niedziela, 8 października 2017

Lea - tchnienie Wschodu

          Im piękniejszą i cenniejszą pannę mam w swoich zbiorach tym bardziej celebruję jej pokazanie. Zwlekam z przedstawieniem jej na blogu, aby się nią wpierw nacieszyć a po wtóre, aby dopracować jej stylizację do stanu, który mnie zadowoli.

Kiedy dotarła do mnie od jednej z najlepszych Artystek, jakie znam, to jest od Uleńki prowadzącej Bloga "OOAK-Moja pasja", przez kilka dni tylko na nią - oczarowana - patrzyłam... od początku bowiem byłam nią zachwycona! Ula stworzyła cud-pannę, a efekt przerósł po stokroć moje oczekiwania.
Uleńko kochana - bardzo, bardzo Ci dziękuję!



Wracając do Lei...
Kruczoczarne włosy Neko, bo to właśnie ona stała się bazą repaintu, nie za bardzo korelowały z delikatnymi rysami twarzy mojej nowej panny. Z drugiej strony musiały zostać, bo nie chciałam ryzykować zniszczenia prześlicznego malunku.
Aby zniwelować kontrast i złagodzić rysy postanowiłam uzupełnić fryzurkę Lei o bordowe pasemka.

Jasna karnacja Lei zmotywowała mnie też do wyszukania ciepłej kolorystycznie tkaniny. Brzoskwiniowy odcień kwiatów uznałam za odpowiedni i tak powstała pierwsza suknia dla Lei.






Moim zdaniem, subtelna uroda dziewczyny, dobrze się z tymi barwami komponuje :-) 



Strój, który ma na sobie to właściwie elastyczna, wciągana bluzeczka bez zapięć oraz
spódnica doszyta do satynowej wstążeczki, którą opasana jest dziewczyna.
Spódnica wykonana jest "na zakładkę", podobnie jak zakładają się na siebie płatki kwiatu.
Z tyłu tkanina jest dłuższa co skutkuje niewielkim trenem.





















Poniżej kilka zdjęć Lei, na których nie ma jeszcze barwnych pasemek we włosach...







Jeszcze raz bardzo dziękuję Uli za wspaniałą Leę a Wam za odwiedziny na moim blogu.

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie,



33 komentarze:

  1. Piękny repaint. Lalka jest teraz wyjątkowa. Zdjęcie z bukietem kalii (?) jest wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję, Kamelio za miły komentarz :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Gratuluję przepięknej panny, jedynej w swoim rodzaju :) I w 100% zgadzam się z tym co napisałaś na wstępie, też tak mam, że najcenniejsze lalki w moim zbiorze dłużej zawsze czekają na pokazanie. Trzeba się nimi nacieszyć i dopracować dla nich oprawę zanim wrzuci się na bloga. Swojej Neko zafundowałaś idealnie dopasowaną stylizację, która podkreśla urok jej makijażu, ale nie odwraca uwagi od samego repaintu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatny makijaż i jaśniejsze tęczówki wymagały subtelniejszej fryzury i jej koloru. Musiałam nad tym pomyśleć, poza tym starałam się dobrać kolor stroju dopasowany do jej łagodnej urody.
      Jeśli mi się udało, to bardzo się cieszę :-)
      Serdeczności, Neytiri!

      Usuń
  3. Twarz jest piękna. Sukienka jest idealna! Piękne zdjęcia i tworzenia. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak uważasz :-)
      Gorące pozdrowienia!

      Usuń
  4. Olu, ogromnie sie ciesze ze Ci sie podoba <3 Wlosy teraz sa naprawde piekne <3 Te borowe refleksy dodaja jej uroku i sprawiaja ze jest jeszcze bardziej wyjatkowa <3

    Sukienka jak zawsze marzenie i to nie tylko lalki :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko, Słonko, sprawiłaś mi wielką radość tą panną!
      Ale to już pewnie wiesz :)))
      Dziękując raz jeszcze, pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  5. Bardzo ładna, romantyczna suknia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ula jak zwykle zaczarowuje lalki 😍
    Sukienka pasuje do lali, pasemka to był dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że moja nowa dziewczyna i jej pasemka Ci się spodobały:-)
      Tak, masz rację - Ula zaczarowuje lalki :-)

      Usuń
  7. Ula tworzy prawdziwe dzieła sztuki :)
    mam przyjemność posiadać jedno z nich :) Draculaurę
    nadal trwam w nieustającym zachwycie nad jej pięknem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Draculaura stała druga w kolejce do repaintu u Uleńki, ale zwyciężyła Barbioszka z racji tematu mojego bloga :)))
      Nie dziwię się, że jesteś zachwycona swoją MH, bo te laleczki bardzo pięknie poddają się repaintowi a Uleńka dokonuje cudu :-)

      Usuń
  8. Jest naprawdę niezwykła. Ula jest mistrzynią oka, jej repainty są przepiękne. Ty jesteś mistrzynią stylistyki, fantastycznie dobierasz to w czym lalkom jest najpiękniej. Masz dar pozowania lalek, stają się w Twoich rękach wdzięcznymi
    modelkami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi pochlebiasz i nie ukrywam, sprawiło mi to radość.
      Lalki mtm aż garną się do sesji foto a twarze zrepaintowanych lalek przez Uleńkę, tworzą taką sesję indywidualną i wspaniałą!
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Panna piękna!
    Suknia urocza, przypomina mi właśnie śliczny i delikatny kwiat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coś w tym jest... dziękuję za miłe słowa :-)

      Usuń
  10. Lea jakby ciut zapłakana
    po rozłące z Uleńką :)))

    wspaniałą Jej dałaś sukienkę ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślisz? Postaram się ją nieco rozweselić a może i przekupić nowymi strojami :-)
      Pozdrawiam, Ineczko!

      Usuń
  11. What a beautiful doll. She has such sensitive facial features. Her dress is also gorgeous and perfectly compliments the delicacy of the doll's personality. And then there are your beautiful photos that, as usual, always captures the doll in just the right light, just the right mood. Another lovely post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za miłe słowa. Subtelność tej laleczki jest naprawdę niezwykła! Uwielbiam ją za taki wizerunek :-) Cieszę się, że Tobie również się podoba zarówno twarz tej panny jak i strój, który jej przygotowałam :-)
      Pozdrawiam Cię gorąco!

      Usuń
  12. Jest przepiękna! Wszystko w jej nowym wizerunku świetnie współgra - i delikatniejsza malatura, i urozmaicone włoski i śliczna kreacja. Ogląda się ją z ogromną przyjemnością :)!

    OdpowiedzUsuń
  13. I zobacz sama jaka ta Twoja Lea jest CUDNA :D
    a nie ja ta moja :(
    i do tego jeszcze w pieknej kiecce i z piękną biżuterią :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ha, od razu poznałam, że to Ulowe ;) Jest prześliczna, z pasemkami wygląda jeszcze ciekawiej. Romantyczna i zamyślona, też bym na nią patrzyła całymi dniami :) Buzia sama uśmiecha się do niej. :)
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyszła bardzo ciekawie :-) Podobają mi się fotki ze dalekowschodnimi motywami :-) Ciekawie to wymyśliłaś!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie zyskała na urodzie:)) Piękna suknia, idealnie zgrana całość:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! She is gorgeous. Love those eyes.

    OdpowiedzUsuń