Złota i polska...no oczywiście jesień! Wreszcie zawitała w Beskidach! Czekaliśmy na nią z niecierpliwością i wreszcie jest.
Nie wiem, jak długo zagości, więc śpieszmy się, aby się nią nacieszyć😊
Zapraszam Was zatem do Koniakowa, kolebki heklowania, czyli szydełkowania w stylu koniakowskim.To nie jest zwyczajne szydełkowanie, to pasja, umiejętności, miłość i wrodzony dar. To ogromna cierpliwość, to nieraz tygodnie a nawet miesiące pracy nad jednym, jedynym koronkowym skarbem! To sztuka tworzenia rzeczy nieprzeciętnych, rzeczy wyjątkowych i pięknych!
Próbowałam się tego kiedyś nauczyć, ale zaczęłam zbyt późno. W to trzeba włożyć całe serce i poświęcić się temu całkowicie! Inaczej się nie da.
Namiastka nauki heklowania, której doświadczyłam, pozwala mi teraz na szydełkowanie dla moich lalek. Dziś moje trzy śliczne kobietki zaprezentują szydełkowe stroje. Oczywiście na tle przepięknej, jesiennej, beskidzkiej przyrody...
A jak Koniaków to i Karczma Ochodzita. Piękna, dostojna, klimatyczna, góralska. Muszę tu nadmienić, że nikt nie sponsoruje tego posta a piszę o tym miejscu, bo bardzo nam się tam podoba :-)
Wnętrze obszerne, ale bardzo przytulne poprzez drewniane ławy, skóry baranie, koronkowe obrusy i firaneczki w niewielkich oknach. Do tego łagodne dźwięki muzyki góralskiej, sączące się z głośników.
Widoki przepiękne, szczególnie podczas ładnej, słonecznej pogody, która nam towarzyszyła.
Biała sukienka Millicent nie jest typowo koniakowska. Posiada jedynie elementy, które można podciągnąć pod "heklowanie". Są to kółeczka na środku spódnicy, uchwycone razem, które tworzą jedną z warstw oraz dół (także, połączone z sobą, kółeczka).
Dekadę temu próbowałam swoich sił podczas wykonywania bielizny koniakowskiej (stringi i biustonosze)...
Kilka innych wzorów można jeszcze zobaczyć na mojej stronie www.
Heide ma na sobie czarny komplet (bluzeczka zapinana na plecach oraz spódniczka na gumce), wykonany z kordonka "50".
Złota torebeczka CC to pamiątka od Ewy z PL.
Kochani, życzę Wam słonka tej jesieni, samych dobrych dni i oczywiście zdrówka! A jakże!
Pozdrawiam serdecznie,
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz