Takie właśnie miała w pudełku moja nowa panna.
Piszę "miała", bo już nie ma. Ma za to rewelacyjnie długie włosiska! Są super, choć dość grube i lekko sztywne, jak na włosy od Mattela. Ale co tam! Jest ich taka ilość, że głowa mała!
A oto ich właścicielka - sympatyczna Barbie Extra GXF10.
Skusiłam się, bo: jest artykułowana, ma świetne włosy, ma super buty, czarne, jeansowe szorty i superaśną, fioletową, tiulową bluzeczkę! No i jeszcze była w 50% przecenie!
No i jak tu się nie skusić? 😃
Zaprosiłam ją na spacer do parku. Musiała założyć grubsze ciuszki, bo w króciutkich szortach i przewiewnej bluzeczce byłoby jej zimno. Wyjęłam więc z szuflady ciepłe spodnie i sweter. Przez ramię przewiesiłam torbę z kotem, którą dostałam kiedyś od Ewy z PL. Idealnie tu spasowała 😊
To fajna dziewczyna, niezwykle sympatyczna i wiecznie uśmiechnięta.
Trochę denerwowały mnie jej różowo-fioletowe usta, więc je przemalowałam 😋
Jej ciałko nie jest w pełni mtm, ale w pozowaniu daje radę.
Jako modelka sprawdziła się znakomicie!
Uśmiechnięte lalki zawsze poprawiają mi humor a jej buzia jest taka pogodna! No i swoimi włosami potrafi zaczarować, bo naprawdę są kapitalne!
Tyle na dziś, trzymajcie się dzielnie i wszystkim życzę duuuużo zdrówka!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz