środa, 14 października 2015

Idealna czapka na zimę :)))

          Noszenie czapek w okresie jesieni i zimy dla większości z nas to koszmar. Włosy tracą swoją objętość i blask, na dodatek mocno się elektryzują. Cóż jednak robić, kiedy zimno i pada deszcz albo śnieg.
Też nie lubię czapek... rzadko uda mi się dobrać taką, w której czułabym się dobrze.
Pomyślałam, jak to jest z moimi lalkami, czy też mają takie problemy?
Trochę się rozpędziłam i oprócz ciepłych, zimowych czapek umieściłam tu zdjęcia z przeróżnymi nakryciami głowy...


















































Perspektywa opadów śniegu jest całkiem prawdopodobna, tym bardziej, że pierwsze płatki już na nas spadły...

W związku z tym, na koniec, zdjęcie, które ma nastroić nas optymistycznie! Pokazać, że zima nie jest taka zła a na dodatek po zimie nadejdzie przecież kolejna WIOSNA!


Poza tym stwierdziłam, że nie wiem jak one (lalki) to robią, że w większości nakryć głowy wyglądają przebojowo!
Czy jest to czapa futrzana, kapelusz, czapka z pomponem, kaptur, wianek z róż czy welon...



Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie!




36 komentarzy:

  1. Ja jestem zmarzluch więc wolę przyklepaną fryzurę niż zimne uszy:) A lalki, wiadomo - im we wszystkim ładnie, a jeszcze w takich zgrabnych berecikach czy kapelusikach to już w ogóle cudo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czapka, wiadomo, najcieplejsza, ale te włosy potem....rany...
      Jak już bardzo zimno zarzucam kaptur :-)
      Fajnie, że podobają Ci się "stworzone" przeze mnie nakrycia głowy dla dziewczyn i Jake'a. Hunter ma oryginalne wdzianko :-)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a co do kaptura, też zdecydowanie polecam :)))

      Usuń
  3. Cudne ubranaka masz dla swoich lalek też prowadze blog o Lalkach zapraszam :)
    http://plutojamnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, zajrzę do Ciebie :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Fajnie im w tych czapach, chciałabym choć w połowie tak dobrze wyglądać w moich nakryciach głowy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też... choć w połowie :-)
      Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  5. Bardzo fajny pomysł na posta! Ileż ty wymysliłaś tych cudeniek. każda lala znajdzie tu dla siebie swoją wymarzoną. niektóre kolekcjonują je w ilościach porównywalnych do butów czy torebek :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dawnych czasach damy nie mogły pokazać się poza domem bez nakrycia głowy...cóż, czasy się zmieniły i dały wybór nowoczesnym kobietom :-)
      Dziękuję Ci bardzo i ślę gorące pozdrowienia!

      Usuń
  6. Bo ładnemu we wszystkim ładnie, a większość nakryć głowy sama bym chętnie założyła, niestety z zupełnie innym skutkiem estetycznym, pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli sami nie czujemy się w czymś dobrze to opinia innych niewiele może tu zdziałać. Czasami jednak jesteśmy zbyt samokrytyczne :)))
      Również serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  7. ooo, zainteresowała mnie Raquelka z czarnym
    okryciem głowy - choć podejrzewam, iż to coś
    w stylu zakopiańskiej ozdoby - wygląda niczym
    MODOWE UFO na głowie uroczej ziemianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To plastikowy breloczek w kształcie kapelusza góralskiego :-) Nie wiem skąd ten pomysł, no ale jest.
      UFO to dobre określenie :)))

      Usuń
  8. Ile pięknych nakryć głowy :) do wyboru do koloru !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że dziewczynom bardzo do twarzy w nakryciach głowy i chętnie stworzyłabym więcej, ale jakoś czasu i energii brak...
      Dziękuję i ślę serdeczności!

      Usuń
  9. Gust jednak nierozerwalnie jest związany z temperaturą za oknem, bo moje serce (i zmarznięte uszy) rwą się ku różowo-czarnej czapie na głowie Mariposy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozsądek ponad wszystko:-) I prawidłowo, najważniejsze zdrowie!

      Usuń
  10. No proszę ile możliwości. Ja sama nie lubię marznąć, ale też mam problem jaką czapkę włożyć, żeby dobrze wyglądać. A lalkom we wszystkim ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest ta niesprawiedliwość, że lalki w każdej czapce fajnie wyglądają :-)
      Gorzej z dorosłą kobietą...
      Dziękuję i ślę serdeczności!

      Usuń
  11. Cóż za bogactwo wzorów i kolorów! Świetny zestaw zdjęć :) trudno wybrać to naj... Wszystkie nakrycia głowy i zdjęcia wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję, zrobiłam przegląd i tak się nazbierało... Bardzo dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  12. sezon na "'jak zalozyc dziecku czapke bez wrzasku i potoku lez"' uwazam za otwarty...:) dobrze ze lalki nie protestuja! moje faworytki to: nr 3, 6, 12, 14, 29, 33 i 34 :) pozdrawiam cieplutko i gratuluje pomyslu na fajny post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa a co do lalek...może i nie protestują, gdy już mają je na głowie, ale czasem nie pozwalają sobie założyć i walczą ze mną niewiarygodnie! W końcu ja się poddam albo one :)))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  13. Ja tam lubię chłodne pory roku, jesienne kolory i śnieg i z czapkami nie mam problemu - wręcz przeciwnie - nie wyobrażam sobie wyjść bez czapki na śnieg i zimno i ciarki mnie przechodzą, gdy jest minus pięć, a ktoś marznie z uszami na wierzchu ;-)

    Twoje lalki faktycznie pięknie wyglądają w nakryciach głowy, a przy okazji zrobiłaś świetny zbiór lalkowych portretów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorowa postawa! Oby takich jak najwięcej :-)
      Ja, niestety wolę ciepło... choć zima na fotografiach wygląda cudownie...no i Święta byłyby uboższe!
      Dziękuję, Aniu i ślę pozdrowienia!

      Usuń
  14. Hello from Spain: all hats are fabulous. It is a very stylish accessory. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo mi, że nakrycia głowy Ci się podobają :-)
      Dziękuję i ślę serdeczności!

      Usuń
  15. Uwielbiam wszelkie nakrycia głowy.. >^.^<
    Sama mam sporo kapeluszy, kaszkietów, czapek bez których nie wyobrażam sobie - swojej codziennej ale i nie tylko stylizacji.
    Wiele tych które zaprezentowałaś, sama bym chętnie założyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to czytać :-) Zazdroszczę osobom, którym pasuje każde nakrycie głowy. Ja mam kłopot z dopasowaniem, choć jak na dworze śnieżyca, to nie wybrzydzam :)))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  16. Cudowne nakrycia głowy...ja też muszę już zrobić coś dla mojej panny

    OdpowiedzUsuń
  17. Czapki, chusty, turbany - nigdy mi to nie było straszne! :-)
    A elektryzujące włosy zawsze można radykalnie skrócić, polać lakierem i wtedy nic nie sterczy, nic nie lata, nic się nie lepi...

    Mackie w koroneczce, przypomina Rosjankę w kokoszniku ;-). Cudna i... bardzo wiosenna ;-)

    Gdzie ten śnieg? Ja z utęsknieniem wypatruję go od wielu dni!! I ciągle widzę deszcz.

    OdpowiedzUsuń
  18. PS. Ostatnio preferuję to, co nosi pan na pierwszym zdjęciu ;-)

    OdpowiedzUsuń