Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ken Looks HCB79. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ken Looks HCB79. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 lutego 2026

Kurtka z czapką futrzaną w skali 1/6

Dziś ciąg dalszy Mody Męskiej  - w skali 1/6. 

Tym razem bohaterem posta został młodzieniec a właściwie już mężczyzna, który ma korzenie Indiańskie. 

Uwielbiam jego spojrzenie i twarz. 

Jest super modelem i mam nadzieję, że Was o tym przekonam, udostępnionymi tu, zdjęciami.

Zrobiłam je kilka dni temu, kiedy skończyłam oba swetry (patrz poprzedni post).  

Spodobały mi się robótki dla lalkowych chłopaków, bo jakoś mniej ich na forach, social mediach i ofertach sprzedażowych.

A przecież też zasługują na nowe ciuchy! Nieprawdaż?  

 


środa, 1 maja 2024

Jeansowy Majstersztyk

Jak zapewne wiecie staram się samodzielnie uzupełniać szafę moich lalek. 

W szydełkowaniu i robótkach na drutach czuję się całkiem dobrze, za to szycie idzie mi jak po grudzie... Próbując uszyć spodnie poniosłam kilka razy sromotną klęskę.

Moje lalki suszyły mi głowę już od kilku miesięcy i przekonywały, że jeansy w szafie to absolutny mus! 

Nie było innego wyjścia, jak rozejrzeć się za pomocą z zewnątrz. Postanowiłam zwrócić się do Mistrzyni Krawiectwa Lalkowego czyli Kamelii z Bloga Kamelia Dolls

I to był strzał w dziesiątkę! 👌 

 

 


niedziela, 4 czerwca 2023

Lina w "słonecznym" bikini

Wczesnym rankiem pojechaliśmy nad jezioro w Kończycach. Właściwie to staw, ale pięknie położony, dość spory, z urokliwym mostem i dodatkowymi małymi mostkami. 

Lubimy tam przebywać, bo - zwłaszcza rano - nie ma tam zbyt wielu spacerowiczów.

Z pobliskiego, starego kościółka niósł się po wodzie piękny śpiew organistki, obdarzonej niezwykłym głosem...

Wspaniała pogoda uprzyjemniała spacer i dała możliwość wykonania paru...dziesięciu zdjęć moim lalkom, które ze sobą zabrałam. 

Dziś zaszczytu związanego z wyjazdem dostąpiły 2 lalki: Lina, Ken oraz suczka Dakota.



piątek, 13 stycznia 2023

Ken HCB79

Zakup długowłosego Kena był dobrym pomysłem a decyzja, że ma dotrzeć przed Świętami, znakomita! Taki prezent pod choinkę to ogromna przyjemność zwłaszcza, że i "egzemplarz" (tak nieładnie to zabrzmiało) okazał się mieć dobry makijaż i prezentował się doskonale.

Oglądanie zdjęć w necie potencjalnej lalki lub lalka, już wielokrotnie okazało się rewelacyjnym sposobem na zaplanowanie sesji i jej tematyki. Model - przystojny, opalony, świetnie umięśniony, o wyglądzie początkującego kulturysty i długimi, ciemnymi włosami... wymarzony Indianin!

Miałam już strój, który uszyłam dla poprzedniego Kena i był w użyciu jeden jedyny raz, więc z chęcią go wyjęłam do powtórnej sesji foto.

Kiedy "wyszedł z garderoby" bardzo pozytywnie mnie zaskoczył...