Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie Career Robotics Engineer Doll. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie Career Robotics Engineer Doll. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 września 2025

Bajkowe, różowe falbany

Dawno, dawno temu, kiedy byłam małą dziewczynką, nie było lalek takich, jak Barbie. 

Pamiętam swoją lalkę, z papieru mache. Była na równi ładna, jak i budząca we mnie niepokój. Odklejona peruka ze sztywnych włosów, ułamany palec i w kilku miejscach odpadający lakier... Nie pamiętam, żebym to ja zrobiła... 

Była duża, dość ładnie ubrana i właściwie moja jedyna...

Jedyna do czasu, kiedy dostałam lalkę szmacianą. Wypchaną trocinami z długimi, żółtymi jak żółtko, warkoczami. Od zawsze chciałam je rozczesać a kiedy wreszcie to zrobiłam, z rozczarowania nie mogłam spać! Ukazała się głowa bez wszytych włosów a luźno spadające, pokręcone kosmyki, za nic nie poddawały się szczotce. 

Kolejną lalką była Krakowianka - lalka przepiękna, cudna, z rzęsami i zamykanymi oczami. Ze ślicznymi, czarnymi warkoczykami i wspaniałym, bogatym strojem z kolorowymi wstążeczkami! To była lalka, którą długi czas...nie pozwalano mi się bawić. Cóż, takie były czasy a Mama miała rację, bo strój był przyszyty na stałe a włosy doklejone i nie nadawała się na zabawkę.

sobota, 22 kwietnia 2023

Wiosna za oknem...

Święta za nami. Czas leci szybko i nieubłaganie. Jakby szybciej niż kiedyś...

Wraz z sukienką szydełkowo-materiałową w czerwonym kolorze wykonałam jeszcze beżowo-brązową. W pierwszej chwili chciałam też zrobić do niej szydełkową górę, ale kiedy przymierzyłam ją w tej wersji modelce uznałam, że zostawię ją taką, jaką jest. Szary paseczek z metalowym łączeniem zebrał ją pięknie w pasie. Moim zdaniem wygląda znośnie i w takiej wersji pozostała. 

Tkanina (oczywiście apaszka!) jest tak delikatna jak piórko. Cieniutka i cudnie się układa. Całkiem spory kawałek materiału został zmarszczony a zupełnie nie rzuca się to w oczy! (Moim zdaniem 😊)

Do zaprezentowania tej sukienki na blogu wybrałam dwie panny. Pierwsza to pani Inżynier, chyba najlepiej wykształcona lalka w mojej kolekcji 😉 

Ciemna karnacja, brązowe włosy - śliczna!

Druga to moja (ostatnio Top modelka!) - Victoria. Och, lubię tę dziewczynę i jej delikatną urodę...

Zapraszam zatem do obejrzenia fotografii.

sobota, 8 kwietnia 2023

Wielkanoc 2023

 

Kochani, Święta Wielkanocne nadeszły. 

 

Z tej okazji składam Wam życzenia zdrowia, pomyślności i pogody ducha. 

 

Życzę, aby ten czas i wiosna, która powoli próbuje się u nas rozgościć, tchnęły w nas spokój, nadzieję i wiarę. 

 

Życzę, abyśmy wszyscy chcieli, i mieli siły, uwierzyć w prawdziwą, głęboką Miłość.

 

 

poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Zapraszam Was do parku...

w towarzystwie pani inżynier 😀
To śliczna i mądra dziewczyna. Opalona, zgrabna, zwraca powszechną uwagę (szczególnie przechodniów) 😄

Ma ścisły i bystry umysł, mogłaby niejedną osobę zaskoczyć swoją wiedzą i spostrzegawczością. 

Choć w pracy ubiera się skromnie i paraduje w inżynierskim fartuchu, po pracy lubi ubierać się wygodnie, ładnie i kobieco. 

Na spacer po parku panna wybrała długą, prostą i przewiewną suknię...




niedziela, 10 stycznia 2021

Styczniowa aura

Witajcie :-)


Śniegu nie ma zbyt wiele, ale dziś w nocy przymroziło do -5 st. C.        
O świcie wstał mroźny, ale słoneczny dzionek :)))

Szybko odziałam pannę inżynier w grube swetry i kozaki i ruszyliśmy w teren.


Towarzyszył nam pies Baster, który uwielbia takie spacery.  


 
 

sobota, 5 września 2020

Brak...



Brak mi wokół nas prawdy, odwagi i honoru. Szczerości, uczciwości i oddania. 
Brak rzetelności i dotrzymywania słowa. Zawsze i za wszelką cenę. 
Brak nawyku punktualności i szacunku do drugiego człowieka. 
Brak podziwu i poszanowania do ziemi.
Po prostu mi brak...
  
Wymarzyłam więc sobie Indianina.
Odważnego, mężnego, który honor ceni ponad wszystko.  Opiekuńczego wobec swojej squaw.  
Rolę tę - bez castingu - objął mój Ken BMR.
Jego piękną towarzyszką została śliczna panna z ciemnymi, długimi włosami, która na co dzień jest mądrą i wykształconą panią inżynier :)))

Zdjęć - do licha i trochę, bo się postarałam :-)
Mężowi dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość, bo trochę to jednak trwało :)))
Zapraszam zatem do ich obejrzenia...


sobota, 28 marca 2020

Pocałunki słońca

Panna mieszka u mnie od grudnia zeszłego roku i doczekała się tylko jednego wpisu.
Cóż, powodów jest kilka, np. to, że mam ostatnio mniej serca do lalek i szycia ubranek a co za tym idzie i fotografowania. 
Ich grono nie poszerza się też w takim tempie jak kiedyś. Może to przesyt a może chwilowe ostudzenie pasji. Mam nadzieję, że to drugie i wkrótce mi przejdzie :)))
Dawno nie pokazywałam nic na blogu i stwierdziłam, że już najwyższy czas!
Wodząc wzrokiem po moim zbiorku dostrzegłam piegowatą blondyneczkę, skrywającą się za koleżankami. Porwałam ją z półki i bez namysłu zdjęłam gumki z włosów, umyłam jej czuprynę i wsadziłam pod gorącą wodę...



poniedziałek, 3 lutego 2020

Jesień, zima, wiosna...

Pogoda, jak na luty, mocno nas oszczędza, z drugiej jednak strony pozbawia normalności.


Pamiętam te zimy, kiedy nie można było przedrzeć się przez zaspy a silny, mroźny wiatr smagał - niby igiełkami - czerwone policzki!
Jak dobrze było wtedy ogrzać się w mieszkaniu i tylko przez okno patrzeć na śnieżną wichurę...




Wracając do moich panien muszę przypomnieć dziewczynę, którą uważam za ogromnie fotogeniczną. To pani inżynier - wielkiej urody  ♥
Zabrałam ją kiedyś na wyjazd do Ustronia Jaszowca, gdzie widoki są piękne a miejsca spokojne i odludne...


niedziela, 19 maja 2019

Dziewczyna - Inżynier!

Ta śliczna dziewczyna jest mądra i konsekwentna w działaniu. Po wielu latach nauki i studiów została inżynierem!
Gratulacje!

Wraz z nią przyjechał mały robot (dużo powiedziane, bo rusza tylko rękoma w przód i w tył), okulary ochronne i fioletowy laptop. Najbardziej cieszy mnie laptop (choć jego kolor nie tak bardzo), bo moje dziewczyny cały czas o niego prosiły a w żaden sposób nie umiałam go dostać.

Nie samą pracą jednak człowiek (i lalka) żyje, więc korzystając z weekendu zabrałam ją na spacer po okolicy.
Uszyłam jej na szybko sukienkę, aby nie zapomniała, że jest przede wszystkim dziewczyną :)))