Pamiętam czasy, kiedy zakup odpowiedniego kordonka w pięknym kolorze graniczył z cudem. Tak samo było z włóczką. Pasmanterie oferowały niezbyt szeroki asortyment i brało się czasami wszystko, jak leci.
To już minęło. Nie dość, że w sklepach mamy już towar, o którym nam się kiedyś nawet nie śniło, to możemy kupić też potrzebne materiały w internecie, siedząc wygodnie na kanapie...
Skorzystałam z tej możliwości i zamówiłam kilkanaście różnorodnych kordonków w prześlicznych kolorach i w oczekiwanej grubości, czyli "50". Dostawca dotrzymał danego słowa i towar miałam...nazajutrz! Oj, cieszy mnie takie podejście do tematu 😁
Kordonki troszkę poleżały, ale teraz wzięłam je w obroty i tak powstała letnia sukienka dla Barbie curvy.
Andra i Elle to teraz u mnie najbardziej topowe dziewczyny w rozmiarze plus size i to one najczęściej "łapią" się na sesje fotograficzne.
Sukieneczka jest ażurowa, wykonana na szydełku. Góra dopasowana, dwa podwójne, cieniutkie ramiączka.
Dół mocno rozszerzany, zakończony "pierzastą" falbaną.
Ubranko zapinane na plecach na 3 złote guziczki.
Lubię, kiedy można obejrzeć strój na różnych lalach, dlatego namówiłam Elle do przymierzenia sukienki.
Panna założyła ją odwrotnie, czyli zapięciem z przodu i ... wszystko leżało całkiem dobrze! Cóż, świetna sprawa 😄
Ażurowa, prześwitująca sukienka wymaga założenia majteczek. Zrobiłam je na szydełku z tego samego kordonka, aby się nie odróżniały. Wiadomo, że bielizna najlepiej trzyma się figury, kiedy jest dopasowana, dlatego w pasie majtek wrobiłam cieniutką gumkę silikonową.
Sukieneczka, choć powstała jeszcze zimą, już przypomina o nadchodzącej wiośnie!
Czekam już na tę porę roku, na dłuższe i cieplejsze dni... Wiem, że są osoby, które lubią zimę i śnieg, ale podejrzewam, że chyba są w mniejszości 😉
Moi Drodzy, to wszystko, co dziś dla Was przygotowałam.
Nadmienię tylko, że to ubranko, oraz wiele innych, można obejrzeć w moim sklepie na Etsy. Większość w formie filmiku 😍😊
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka!

Śliczna sukienką. Ja nie mam cierpliwości do dłubania na szydełku, więc podziwiam każdego kto dzierga 😀
OdpowiedzUsuńPrzepiękna sukienka! Idealnie pasuje do lalki! Też się cieszę, że można wszystko do robótek dorwać w internecie!
OdpowiedzUsuńI am so happy you are now selling your work. You are so good, Olla. Your dresses are like miniature works of art. Of all the things I can do...I cannot croquet or knit. So I have a real admiration for what you do! By the way....that beret is simply precious!
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten rodzaj Twoich kreacji, z dopasowaną górą i rozkloszowanym dołem, aż puszystym od falbanek, delikatnych jak morska piana... Cudo! A wykończenie jest tak staranne, że niczego nawet nie zmienia ubranie stroju przodem do tyłu ;)!
OdpowiedzUsuńPierzasta falbana robi wrażenie, całość piękna. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuń