Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie® Fashionistas® Doll 96 – Curvy with Dark Blonde Hair. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Barbie® Fashionistas® Doll 96 – Curvy with Dark Blonde Hair. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 lipca 2023

Z perspektywy czasu

Patrząc wstecz, doszłam do wniosku, że dziś inaczej pokierowałabym moim hobby. Kupując w 2013roku pierwsze dwie Barbie Fashionistas poddałam się tej magii, która je otaczała. Byłam zachwycona ich artykulacją (wtedy jeszcze nikt nawet nie marzył o mtm!), bardzo spodobały mi się zdjęcia z ich udziałem, bo prezentowały się naprawdę świetnie. Wreszcie wykorzystałam mój aparat foto z funkcją makro i byłam wtedy zachwycona efektem portretowym moich dziewczyn. 

Potem zaczęłam powiększać grono moich lalek kierując się ich dostępnością a nie tym, co mi się naprawdę podoba. Duży wpływ miała też możliwość obejrzenia panien Barbie na żywo, bo oddalony o  kilka kilometrów czeski sklep z zabawkami Dracik, oferował takie lalki, których nie miałam w zasięgu ręki w Polsce. A było ich tam naprawdę dużo... 

Kolekcja rosła w siłę, choć lalki podobały mi się bardziej lub mniej, ale wszystkie były i... nadal są w moim posiadaniu😊

Nie potrafię sprzedać żadnej z nich, choć wiele niestety leży w pudłach, bo nie mam je gdzie wyeksponować. Uważam, że każda jest na swój sposób ładna i ciekawa (choć zdarzają się i lalki z drobnym zezem, lub źle nadrukowane), ale każdej można by dać szansę, ubrać odpowiednio i zaprezentować... No dobrze, ale gdzie?! 

Gdybym zaczęła ponownie moją przygodę z lalkami to działałabym wybiórczo, tym bardziej, że ceny lalek wzrosły i to naprawdę znacznie! 

Nie warto było kupować lalek, które nie powodowały u nas efektu wow! Teraz to wiem. Z czasem przestaną na nas działać swoją"nowością" i innością a pojawią się nowe piękności, które nas zauroczą! Postawimy je na półce, za jakiś czas przesuniemy do tyłu i jeszcze dalej a na koniec schowamy do pudła... 

Ja też się zmieniłam. Choć lubiłam nabywać nowości, jednak zaczęły kusić mnie lalki kolekcjonerskie, bo były tak pięknie ubrane a każdy element stroju to istny majstersztyk. Ochotę na nową lalkę potrafiłam opanować, by poczekać na tę, którą sobie wymarzyłam...

No i w końcu pojawiły się lalki bjd. Dla mnie to ideał lalki a ich artykulacja, wykonanie i możliwość fotografowania są absolutnie fascynujące! Ich ceny (mowa o legitach) przyprawiają o zawrót głowy i czeka się czasami na nie kilka ładnych miesięcy. Łatwiej i taniej sprawić sobie nową lalkę Barbie, która od razu cieszy serce i oczy... 

niedziela, 24 stycznia 2021

Gdzie mieszkają jednorożce

Carneval Blonde to panna, która zawsze poprawia mi humor swoją uśmiechniętą buzią. Wczoraj zmieniałam kilku pannom ubrania i zaryzykowałam dokompletować strój tej dziewuszki czerwonym kapelusikiem BMRki oraz "eko-kożuszkiem z barana". Jak wiadomo ani to eko, ani kożuszek a tym bardziej z barana! Ale co tam, od czego wyobraźnia 😄

Dziewczyna przypominała z wyglądu pastuszka (nie wiem, czemu tak skojarzyłam) i postanowiłam "wysłać" ją na...wyprawę poszukiwawczą. Oczywiście w domu, bo na dworze padał śnieg i nie chciało mi się wychodzić 🥰😋

Dziewczynę ucieszył ten pomysł oraz wizja spędzenia kilku godzin na planie zdjęciowym. Towarzyszyła jej sunia Dakota i klacz Dafne.

czwartek, 3 września 2020

Poziom wody

Lato latem, pogoda pogodą, ale przyroda jest nieprzewidywalna i nieokiełznana.
Kolejne, piękne dni pozwalają szybko zapomnieć o kilkunastu godzinach ulewnego deszczu i czarnych chmurach na niebie, które towarzyszyły nam w jednym z sierpniowych piątków.
Poziom wody w Olzie mocno się wtedy podwyższył, o czym świadczyły powalone trawy i zarośla wzdłuż brzegu.

Owszem, bywało, że kiedyś woda zalewała pobliską Aleję Łyska, ale mam nadzieję, że to już nie powróci...
Choć z drugiej strony, z aurą nigdy nie wiadomo 😏

Dwa dni po ulewie wybraliśmy się do Parku Sikory ze śliczną blondyneczką o szczerym, rozbrajającym uśmiechu.





niedziela, 5 lipca 2020

Śniadanie na trawie

Uwielbiam letnie przechadzki o brzasku.
Trudno wstać, ale potem już idzie "z górki".
Za to jakie są doznania, jakie widoki i jaka cisza przeszywana jedynie świergotem i śpiewem ptaków!
Można usłyszeć nawet brzęczącą muchę w locie!

Do tej akurat wyprawy przygotowałam się już wczoraj wieczorem, co czynię bardzo rzadko i zazwyczaj pakuję się spontanicznie.

Pierwszy raz zabrałam kartonik, bo uznałam, że tyle drobiazgów można łatwo pogubić a i transport może być dla lalek mocno "uciążliwy".
Zabrałam stolik z ławeczkami, (który jakiś czas temu przemalowałam na brązowo, bez żalu pozbywając się różowego koloru "deseczek"), dwa leżaczki, dziesiątki kubków, talerzyków i "jedzenia" oraz piłki, rakietę do kometki, gitarę do brzdękania, psa Bastera oraz dwie cudowne torby z lnu z kotami 😻😸



sobota, 26 października 2019

Blond 94/ Blond 96

Zgadza się. 
Zamieniłam im ciałka na mtm, 
bo nie mogłam wiecznie robić zdjęcia "stojącym na baczność" dziewczynom curvy! 



Oto one, w nowej odsłonie i w znanych Wam już,
z wcześniejszych postów, 
sukieneczkach :)))












piątek, 26 kwietnia 2019

Dziewięćdziesiątkaszóstka :-)

          Miałam nie powiększać grona moich Fashionistek, ale... zamieszkała u mnie panna "96"😋

 Ma niesamowity urok osobisty i tak szeroko i ujmująco "szczerzyła" się do mnie ze sklepowej półki, że od razu porwałam ją do koszyka!
Zrobiłam to tym chętniej, że Dráčik raczył przecenić niektóre fashionistki.
Chwała mu za to, choć mógłby nie pomijać tych najbardziej pożądanych czyli artykułowanych mtm, które w języku czeskim są opisywane tak:

Panenka má 22 „kloubů“. 
V krku, nadloktích, loktech, zápěstích, trupu, bocích, stehnech, kolenech a kotnících. Všechny klouby zaručují velkou flexibilitu a umožňují panence Barbie® široký rozsah pohybu.

To oczywiście opis Barbie mtm a moja nowa dziewczyna to sztywniara z ciałkiem plus size:-)