona. Może rzeczywiście muszę trochę pomarudzić :)))

      Usuń
  3. wyszło całkiem nieźle mimo problemów :) nie łam się :) następnym razem będzie jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porwałam się z motyką na słońce, więc nie mogło się udać w 100%. Cóż, trzeba być zadowolonym z tego co wyszło :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Przynajmniej Tobie chce się wyciągać maszynę, moja ma już na sobie taką warstwę kurzu, że niedługo będzie trzeba łopaty, żeby ją odkopać ;-) Sukienka z rękawka wyszła bardzo ładna i oryginalna. A spódniczka najbardziej mi się podoba z czerwoną bluzeczką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym nie musiała przeszyć czegoś dla nas, to bym za nic nie wyciągała a tak sobie wymyśliłam, że maszyna pomoże mi stworzyć coś fajniejszego dla lalek! Też mi teoria...
      Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  5. Stroje są świetne. Nie wiem na co narzekasz.. Najbardziej podoba mi się ta kiecka z czarną górą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narzekam, bo mi się marzyły fajniejsze stroje! No, ale skoro Ci się podobają to mnie pocieszyłaś :)))

      Usuń
  6. propozycje Ashy spodobały mi się najbardziej -
    pomimo, iż z początku wydawało mi się, że to
    sukienka z białą górą ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to mogło wyglądać, ale to spódniczka na gumce kapeluszowej :-)

      Usuń
  7. Bardzo fajnie wyszły. Sukienka Tereski bardzo mi się podoba. Jak to dobrze, że czasem za grosze można nabyć śliczny materiał. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak! Lubię odwiedzać SH, bo fajnych materiałów tam sporo i za małe pieniądze :-)
      Dzięki za pochwałę, miło mi się zrobiło :-)

      Usuń
  8. Naprawdę sukienki wyszły jak należy! Jesteś perfekcjonistką i dlatego widzisz "dziurę w całym". Ja zapewne uszyłabym ręcznie takie maleńkie ubiory,(co kiedyś czyniłam z ogromną satysfakcją)bo na takie mini formy, szkoda by mi było wyciągać maszynę:(( Cały tercet wygląda bardzo dobrze!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu, zawsze mnie pocieszasz :-) Skoro Ci się podobają, to może nie jest tak całkiem źle :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Och, jesteś stanowczo zbyt krytyczna względem siebie! Sesja wyszła świetnie, a to dzięki Twojej kreatywności, która pozwoliła uszyć bardzo ciekawe stroje. Połączyłaś wszystko fajnie kolorystycznie i stylowo. Jest naprawdę świetnie! Bardzo podoba mi się sukienka Teresy - jest bardzo oryginalna. No i Asha w czerwonym topie - genialne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo sympatyczny komentarz, który (nie ukrywam) podniósł mnie na duchu! Fakt, na zdjęciu niedociągnięć może wszystkich nie widać, ale sama o nich wiem... niestety :-)
      Pozdrawiam bardzo serdecznie!

      Usuń
  10. Hola, que bonita ropa. Con ese tipo de cuerpo modelan muy bien.
    Tienes una colección fabulosa.
    Saludos desde México.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  11. Przesadzasz z tym marudzeniem, naprawdę! Panny wyglądają stylowo, widzę je na luksusowym promie, jak machają chusteczkami do ludzi w porcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ świetne skojarzenie! Ogromnie mi się spodobało! Dziewczyny na promie :)))
      Dziękuję i ślę serdeczności!

      Usuń
  12. Czasem tak jest, że coś, co zwykle przychodzi nam lekko, nagle nie wiedzieć czemu, zaczyna iść pod górkę. Na szczęście w większości przypadków mija bez śladu ;-) Gdyby nie Twój dramatyczny opis, w ogóle nie domyśliłabym się, że tyle wysiłku kosztowały Cię te lekkie sukienusie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, że te lekkie sukienusie powinno szyć się lekko i szybko a na pewno bez żadnych kłopotów! Nie wiem, czy to dzień taki "nieszyciowy" czy może moje samopoczucie dało o sobie znać, ale było właśnie tak dramatycznie, jak to opisałam. I sama się temu dziwię :-)
      Dziękuję za wizytę, Kiduś i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  13. Sorry this response is so late. (I've been in Europe where I could only access internet with my phone.) But now I am catching up and I want you to know that the clothes are very pretty and your dolls wear these styles very well. I love the print you used for the dresses!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy, nawet późniejszy komentarz jest dla mnie bardzo ważny i oczekiwany! Cieszę się, że nadruk na materiale Ci się spodobał i moje panny w sukieneczkach :-)
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń