sobota, 21 listopada 2015

Suknia do poprawki!

          Uszyłam sukienkę. Miała być jak mgiełka a jest "od siekiery"... Nie jestem zadowolona z wyniku, choć starałam się bardzo :-(
Poppy owszem, wystąpiła, ale jakaś taka nadęta... Zdjęcia bez dobrego światła - to nie zdjęcia. Mój aparat całkowicie głupieje przy takiej pogodzie a ja drapię się po głowie, co z tym dalej zrobić. Poratowałam się programem graficznym i "rozmyłam" dół zdjęć, żeby wyeksponować chociaż modelkę :-)
Ale cóż, po pierwsze może ktoś podpowie, z czego zrobić dół sukieneczki, bo tiul, który użyłam jest za gruby! Widziałam taką kieckę z doczepionymi fragmentami czegoś...może to miał być woal?
W każdym razie pokażę parę zdjęć, abyście się zorientowali, o co mi chodzi :)))
Po drugie: może te paseczki miały być szersze?
A po trzecie: może dół miał być na podszewce?
Jeśli ktoś wie, jak taka sukienka ma być uszyta, to proszę o sugestię.






Karczek wykonany na szydełku, zapinany na plecach. Do niego doczepione są cienkie paseczki tiulu (wydawał mi się odpowiednio cienki...) , które swobodnie zwisają, tworząc spódnicę. 




Nowy kapelusz (naprawdę piękny) dziewczyny dostały od Cioci Ewy z "Porcelanowych Lal"
za co ogromnie dziękują!
Nie jest to jedyny prezent, ale na jego pokazanie czekam na lepsze światło, bo na to zasługuje!







Proszę o rady w sprawie sukienki i pozdrawiam serdecznie :)))





24 komentarze:

  1. portretowe ujęcia pannicy niezmiernie
    klimatyczne - a kapelusz rzeczywiście
    ekstrawagancki - i jak pasuje :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się, aby wyszły ładnie...a kapelusz jest fantastyczny!
      Pozdrawiam gorąco :-)

      Usuń
  2. Witam Olla, znalazłem bardzo miękkie tule w sklepie, to pochyla się łatwo dla lalki sukienki. Bardzo podoba mi się sukienka, niestety nie są zadowoleni. Może zrobić płaskiej części na część spódnicy i dołączyć tule w tej sprawie, więc jest mniej masywna? Mam nadzieję, że tłumaczenie jest dobry, przepraszam za błędy:-D.

    Ale... dla mnie sukienka jest piękna, zawsze miłość, co możesz zrobić dla lalek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Linda, miękkie, delikatne tiule będą lepsze, niż to co wybrałam. Muszę rozejrzeć się za jakimś rozwiązaniem. Twój pomysł jest bardzo interesujący. Pomyślę nad nim :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Pomysł na sukienkę jest super tylko faktycznie musisz użyć tiulu takiego jak na sukienki ślubne, on jest taki bardzo mięciutki i leciutki. Możesz kupić sobie taki w sklepie internetowym np GOLD-POL nawet nie zabija ceną, metr, szerokości chyba 240 cm kosztuje około 10 zł jeśli dobrze pamiętam. Jak zastosujesz tamten to powinno zagrać :) Czekam na efekty, a panna w kapelutku wygląda super !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co mnie zaćmiło, że ten "firankowy" może być taki delikatny jak ten "ślubny"! Nawet posiadam gdzieś kawałek takiego mięciutkiego...muszę go tylko odnaleźć :)))
      Dzięki za radę, pomyślę o poprawce sukni :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Pomysł sukienki świetny. Może uda Ci się kupić miękki tiul, albo w SH coś na tiulu. Ja kiedyś kupiłam firankę z haftowanego tiulu, bardzo miękkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkanina tkaninie nierówna. Teraz to wiem i muszę poszukać coś podobnego... dziękuję za podpowiedź i ślę serdeczne pozdrowienia!

      Usuń
  5. Nie znam się na materiałach, ale na dół sukienki dałabym taki śliski, nieażurowy materiał z jakiego robione są np apaszki, może wizyta w sh i coś Ci wpadnie w oko:) A paski tego materiału wycięłabym nie w kształt prostokąta tylko wrzeciona czyli takie zwężone na końcówkach, ale pamiętaj Olu że ja nic nie wiem o szyciu!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciekawy pomysł! Też mam niewielkie doświadczenia w szyciu a porywam się z motyką na księżyc :))) Pomyślę i nad takim rozwiązaniem :)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Co prawda jestem krawieckim laikiem, ale podejrzewam, że rodzaj materiału jest kluczem do sukcesu. Sam projekt ekstra. Ogromnie podoba i się koronkowa góra, marzyłby mi się taki topik dla lalki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jestem za! Rodzaj materiału to podstawa! Miękki i lejący! Ażurowa góra wyszła może i fajnie, ale efekt psuje spódnica... Muszę to zmienić :)))
      Serdeczności!

      Usuń
  7. Love the dress, especially the crochet top. Your handiwork is very beautiful.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Phyllis za pozytywną ocenę :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Gorgeous dress and love the photos.

    OdpowiedzUsuń
  9. A jakby użyć organtyny lub czegoś równie cienkiego? Syntetycznego i topliwego materiału pod wpływem temp- brzegi można opalić nad świeczką, Na pewno będzie zwiewnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też dobra myśl! Jak nie wyjdzie z cieniutkim tiulem, spróbuję wykorzystać Twój pomysł!
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń