poniedziałek, 29 grudnia 2014

Kto spaceruje w taką pogodę?

          No, oczywiście: my! Wybraliśmy się z Mężem na spacer zimową porą, zabierając ze sobą Mariposę!
Gwoli ścisłości ja ją zabrałam a Mąż się uśmiechał...
Wiał okrutny, zimny wiatr, choć termometr wskazywał "tylko" minus 5 stopni.
Moje plany wykonania ślicznotce pełnej sesji spełzły na niczym, bo marzły mi dłonie a panna przewracała się na śniegu, nie mogąc ustać dłuższej chwili. Jedyne co nam sprzyjało to brak spacerowiczów.
Kilka fotek udało się trzasnąć i oto one:



Czapka i ciepły płaszczyk chroniły Mari przed chłodem.

Jednak brak rękawiczek i półbuty okazały się słabym punktem jej ubioru.


Płaszczyk wykonany na drutach z melanżowej, miękkiej włóczki, ozdobiony różową z długim włosem.




Na obrzeżach miasta spotkaliśmy sarny, które przebiegały przez jezdnię.


Mimo braku słońca, Mariposa wyglądała na zachwyconą spacerem.
Chyba lubi być w centrum uwagi :)

Zima nadeszła i pewnie ucieszyła głównie dzieci. Poczujmy się więc jak małolaty i cieszmy się tym, co mamy!





21 komentarzy:

  1. Wystarczy parę ujęć, aby zobaczyć urok zimy :)))
    Aż Ty, to ja się wysilałam, nie wiedząc czy spodoba się Tobie, a Ty sama świetnie robisz takie piękne sweterki
    i ta czapa - to wszystko ekstra :)))
    Kozaczki dopiero kupiłaś takie fajne i co leżą w szafie? a panna marznie na dworze ;)
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panna ma stópkę większą niż fashionistki i kozaki, choć fajne i ciepłe, nie można jej ubrać, niestety. W sweterkach to Ciebie nikt nie pobije, bo robisz je extra! Płaszczyk i czapkę zrobiłam dawno temu, dopiero teraz się przydały :) Nie są idealne, ale kolorowe i miłe w dotyku.
      Zima wygląda fajnie na widokówkach, jak marzną ręce i stopy jest mniej romantycznie, ha, ha!

      Usuń
    2. Tylko nie mów, że ma ciałko Livki!

      Usuń
  2. Zdjęcie z widokiem na góry i sarnami kojarzy mi się z piękną pocztówką :)
    Cudne :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Slicznie sie prezentuje :) Co do usmiechow meza to wiem cos o tym...ja jak latalam z moja mini Pullip po Sycylii to tez mial iskierki rozbawienia w oczach ale bardzo mi pomagal w znalezieniu dobrego miejsca na fotke ;) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hello from Spain: nice pictures on the outside. I love the snow. Great winter outfit. Happy New Year. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka fotografii, ale za to jakich! Płaszcz świetny, bardzo podobają mi się kolory.. ^ ^
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam skakałam z radości, kiedy u rodziców w Krakowie zaczął sypać śnieg. Brakuje mi go u mnie :/ Mari ślicznie wygląda w tym płaszczyku, ale faktycznie przydałyby się jej jakieś kozaki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. och jaka ona jest śliczna.... piękne jej zrobiłaś zimowe okrycie :) ja się cieszę że zima wreszcie przyszła - całkiem szczerze :) wręcz nie mogłam się jej doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świeża biel śniegu, ładne widoki, sarny i zadowolona lalka - czego więcej można oczekiwać, aby spacer był udany? No, może odrobiny słońca... ale w końcu i ono się pojawi :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna zimowa sesja, a panna uroczo pozuje i ma śliczne ubranko i czapeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna sesja:)
    A u nas sypie już kolejny dzień i faktycznie dzieci cieszą się najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo zimna udało Ci się zrobić bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. My też spacerujemy i jeździmy na sankach!
    Dziewczyny właśnie się przygotowały na jutrzejszą sesję śniegową.
    Pozdrawiamy :)
    Zaczyna mnie ta Twoja Mari intrygować...piękne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W takich ślicznych ciuszkach to zima jej nie straszna. :) Piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny ten płaszczyk :) , mnie zima jednak nie cieszy :( ZIMNO JEST !!! :(:(

    OdpowiedzUsuń
  15. ...Dlatego ja wolę budować scenografie zimowe w domu ;-) Dużo bezpieczniej i cieplej. Pięknie dobrałaś kolory włóczki do barwy lalki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Olu! Nie wpisu Noworocznego, więc pod tym
    składam życzenia - Szczęśliwego Nowego Roku :)))

    OdpowiedzUsuń