Tym razem w roli głównej wystąpi Lara. Lara to cudowna panna, która
łączy w sobie wszystkie cechy lalek, które lubię.
Jest ładną dziewczyną. Poza tym, że ma dziwny makijaż koło oczu (te jasne linie niefajnie wychodzą na zdjęciach, więc je trochę zmniejszyłam), to ogólnie jest ok.
Po drugie jest wysoka, bo to lalka mtm tall. Lubię wysokie lalki, bo fajnie prezentują się w sesjach i we wszystkim wyglądają świetnie.
Po trzecie ma karnację idealną na sesję plażową. Morza wprawdzie u mnie nie ma, raczej góry, to jednak fotografowałam ją z przyjemnością....chociaż...nie do końca, bo panna strasznie się gibie i jej stawy nie trzymają pozycji! To jest frapujące i na dłuższą metę po prostu...słabe.
Zauważyłam to już u poprzednich lalek tall. Taka przypadłość dopadła prawie wszystkie, które kupiłam oraz niektóre normal lalki. Ale jakoś udało mi się doprowadzić zdjęciowe przedpołudnie do końca a efekt wyszedł taki...
Nie wspomniałam jeszcze o włosach Lary. Ma grzywkę, co dawniej nie było częstym zjawiskiem u lalek. Ta wyszła producentowi całkiem dobrze i fajnie wygląda. Proste włosy są dość długie i mają piękny odcień. Są po prostu zachwycające i trafili z nimi w 10!Ubranko zapinane z przodu na 4 małe, czarne guziczki plastikowe. Ramiączka zapinane na karku na 1 część haftki metalowej.
Plecy są gołe.
Dół sukienki mocno rozszerzany. Z tyłu sięga kostek, z przodu jest krótsza. Dół sukienki zakończony falbanką.
Zdjęcia wykonane nad Olzą, pod Wzgórzem Zamkowym. Mój aparat lepiej robi zdjęcia w lekkim cieniu, ale w ten dzień wyjątkowo coś mu nie pasowało. Może to ten zbyt wielki kontrast między bielą sukienki i tłem, bo zaczął trochę szaleć i za nic nie chciał mi wyostrzyć siateczki na sukience.
Dziewczyna jest piękna i naprawdę spędziłyśmy fajne przedpołudnie. Liczę na to, że zdjęcia Wam się spodobały.
Nadmienię, że sukienka jest w ofercie mojego sklepu na Etsy, do którego zapraszam na zdjęcia w lepszej rozdzielczości oraz filmik.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz