Zastanawiałam się, co z nią zrobić i pomyślałam załamana, że kolejna sukienka do szafy, ale... postanowiłam przymierzyć ją ślicznej Odile, która u mnie pomyka na ciałku od Worldbox AT-210.
Moim zdaniem to był strzał w dziesiątkę!
Sukienka dostała "krągłości" i wzór ładnie został wyeksponowany, zaś dziewczę z wdziękiem lat 50-60 zeszłego wieku (ojej, jak to brzmi!) pięknie zaprezentowała się na zdjęciach.
Staram się wszystko, co wykonam (na drutach i szydełku) publikować na tym blogu, więc znalazło się miejsce i na tę sukienkę i jej piękną właścicielkę...
Dziewczynę zabrałam do Kończyc, bo...lubię tam robić zdjęcia moim lalkom. Staję się wybredna co do miejsc, gdzie wykonuję sesje. Tam jest spokojnie i pięknie.
Modelka jest pełna wdzięku, kokieterii i uroku. Jej pełniejsze kształty to zdecydowany odskok od szczuplejszych Barbioszek. Zwłaszcza lalki mtm tall pozbawione są wcięcia w talii i typowo kobiecej figury. Ma to olbrzymi wpływ na wygląd i całą sylwetkę...
Hmm a może tylko ja tak uważam :)))
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz