Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brianee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brianee. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2020

Odzyskana radość życia!

Znalazłam wreszcie czas, aby trochę zapanować nad moim zbiorem. Wyjęłam pudła z szaf i przejrzałam zawartość. Wyjmowałam nawet lalki, o których zapomniałam!
W jednym z ostatnich pudeł leżała sobie ona...
Laleczką, która przeleżała prawie 7 lat w szafie (ale ten czas leci!) jest Brianee z serii 4-Ever Best Friends.












środa, 27 listopada 2013

Powrót do Brianee



          Dzisiaj, przeglądając stare zdjęcia, znalazłam kilka zrobionych lalce, która jako pierwsza  zagościła w moim domu (razem z drugą Brianee i lalką Yasmine). Znalazłam ją w SH i była w fatalnym stanie. Wspomnialam już o niej w jednym z postów: LINK .
Fotografie, które jej później zrobiłam,wydały mi się na tyle fajne, że postanowiłam je "odświeżyć" i pokazać.

Oto Brianee odmieniona, w zakręconych lokach i jej drugie życie.





środa, 24 lipca 2013

Lalka Brianee :-)

          Trzecią z lalek poddałam eksperymentom z różnym skutkiem. Ale zobaczcie sami.
Na początku wyglądała tak:




i nie miała dłoni...
Po zabiegach pielęgnacyjnych prezentowała się trochę lepiej. No i te oczy...

Ale oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wprowadziła zmian. Zdecydowałam, że panna będzie miała loki i otrzymała na próbę ciałko Steffi.
Ale myślę, że trochę to nieudane. Zresztą sami oceńcie.





Zmieniłam jej image i nie za bardzo mi się podoba. Chyba wrócę do poprzedniej wersji. Tym bardziej, że przez przypadek natknęłam się na serię tych laleczek w necie i okazało się, że to seria: "4 ever best friends" a moja lalka ma na imię Brianee.

Czy to również Brianee?

          Moja przygoda z lalkowym światem zaczęła się w maju. Przeczytawszy na niektórych blogach, że i na wyprzedażach można zdobyć jakieś ciekawe lalki, w najbliższy wolny dzień poszłam i kupiłam trzy biedne, zapomniane lale. Zrobiło mi się ich po prostu żal, choć w najmniejszym stopniu nie przypominały tych pięknych z Waszych zdjęć. Przyniosłam je do domu.
Pierwsza wyglądała tak:

Zapoznałam się z metodami SPA, które zalecane były w internecie i je zastosowałam.
Po kąpielach, czyszczeniach  i prostowaniu włosów moja lalka wygląda tak:




Nabrała rumieńców i zyskała na urodzie. Chyba się jej spodobało.

Ta lalka jest bardzo podobna do Brianee z serii "4 fever best friends". Ma ciut inny kształt oczu i nieruchome nadgarstki.