piątek, 24 czerwca 2016

Dwie godziny z Poppy

          Od paru dni aura przypomina pełnię lata! Gorąco, wręcz upalnie a ciepły wiatr przywiewa pył z pustyni Sahara, który bardzo wyraziście prezentuje się zwłaszcza na samochodach!

          Poppy zerkała na mnie i zaczepiała figlarnym, kokietującym trzepotem rzęs.
Zaproponowałam jej spacer.  Po chwili miała już spakowany koszyk! Demonstracyjnie siedziała jednak na leżaku, więc westchnęłam i wzięłam też leżak! Tachałam go przez pół miasta, żeby moja piękność miała na czym posadzić swoje cztery litery :-)

Nie powiem, była mi wdzięczna.




Na miejsce dotarliśmy dość szybko.


Dziewczyna uwielbia się opalać!



 Zdecydowała się nawet na kąpiel w rzece!




 


Stwierdziła jednak, że woda nie jest jeszcze zbyt ciepła i szybko z niej wyszła, siadając na kamieniu.








Mokry kostium trzeba było wysuszyć a ciało ogrzać. Nie zwlekając, Poppy sama przeniosła leżak na trawę.





 


Po około dwóch godzinach wróciliśmy do domu. Poppy wzięła kąpiel, umyła włosy i szczęśliwa usiadła na fotelu z książką w ręku...


Tyle na dziś!
Trzymajcie się, Kochani - pozdrawiam gorąco w upał :)))




37 komentarzy:

  1. Czuć to lato :D Jaka ona fantastyczna!!
    Świetne letnie zdjęcia! miło się ogląda :D
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki M.S.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie!

      Usuń
  2. ale świetne wakacyjne fotki! aż zachciało się popływać w ciepłym morzu/jeziorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wkrótce to będzie możliwe :-)
      Dziękuję bardzo i ślę pozdrowienia!

      Usuń
  3. Niezmiennie zachwycają mnie te Twoje okoliczne widoki. Mieszkasz we wspaniałym miejscu. Lalka jest śliczna i ilekroć ją u Ciebie podglądam, to za każdym razem wydaje mi się piękniejsza. Uwielbiam jej usteczka i ten specyficzny dziobek, ale o tym, że to jest mój ulubiony mold twarzy już chyba wspominałam. Na dzisiejszych Twoich fotkach widać doskonale całe jej ciałko i mogłam podejrzeć nie tylko artykulację, ale i wiele szczegółów, których do tej pory nie byłam świadoma! Na przykład śliczne stópki z paluszkami ^_^ , czy brzuszek z... pępuszkiem ^_^ :D Świetna panna. No i Twoje bikini... - Bajka! Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się namęczyłam z tym mini-bikini, że musiałam mu poświęcić kolejny post. Poppy była zadowolona i my również :-)
      Cóż, mnie podobnie Popka zachwyca a takie jak ma ona szczegóły anatomiczne, chciałoby się mieć też u innych lalek!
      Może Mattel kiedyś "wypuści" taką -zbliżoną do ideału - serię :)))

      Usuń
  4. w pracy Pan Kolega zaglądając mi
    przez ramię oburzył się szczerze
    "a kto tak tę barbie rozebrał" -
    ale uspokoiłam Go, że to obyczajna
    sesja i pokazałam Twoje wcześniejsze
    z cudnymi kreacjami i pejzażami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie, że się w końcu przekonał do moich zdjęć i pokazanych stylizacji! Przyznam, że rozebrana do bikini Poppy mogła zszokować, choć mnie trochę dziwi zachowanie Pana Kolegi... mężczyźni, z reguły, nie reagują w ten sposób :)))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. ... niczym celebrytka na wakacjach
    przyłapana przez paparazzi :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama bym taki leżak chętnie przygarnęła. Zapraszam, do mnie na CANDY- można wygrać lalkę OOAK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z leżaka jestem zadowolona, wielkość idealna dla Basiek a na Candy chętnie zajrzę!
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  7. Очень красивая фотосессия у реки!!! Супер!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Olgo, bardzo dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  8. Popka jak zwykle zachwycająca. Czy to w kostiumie kąpielowym czy biurowym jednakowo elegancka. Szkoda, że leżaka nie udało mi się upolować, jest świetny i na lato nieodzowny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę (i chcę) Ci przyznać rację! Poppy jest fajną babką i wygląda świetnie we wszystkim!
      Leżaczek, na pewno, uda Ci się gdzieś kupić, pewnie zadbają o ich dostępność :-)

      Usuń
  9. Ohhh, your girl, Poppy looks really good in that little yellow bikini!!! I especially love the first photo with chair and all of her beach accessories! A beautiful series of photos as I have come to expect!!! See you soon!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny! Cieszę się, że Poppy i jej akcesoria Ci się podobają :-)
      Pozdrawiam bardzo serdecznie!

      Usuń
  10. Now that's how you cool off on a hot day. The suit is a perfect fit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się starałam, aby bikini było dobrze dopasowane do ciała Poppy. Cieszę się też, że mogła go już użyć do kąpieli słonecznych :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  11. Rpiekna sesja i piękna Poppy <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie lato na zdjęciach to ja lubie :) na żywo jest zdecydowanie gorzej z tym lubieniem :/ Poppy cud, miód i malina jak zawsze zreszta :))) Piękne okoliczności przyrody masz do cudnych sesji to o nie ma dziwne , ze takie zachwycającą fotostory Ci wychodzą :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upalne lato i wysokie temperatury też mnie męczą. Myślę, że w każdej miejscowości są wspaniałe miejsca, godne plenerowych wypadów. Zgodzę się, że obecność rzeki czy jeziora daje dodatkowe możliwości zdjęciowe i bardzo się cieszę, że moje fotostory Ci się podobają :)))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  13. Hola, qué lindo lugar. fotos hermosas.
    deseo una muñeca así.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i ślę pozdrowienia!

      Usuń
  14. Och jaka piękna! Śliczne zdjęcia i świetny leżak. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za takie miłe słowa.
      Ślę serdeczności!

      Usuń
  15. Poppy z pewnością była zadowolona z takiego wypoczynku. Świetne ujęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była! I to jeszcze jak!
      Dziękuję Ci bardzo i pozdrawiam!

      Usuń
  16. Poppy to jedyna lalka nie-Mattel, którą chciałabym miec. Twoje zdjęcia są śliczne i ukazują ja z najlepszej strony;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie mogę powiedzieć tego samego... Jest wiele lalek innych producentów, które baaardzo chciałabym mieć w swoim zbiorze, lecz muszę się wstrzymać z ich kupnem do czasu wygrania na loterii :)))
      Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za miły komentarz :-)

      Usuń
  17. Parádní prázdninové lenošení s Poppy, určitě se jí u vody moc líbilo, fotečky jsem si užila a hned bych se k ní přidala:-)

    OdpowiedzUsuń