niedziela, 10 maja 2015

Rzęsy skropione błękitem...

          Melrose zawładnęła moim sercem, co nie oznacza, że inne panny poszły w kąt! Na razie jednak czekają, bo chwilowo pierwsze skrzypce gra modelka z rzęsami skropionymi błękitem :)))

Rozdziałam ją z oryginalnego ubranka, bo byłam ciekawa, czy ma majtki (żartuję) oraz jak prezentuje się jej ciałko.
Przeczytałam w necie, że mimo jej urody i artykulacji pozuje trochę opornie i postanowiłam to sprawdzić...


sobota, 9 maja 2015

Piękna, niebieskooka Melrose

          Lubię oglądać Wasze blogi i poznawać nowe, świetne lalki. Jakiś czas temu wpadła mi w oko panna Moxie Teenz. Bardzo chciałam ją obejrzeć na żywo, ale rozczarowała mnie jej niedostępność!
Na all pojawia się nader rzadko a ebay proponuje dość dziwne (czytaj: wysokie) ceny.
Dzięki niezwykłej uprzejmości jednej przemiłej Pani, udało mi się kupić nową, zapudełkowaną jeszcze Melrose.
Jestem nią oczarowana...



środa, 6 maja 2015

Suknia dla Kennedy

          Post dzień po dniu? Lekka przesada, ale tak wyszło!         
Kennedy pokaże suknię, która tworzona była w niemałych bólach. Ostatnio pisałam, jak to dość szybko powstają u mnie ubranka a wczoraj, jak na ironię, myślałam, że cisnę nią w kąt!
Pomysł nasunął się już podczas kupowania za grosze ładnej, elastycznej bluzeczki w rozmiarze XXS.
Miała fajne rękawki zakończone falbanką o nierównej długości, którą (oczami wyobraźni) widziałam już jako dół sukni.
Wyprałam, wypłukałam w pachnącym płynie do tkanin, wysuszyłam ekspresowo podmuchami majowego wiatru i usiadłam do szycia. Od początku wszystko szło "pod górkę" Tam, gdzie materiału było zbyt dużo - wcale nie był potrzebny a tam, gdzie go brakowało, właśnie by się przydał. Kosmos normalnie!
Pokój wyglądał jak pobojowisko!
Nawet nie wiem, ile godzin mi zeszło, aby ją w końcu uznać za gotową...
A jak wyszło? Oceńcie sami...


wtorek, 5 maja 2015

Krateczka w roli głównej

          Dziś fotki z ponadczasowym motywem przewodnim : krateczką!
W roli modelek: Midge Dreamhouse i Glam z serii Barbie Fashionistas Swappin'Styles na ciałku nieartykułowanym! Coś niesamowitego! Pokazuję taką sztywną pannę!
Cóż, zrobiłam to trochę z lenistwa. Glam była ubrana w tą sukienkę, założyłam tylko żakiet od pilotki, tak żeby przymierzyć. I mi się spodobało :)





sobota, 2 maja 2015

Sunburst

         
          Ciałko artykułowane to gratka dla zbieraczy i kolekcjonerów lalek. Zdaję sobie sprawę, że oczywiście nie dla wszystkich. Każdy ma swoje wyobrażenie zbioru i każdego decyzję szanuję.
Ja lubię, kiedy lalka ma możliwość "ruchu". Dla mnie staje się atrakcyjniejsza, kiedy może ładnie usiąść, pochylić, założyć nogę na nogę...
Kiedyś, wraz z inną lalką, przybyła do mnie Sunburst. Wstyd przyznać, ale leżała u mnie w kartonie czekając... właściwie nie wiem, na co. Nie miałam na nią pomysłu. 
Napuszone, zmierzwione, nawet nie rude, tylko ognistoczerwonorude włosy, buzia jakaś błyszcząca, ostry malunek wokół oka, wydęte, duże usta... niepodobna do moich ślicznotek.
Kiedy zobaczyłam, jaką z niej ładną pannę zrobiła Doskonała, Znana Stylistka Monika z "Planety Parczun"
zrobiło mi się głupio i wyjęłam ją z zakamarków szafki. U mnie jednak nie jest typową pięknością, tylko fajnym podlotkiem z sąsiedztwa :)

 SUNBURST DOLL Magic of the Rainbow Red Hair (hybrydka)